REKLAMA

28 mln euro kary dla Litwy za demontaż torów, z których korzystał Orlen

2017-10-02 14:24
publikacja
2017-10-02 14:24

KE nałożyła na litewskie koleje grzywnę ok. 28 mln euro za łamanie przepisów ochrony konkurencji poprzez usunięcie odcinka torów łączącego Litwę z Łotwą. Spowodowało to, że Orlen został zmuszony do korzystania z dłuższej drogi, by przewozić ładunki na Łotwę.

fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

W 2008 r. Orlen, jeden z ważniejszych klientów handlowych litewskich kolei, postanowił przekierować swoje przewozy towarowe z Litwy na Łotwę i korzystać z usług innego przewoźnika kolejowego. W październiku 2008 r. koleje litewskie zdemontowały w pobliżu jego rafinerii 19-kilometrowy odcinek torów łączący oba kraje. Usunięcie tego odcinka spowodowało, że Orlen został zmuszony do korzystania z dużo dłuższej drogi, aby przewozić ładunki na Łotwę. Zdemontowanego odcinka torów kolejowych nadal nie odbudowano.

"Litewski przewoźnik wykorzystał fakt, że kontroluje krajową infrastrukturę kolejową, aby zaszkodzić swoim konkurentom. Unia Europejska potrzebuje sprawnie funkcjonującego rynku kolejowych przewozów towarowych. Działanie spółki polegające na demontażu publicznej infrastruktury kolejowej, aby chronić się przed konkurencją, jest niedopuszczalne i bezprecedensowe" - powiedziała Margrethe Vestager, europejska komisarz odpowiedzialna za politykę konkurencji.

Koleje litewskie należą do litewskiego skarbu państwa.

Minister transportu Litwy: Nie godzimy się na karę za rozebranie torów z Możejek

Litwa będzie broniła swojego interesu ws. poniedziałkowej decyzji KE o ukaraniu jej grzywną w wysokości prawie 28 mln euro za rozebranie torów z Możejek do granicy z Łotwą oznajmił litewski minister transportu Rokas Masiulis.

Decyzja litewskiej państwowej spółki kolejowej Lietuvos Geleżinkeliai (LG) z 2008 r. o rozebraniu 19-kilometrowego odcinka torów między Możejkami a Łotwą utrudniła funkcjonowanie rafinerii Orlen Lietuva.

Wykorzystamy wszystkie możliwe środki w obronie interesu Litwy. Jednocześnie dołożymy wszelkich starań, by dialog w Komisją Europejską przebiegał konstruktywnie - czytamy w komentarzu ministra Masiulisa na stronie internetowej litewskiego resortu transportu.

Minister zaznacza, że korzenie tej skomplikowanej sytuacji sięgają czasów, gdy kierownictwo LG najmniej myślało o państwie litewskim; poinformował, że obecnie nowe kierownictwo spółki analizuje decyzję Komisji Europejskiej, po czym podejmie decyzję o możliwości odwołania się od niej.

W wyniku rozebrania torów rafineria Orlen Lietuva utraciła najbardziej rentowny szlak eksportowy dla swoich towarów i została zmuszona do korzystania z dłuższego odcinka litewskich kolei prowadzących do portu w Kłajpedzie.

W 2008 r. płocki koncern Orlen skierował w tej sprawie do KE skargę. W 2013 r. KE wszczęła przeciw litewskiemu przewoźnikowi postępowanie. W międzyczasie Orlen prowadził rozmowy z władzami Litwy, które miały rozwiązać ten problem logistyczny, ale nie przyniosło to rezultatu.

W 2006 r. PKN Orlen kupił za 1,49 mld dol. od Jukosu 53,7 proc. akcji litewskiej spółki Mażeikiu Nafta, zarządzającej rafinerią w Możejkach, a następnie na mocy umowy z rządem Litwy nabył kolejne 30,66 proc. udziałów za ponad 852 mln dol. Po sfinalizowaniu sześć lat temu z rządem Litwy umowy kupna pozostałych 10 proc. udziałów i przeprowadzonym wykupie od drobnych inwestorów płocki koncern posiada 100 proc. akcji litewskiej rafinerii, która w 2009 r. zmieniła nazwę na Orlen Lietuva. Według danych PKN Orlen na kupno Orlen Lietuva oraz na prowadzone tam od 2006 r. inwestycje płocki koncern wydał ok. 4 mld dol. Wynik netto Orlen Lietuva za 2016 r. wyniósł 238 mln dol., a za pierwszy kwartał tego roku 43 mln dol. Obecnie Orlen Lietuva jest największym podatnikiem na Litwie.(PAP)

autor: Łukasz Osiński, Aleksandra Akińczo

edytor: Jacek Ensztein

luo/ aki/ ndz/ amac/

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1600 zł premii!

Komentarze (10)

dodaj komentarz
bankierkomentuje
- kara powinna byc conajmniej 5 razy wyzsza bez mozliwosci odwolywania sie
- powinni teraz polozyc nowe tory na swoj koszt
- zwrocic rowniez wszystkie koszty i utracone korzysci dla PKN Orlen za to ze musileli placic wiecej itd

- zaplacic rowniez PKN odszkodowanie

Niech kwicza litewskie mendy bo na to zasluguja.
czajos
Nie ma to jak sprawne i skuteczne służby urzędnicze.
W 2008 złożony wniosek.
W 2013 rozpatrzony - wszczęte postępowanie..
I wnet, raptem po zaledwie 10 latach - JEST !!! Wyrok. !!!
To się jeszcze śmiać, czy modlić o rozwiązanie tej eurokracji?
heldbaum
Wiadomo, gendery i lewactwo.
Niepodlegla Polska, ktora powstala z kolan, zalatwila sprawe raz - dwa i tory sa juz odbudowane, nieprawdaz? W koncu to Miedzymorze.
ajwaj
Niech se sami tory itp. klada :)
To nie ostatnia niespodzianka i placz dla polskich firm, jesli kumaja tylko geo-polityke "made in US" - Neocon-PIS
ciemny_lud
Rozebrali tory, bo się bali, że Szybki Antoni wyśle tam pociąg pancerny
jkl777
Czekam az Jarek wypowie sie, ze KE jest szkodliwa dla Polski :-)

Tak dla "zasady"
heldbaum
Jeden telefon Waszczykowskiego i tory beda odbudowane do weekendu, nie na darmo przewodzimy Miedzymorzu - najpotezniejszemu sojuszowi w galaktyce.
jkl777 odpowiada heldbaum
E tam, helikopterami budowanymi z Ukraincami przewioza... albo dronami Macierewicza w technologii niewidzlanej. Wczesniej moze nawet zolnierze by przewiezli, ale zmniejszono ich liczbe o 20 000, zeby bylo "bezpieczniej".
karbinadel
Putin kazał rozebrać, to niech płaci

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki