10 wskazówek, jak nie powinno wyglądać CV

Informacje na temat tego, jak powinno wyglądać dobre curriculum vitae, czyli życiorys zawodowy, znaleźć można w wielu miejscach: w internecie, w poradnikach, w czasopismach. Uczy się tego także w szkole na lekcjach języka polskiego, jednak w momencie poszukiwania pracy niewiele osób pamięta o notatkach w szkolnym zeszycie.

Wśród porad znajdziemy z pewnością następujące: CV powinno zawierać informacje o naszym wykształceniu, przebytych kursach i szkoleniach i dotychczasowym zatrudnieniu. Opisujemy tu nasze zainteresowania oraz umiejętności dodatkowe, np. obsługi komputera, znajomość języków obcych czy posiadanie prawa jazdy. Dokument musi być schludny, przejrzysty, musi zawierać prawdziwe informacje, możliwe do sprawdzenia w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej. Brzmi to prosto, w praktyce jednak, pisząc CV, popełniamy wiele błędów. Bankier.pl pokazuje, czego unikać, przygotowując swój życiorys zawodowy.

1. Właściwie na jakie stanowisko?
Już na etapie wysyłki naszych dokumentów do potencjalnego pracodawcy nie powinniśmy zapominać o tak istotnych szczegółach, jak podanie nazwy stanowiska, na które aplikujemy (firma może w tym samym czasie poszukiwać kandydatów na różne stanowiska), czy numeru referencyjnego ogłoszenia, na które odpowiadamy. Nie wysyłajmy też dokumentów pustym e-mailem, bez treści. Napisanie krótko "Dzień dobry, przesyłam dokumenty na stanowisko..., z wyrazami szacunku" nie zajmie dużo czasu nam, a może zaoszczędzić go pracodawcy i wywrzeć miłe wrażenie.

2. Zdjęcia w bikini tak, ale nie do CV
Zdjęcie, które dołączamy do CV, powinno prezentować kompetentnego pracownika, a nie miłośnika rodzinnych imprez, opalania na plaży czy fotografowania się w łazienkowym lustrze. Fotografie w stroju kąpielowym, na tle łazienkowych kafelków czy w otoczeniu licznej rodziny zostawmy sobie na popularne portale społecznościowe. "Być może dla potencjalnych kandydatów takie zdjęcia mogą wydawać się śmieszne, zapewniam jednak, że dla pracodawcy CV z takim zdjęciem jest po prostu niesmaczne" - mówi Aldona Janeczko, HR Business Partner Grupa Allegro. Co równie ważne, fotografia powinna prezentować nasz aktualny wygląd, dlatego też w CV należy wystrzegać się zdjęć sprzed 10 lat.


Raport specjalny Bankier.pl

WYGRAJ WYŚCIG O ETAT

Nie wiesz, jak zabrać się do szukania pracy? Nie masz pomysłu, jak zaprezentować się pracodawcy, jak napisać CV? Ten raport jest właśnie dla ciebie!

 

3. Aneczka@buziaczek.pl - tej pani dziękujemy
Nie możemy zapomnieć o podaniu naszych danych adresowych, aby pracodawca mógł zawiadomić nas o dalszych etapach postępowania rekrutacyjnego. Dobrze, żeby adres e-mail, który podajemy, był kombinacją imienia i nazwiska. "Warto pamiętać, że adres e-mailowy jest wizytówką naszej osoby' - mówi Aldona Janeczko. Nawet jeśli na co dzień korzystamy z adresu w domenie buziaczek.pl czy ploteczki.pl, na czas poszukiwania pracy powinniśmy założyć sobie nowy, prosty adres na bazie imienia i nazwiska, w portalu o neutralnie brzmiącej nazwie.

