Za gwałtowny przyrost wody w Wiśle odpowiadają dwa zatory, które utworzyły się powyżej Płocka na wysokości Kępy Polskiej i Wiączemina. W
Płocku rzeka przybiera kilka centymetrów na godzinę. Najwyższy poziom osiąga na wysokości osiedla Borowiczki. Tam do stanu alarmowego brakuje tylko kilku centymetrów. Prezydent miasta wprowadził po południu pogotowie przeciwpowodziowe. Od południa pogotowie przeciwpowodziowe obowiązuje już w nadwiślańskich gminach powiatu płockiego.
Jutro o 8.00 do akcji kruszenia lodu na Wiśle przystąpi sześć lodołamaczy, które stacjonują przy stopniu wodnym we Włocławku.
Pogotowie przeciwpowodziowe ogłoszono także w dwóch mazowieckich powiatach położonych nad Narwią. W powiecie pułtuskim alarm przeciwpowodziowy obowiązuje miejscowości: Pułtusk, Pawłówek, Szygówek, Ponikiew i Grabówiec Na miejscu ustawiane są zapory z workami wypełnionymi piaskiem.
RdC/iar/magos
Źródło:IAR
























































