mBank notuje szybki wzrost portfela kredytowego dzięki przyspieszeniu w kredytach hipotecznych i finansowania korporacji. Bank utrzymuje pozytywny trend w kredytach korporacyjnych, chce utrzymać udziały rynkowe w hipotekach, ale spodziewa się, że ich sprzedaż w IV kwartale będzie niższa ze względu na spadek zainteresowania refinansowaniem - poinformowali przedstawiciele banku.
mBank notuje szybki wzrost portfela kredytowego dzięki przyspieszeniu w kredytach hipotecznych i finansowania korporacji. Bank utrzymuje pozytywny trend w kredytach korporacyjnych, chce utrzymać udziały rynkowe w hipotekach, ale spodziewa się, że ich sprzedaż w IV kwartale będzie niższa ze względu na spadek zainteresowania refinansowaniem - poinformowali przedstawiciele banku.
W III kwartale 2026 roku sprzedaż kredytów hipotecznych w grupie mBanku wyniosła 8.227 mln zł i była wyższa o 33,2 proc. kwartał do kwartału i o 79,9 proc. rok do roku. Sprzedaż w Polsce wyniosła 7.310 mln zł, a w Czechach i na Słowacji 917 mln zł.
"Wolumenowo IV kwartał na rynku nie powinien być wyższy niż III kwartał ze względu na niższy udział refinansowania. Chcemy utrzymać nasz udział rynkowy" - powiedział na konferencji Krzysztof Bratos, wiceprezes zarządu ds. bankowości detalicznej,
Udział banku w rynku kredytów hipotecznych pod koniec III kwartału wzrósł do 9,7 proc. z 9,1 proc. kwartał wcześniej. W całym rynku kredytów dla gospodarstw domowych udział banku wzrósł w tym okresie do 8,7 proc. z 8,3 proc.

Portfel kredytów hipotecznych w grupie mBanku wzrósł o 24 proc. rdr, w porównaniu do 7 proc. wzrostu na rynku. Bank ma drugą pozycję na rynku w sprzedaży hipotek.
"Zaczęliśmy +konsumować+ naszą premię demograficzną, na pewno konkurowaliśmy też samym procesem - wzrost z około 800 milionów miesięcznie do 2,5 miliarda miesięcznie jest trzykrotny i dokonał się przy takich samych zasobach" - powiedział Bratos.
"Założyliśmy konsekwentnie, że chcemy być atrakcyjnym graczem na tym rynku, ale bardziej celującym w bycie w top 3, w top 5, bycie widocznym jako konkurencyjny bank, ale na pewno nie tym najtańszym" - dodał.
Ocenił, że w najbliższym miesiącach na rynku może spaść zainteresowanie refinansowaniem kredytów hipotecznych.
"W refinansowaniu kompresja marż była większa. Spodziewamy się niższego poziomu refinansowania, nowe kredyty powinny stanowić większość całej sprzedaży" - powiedział Bratos.
mBank podał w środę, że rośnie szybciej niż rynek, odnotowuje dwucyfrowy wzrost w kredytach korporacyjnych. Portfel tych kredytów wzrósł 14,1 proc., podczas gdy na rynku o 8,7 proc. Udział banku w tym segmencie wzrósł do 8,9 proc.
"Cały czas obserwujemy pozytywne trendy, dobrą trajektorię, jeśli chodzi o biznes kredytowy, korporacyjny" - powiedział Adam Pers, wiceprezes zarządu ds. bankowości korporacyjnej i inwestycyjnej.
"Szczęśliwe to nie jest tak, że mamy albo duże pojedyncze +case'y+, albo tylko pewne sektory zaczynają rosnąć" - dodał.
Podał, że najszybciej rosną kredyty bieżące i obrotowe, ale wzrost kredytów inwestycyjnych także jest już dwucyfrowy. (PAP Biznes)
seb/ gor/































