4. Zbyt wiele nieistotnych informacji
Kolejnym często popełnianym błędem jest niedostosowanie naszego CV do stanowiska, na które aplikujemy. Kandydaci wypisują setki nieistotnych szczegółów, wśród których najważniejsze punkty giną niezauważone. Skupić się należy na jakości, nie na ilości. Aplikując na konkretne stanowisko, nie musimy opisywać wszelkich kursów i dorywczych prac, w jakich braliśmy udział od 16. roku życia. Nie są to informacje zupełnie bezużyteczne, jeśli jednak nie mają znaczącego wpływu na postrzeganie kandydata w świetle danego stanowiska, niech nie zajmują cennego miejsca w naszym CV. "Pamiętaj, że w CV należy zawrzeć informacje istotne z punktu widzenia pracodawcy, dotyczące stanowiska na jakie aplikujesz. Muszą być związane z określonymi w ofercie pracy wymaganiami. Nie musisz zatem tworzyć elaboratu zawierającego informacje począwszy od pierwszej pracy wakacyjnej w liceum" - tłumaczy Anna Skoczylas, Infopraca.pl.

6911 5. Napisz to konkretnie
Częstym błędem popełnianym przez aplikujących jest podawanie zbyt mało konkretnych informacji. Do listy skończonych szkół dopiszmy specjalizacje - szczególnie jeśli tematycznie mają one związek ze stanowiskiem, na które aplikujemy. Jeśli twoja praca magisterska dotyczyła marketingu, a aplikujesz na stanowisko specjalisty w tej dziedzinie, napisz to. Jeśli masz już doświadczenie zawodowe, nie wystarczy wymienić nazw poprzednich pracodawców. Wyszczególnij, czym zajmowałeś się na danych stanowiskach, biorąc pod uwagę, co może zainteresować twojego potencjalnego nowego szefa. Jesteś zaawansowanym użytkownikiem komputera? Wymień programy komputerowe, które znasz, a które będą miały znaczenie w nowej pracy. Jeżeli posługujesz się językami obcymi, zaznacz, w jakim zakresie je znasz.

6. Chaos w dokumencie
W dokumencie musi panować porządek. Informacje o wykształceniu i doświadczeniu zawodowym podajemy w kolejności od najbardziej do najmniej aktualnych. Unikać należy udziwnień, zbyt dużej liczby kolorów, ozdobników - bo będą one odwracały uwagę od najistotniejszych treści. "Wszystkie te udziwnienia powodują, że ważne informacje schodzą na drugi plan, taki dokument jest nieczytelny. Zapewne zadziwi on rekrutera "ciekawą" formą artystyczną, ale jednocześnie sprawi wrażenie niedbalstwa i chaotyzmu" - komentuje Aldona Janeczko. Dokument musi być przygotowany tak, aby rektuter - biorąc go do ręki - od razu zwrócił uwagę na twoje atuty, na najważniejsze cechy. Z tym puntem bezpośrednio wiąże się kolejny:

7. Staranna forma ponad wszystko!
Rekruter, zanim wczyta się w twoje CV, obejrzy je starannie. Dobrze więc, żeby dokument zajmował jedną pełną stronę (nie pół czy półtorej), a w przypadku osób z bogatym doświadczeniem zawodowym - góra dwie strony. Nie może też być pognieciony (jeśli wysyłamy go tradycyjną pocztą), musi mieć czytelne czcionki, nie może zawierać błędów. Sprawdź swoje CV pod względem stylistycznym i interpunkcyjnym. Wystrzegaj się błędów w zapisie nazw uczelni i firm. Jeśli już musisz korzystać z gotowych wersji, nie zostawiaj w dokumencie takich kwiatków, jak np. "Tutaj wpisz nazwę uczelni" zaraz po tej nazwie. Nie pomyl nazw pracodawców, zwróć uwagę na pisownię nazw firmy, nazwiska osoby, do której kierujesz dokumenty aplikacyjne itd. Przejrzyj dokument przed wysłaniem, nie może on bowiem wyglądać jak niedokończony. Takie błędy świadczą o tym, że aplikujący jest osobą niedokładną, nieprzywiązującą wagi do szczegółów, roztrzepaną.

