Firma Brabus znana jest już z tego, że potrafi wydobyć co do ostatnich kropli potencjał drzemiący w silnikach Mercedesa. Tym razem kolejna odsłona możliwości inżynierów to model SV12R bazujący na Mercedesie Klasy S 600.
Niedawno Mercedes zaprezentował odświeżoną Klasę S i zaraz po tym jak trafiła ona do salonów firma Brabus rozpracowywała jednostkę napędową tego samochodu. Silnik V12 został doposażony o podwójne doładowanie. Zwiększono pojemność skokową do 6,3 litra, wymieniono osprzęt silnika, przeprogramowano elektronikę i zamontowano nowy wydech. W takim oto telegraficznym skrócie można podsumować wiele godzin spędzonych przez inżynierów nad tym projektem.

Osiągi SV12R mówią jednak same za siebie. 750 koni mechanicznych mocy i 1.100Nm (elektronicznie limitowany) momentu obrotowego to wartości jakimi dysponuje elegancka limuzyna. Cztery sekundy do setki to czas o jaki można byłoby posądzać sportowe auto, a nie ważącą ponad dwie tony limuzynę. Po 11,9 sekundy na zegarach mamy drugą setkę, a licznik zatrzymuje się dopiero grubo ponad trzecią. 340km/h to jego prędkość maksymalna.
Na potrzeby osiągów zamontowano nowy układ hamulcowy z potężnymi, wentylowanymi tarczami. Karoseria została optycznie uwydatniona poprzez szereg nakładek i dodatków z bardzo lekkich kompozytów. Gdy właściciel samochodu znudzi się już jego osiągami i zatrudni szofera na pokładzie auta poczuje się jak w biurze. Na wyposażeniu znajduje się bowiem ultra-płaski laptop, drukarka oraz dostęp do internetu. Cena samochodu nie jest jeszcze znana, ale z pewnością nie zaskoczy ona wielu mobilnych biznesmenów.




























