8. Dokument ma mówić o... tobie
Dużym błędem jest wysyłanie tego samego CV na różne stanowiska. Doświadczony rekruter od razu to wychwyci. Dlatego każdy dokument, nawet jeśli podpieramy się gotowymi wersjami znalezionymi w internecie, musi zostać spersonalizowany, musi opowiadać o nas, ma przedstawić nas z jak najlepszej strony.

Oto spis kilku często popełnianych błędów w CV, będzie brzmiało znajomo? Masz jeszcze szansę poprawić swoją aplikację.

- brak selekcji informacji - pamiętaj, że w CV należy zawrzeć informacje istotne z punktu widzenia pracodawcy, dotyczące stanowiska na jakie aplikujesz.
- koncentracja na obowiązkach, a nie na osiągnięciach - dobra reklama jest bardzo użyteczna, dlatego zamiast tylko opisywać powierzone zadania warto również przytoczyć swoje osiągnięcia i sukcesy.
- używanie specjalistycznego słownictwa i skrótów zrozumiałego tylko dla małego kręgu, niezrozumiałego dla osób spoza branży
- dołączanie do aplikacji wielu kopii dokumentów i załączników, które nie mają znaczenia na wstępnym etapie rekrutacji
- brak klauzuli zawierającej zgodę na przetwarzanie danych osobowych.

Pamiętaj, że CV to twoja wizytówka i na jego podstawie pracodawca buduje pierwsze wrażenie i podejmuje decyzję o zaproszeniu na rozmowę kwalifikacyjną, zatem im bardziej je dopracujesz, tym większa szansa na sukces.

Anna Skoczylas, Infopraca.pl
9. Kłamstwo ma krótkie nogi
"Niesamowite, a jednak nadal się zdarza, że CV przypomina bardziej bajkę niż życiorys zawodowy. Pamiętajcie, ze w dobie WEB 2.0. łatwo zweryfikować zamieszczone w życiorysie informacje, np. poprzez telefon do poprzednich pracodawców, a złapany na kłamstwie kandydat traci zupełnie wiarygodność i szansę na profesjonalne traktowanie. Utracone zaufanie – również potencjalnego pracodawcy trudno odbudować." - mówi Anna Skoczylas. Kandydaci nierzadko koloryzują w CV, dodają sobie umiejętności (np. co do znajomości języków obcych), do zainteresowań wpisują nazwy nowoczesnych sportów ekstremalnych, o których nie mają pojęcia, czy literaturę, której nigdy nie czytali. A co, jeśli przyszły szef też uprawia ASG albo rozczytuje się w literaturze czeskiej schyłku XIX wieku i zechce nas o to zapytać? Na kłamstwo w CV nie ma miejsca.

10. Curriculum_vitae.pdf
Zapisujmy nasze CV w formacie, którego odczytanie nie będzie stanowiło problemu dla pracodawcy. Najpopularniejszymi formami są *.doc i *.pdf, my polecamy jednak ten drugi z uwagi na to, że dużo lepiej czyta się dokument, który nie "rozsypie" się zaraz po otwarciu - to zapewni właśnie pdf. Trzeba pamiętać także, aby odpowiednio nazwać plik z CV. Najlepiej, jeśli będzie on zawierał nasze imię i nazwisko. Znacznie ułatwia to pracodawcy przeglądanie nadsyłanych ofert.

"Można byłoby jeszcze długo mnożyć kolejne miejsca w rankingu błędów popełnianych w CV, każdy rekruter zapewne dopisałby parę kolejnych punktów. Jeżeli zbudowanie CV stanowi kłopot, wiele wskazówek mówiących o podstawowych zasadach obowiązujących przy konstruowaniu tego typu dokumentów można znaleźć w Internecie. Warto z nich skorzystać, aby profesjonalną prezentacją swojej osoby w CV znacznie zwiększyć szanse na znalezienie pracy" - kwituje Aldona Janeczko.

Katarzyna Waś
Bankier.pl
k.was@firma.bankier.pl

Katarzyna Waś-Smarczewska

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 0 ~monika89

Wiadomo ze nie jest to proste, dlatego ja sama tez wspierałam sie pomocą specjalistów, którzy doskonale wiedzą jak napisać CV aby było ono w 100% aktrakcyjne dla pracodwacy
www.corson.pl
Polecam, bo rzeczywiście ja sama nie wpadłabym na to aby tak skonstruowac swoje CV.

! Odpowiedz
2 0 ~anna56

No cóż,nie kazdy z nas wie jak ma wygladac dobre CV.Dlatego tez z pomoca przychodza nam takie własnie serwisy
www.kariera.pl/cv

! Odpowiedz
0 2 ~TT

Z tym zdjeciem to pojechales. Zalezy o przyjecie na jakie stanowisko sie starasz. Wybacz, ale na stanowisko specjalisty ds. kontaktu z mediami, albo jakiekolwiek PRowskie, czy sprzedazowe, to byloby dobrze, zeby kandydat "jakos" wygladal. Na informatyka mozna przyjac nieogolonego, pryszczersa z krzywym nosem.
Pracownik HR nie bedzie czasu tracil na wglebianie sie w CV bez zdjecia, jesli stanowisko wymaga kontaktu z klientami/ innymi ludzmi z zewnatrz.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~michal

kupa smiechu jest to co napisales. Naprawde brak slow...

! Odpowiedz
0 0 ~misiaczek

A jednak duży wpływ na odrzucenie przez HR CV ma fakt jakim mailem się posługujemy np misiaczek@domena.pl czy mandaryneczka@domena.pl ma znaczenie. Podobnie jak cała masa informacji nic nie znaczących - na przykład informacja o roznoszeniu ulotek przez 3 dni w wakacyjnej przerwie między 1 a 2 klasą szkoły średniej

! Odpowiedz
6 4 ~bankier

Co za bzdury... w szanującej się firmie /a mowie to na podstawie moich 3 ostatnich pracodawców - 2 międzynarodowe instytucje finansowe i globalna firma z branży inżynieryjnej, w każdej płaca powyżej średniej krajowej na dzień dobry/ takie rzeczy jak załączane zdjęcia powodują, że CV ląduje w koszu od razu bez czytania. Druga rzecz, że praktyka rynkowa wymusza nie pisanie listów motywacyjnych - pisze się jedno porządne i ogólne CV i wysyła się je na KAŻDE stanowisko pracy ogłaszane w internecie (oczywiście w ramach rozsądku - bez tych wszystkich śmiesznych ogłoszeń o doradcach finansowych i analitykach finansów osobistych. Od razu przestrzegam: NIE CZYTAĆ OFERT PRACY - OD RAZU WYSYŁAĆ SWOJE PAPIERY. Od tego jest dział HR który ma ocenić czy się nadajecie na stanowisko czy nie. To ludziom w HR płacą za selekcję a nie wam - osobom bez pracy, które od razu na wstępie rezygnują z wysłania swoich papierów bo nie czują się na siłach. Jak HR was zaprosi na rozmowę to znaczy, że się nadajecie, pomimo że możecie nie mieć tych wszystkich bzdur przez nich wymaganych w ogłoszeniach. Efekt? Wysłanie ok. 500-1000 CV na każde ogłoszenie bez jego przeczytania powinno wam zapewnić ok. 30 zaproszeń na rozmowy i jakieś 3-4 propozycje pracy. Wszystko bez żadnych bzdurnych listów motywacyjnych, itp. Zasada jest prosta: ŻADNYCH OGŁOSZEŃ NIE CZYTAĆ TYLKO SPAMOWAĆ SWOJE CV, nawet jeżeli wysyłacie je na różne stanowiska do tej samej firmy - jak się na któreś nadajecie w oczach HR to zostaniecie zaproszeni a jak nie to trudno - liczy się zdobycie pracy a nie jakieś zasady z artykułów internetowych.

Pokaż cały komentarz !
Polecane
Najnowsze
Popularne