REKLAMA
PILNE

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców: Akcyzę na wódkę trzeba podnieść o 40 proc.

2021-09-09 06:50
publikacja
2021-09-09 06:50
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców: Akcyzę na wódkę trzeba podnieść o 40 proc.
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców: Akcyzę na wódkę trzeba podnieść o 40 proc.
fot. Nordroden / / Shutterstock

W ciągu ostatnich 20 lat akcyza na piwo wzrosła o ok. 40 proc., podczas gdy opodatkowanie mocnych alkoholi spirytusowych pozostało bez zmian. Wyrównanie tej różnicy i podwyżka akcyzy na wódkę w podobnej wysokości zapewniłaby 3 mld zł dodatkowych wpływów do budżetu państwa, co pomogłoby m.in. sfinansować inne ulgi podatkowe zawarte w Polskim Ładzie - wskazuje Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

Eksperci podkreślają ponadto, że wyższe oprocentowanie mocnych alkoholi, takich jak wódka, jest racjonalne z punktu widzenia polityki społecznej i zdrowotnej państwa, ponieważ zapobiega patologiom i problemom związanym z leczeniem alkoholizmu. W Polsce ta różnica w opodatkowaniu słabych i mocnych alkoholi jest i tak niższa niż w wielu innych krajach UE.

- Akcyza na wódkę powinna zostać podniesiona o tyle, o ile została podniesiona akcyza na piwo na przestrzeni ostatnich 20 lat. Domagamy się dokładnie takiej samej podwyżki - mówi agencji Newseria Biznes Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Stawka akcyzy na alkohol etylowy wynosi w tej chwili 6275,00 zł od 1 hl czystego alkoholu etylowego w gotowym wyrobie. Z kolei stawka akcyzy na piwo to 8,57 zł od 1 hl za każdy stopień Plato gotowego wyrobu (liczba stopni Plato oznacza ekstrakt zawarty w 100 kg brzeczki podstawowej).

- W ciągu ostatnich 20 lat akcyza na piwo wzrosła o 40 proc., a na wódkę w ogóle. Wódka jest w Polsce śmiesznie tania - w tej chwili pół litra można kupić za ok. 20 zł - i zaczyna być ulubionym napojem nastolatków, co jest również niebezpieczne społecznie - wskazuje Cezary Kaźmierczak.

Akcyza to drugie największe (po podatku VAT) źródło dochodów do budżetu państwa, które zapewnia 70-75 mld zł wpływów rocznie. Prezes ZPP podkreśla, że podwyżka akcyzy na wódkę zwiększyłaby tę kwotę o kilka dodatkowych miliardów, co pomogłoby m.in. sfinansować rządowe propozycje zawarte w Polskim Ładzie.

- W mojej ocenie jednym ze źródeł pieniędzy, z których ma być pokryte zwiększenie kwoty wolnej od podatku, jest akcyza na alkohol, przede wszystkim na wódkę. Podniesienie akcyzy na wódkę o 40%, czyli o tyle, o ile wzrosła w ostatnich 20 latach akcyza na piwo, powinno zapewnić w granicach 3 mld zł dodatkowych wpływów do budżetu państwa - mówi.

Eksperci wskazują, że akcyza jest też jednym z narzędzi kształtowania polityki zdrowotnej państwa. Niższe opodatkowanie lekkich, niskoprocentowych napojów alkoholowych i wyższe mocnych alkoholi służy ograniczeniu szkód społecznych spowodowanych nieodpowiedzialną konsumpcją. To właśnie jeden z powodów, dla których we wszystkich krajach UE akcyza na mocne alkohole jest zdecydowanie wyższa niż na piwo.

- Dziś mamy na rynku sytuację, w której koszt czystego alkoholu w postaci piwa czy napojów spirytusowych jest bardzo podobny. Za ok. 20 zł można kupić tyle samo czystego alkoholu w postaci wódki, jak i piwa. Jednak każda ingerencja w te stawki spowoduje, że np. wódka stanie się bardziej konkurencyjna i konsument zamiast piwa wybierze małpkę - mówi Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego.

Jak podkreśla, m.in. w Niemczech i wielu krajach UE różnice między opodatkowaniem akcyzą lżejszych i mocnych alkoholi są nawet wyższe niż w przypadku Polski.

- Polska modelowo odzwierciedla proporcje stawek minimalnych określonych w dyrektywie unijnej. Nie odbiegamy ani na plus, ani na minus od tego, jak wygląda średnia europejska i jak wygląda europejska polityka akcyzowa w tym zakresie. W całej Europie występują różnice w tych stawkach, co jest spowodowane świadomą polityką, która ma modelować spożycie, tak aby ludzie nie upijali się mocnymi alkoholami i żeby te słabsze zastępowały te mocne. To jest racjonalna strategia i nie ma żadnego powodu, dla którego politycy mieliby teraz dokonać brutalnej ingerencji w strukturę rynku - mówi Bartłomiej Morzycki.

Odwrotne postulaty wysuwa branża spirytusowa, z której coraz częściej słychać głosy o konieczności zrównania akcyzy na piwo ze stawkami akcyzy na alkohol etylowy. To zaś oznaczałoby dla piwowarów blisko trzykrotną podwyżkę.

- Propozycja branży spirytusowej, która chce podnieść akcyzę na piwo, nie ma nic wspólnego ani ze sprawiedliwością, ani z uporządkowaniem akcyzy. Jej celem jest przekierowanie konsumpcji z alkoholi niskoprocentowych, takich jak piwo, na alkohole wysokoprocentowe, takie jak wódka. Branża spirytusowa próbuje wylobbować droższe piwo tylko po to, żeby sprzedawać więcej wódki - mówi dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego.

Źródło:
Tematy
Otwórz PKO Konto za Zero na selfie albo zamów kuriera!

Otwórz PKO Konto za Zero na selfie albo zamów kuriera!

Komentarze (28)

dodaj komentarz
langdon25
Kukiz rób zapasy wódy - podniosą ceny !!!
kozey
Ja bym w główny elektorat nie ładował z grubego działa
kkk1111
niech od razu podniosą o 400% ja i tak wole bimberek
bankster-kreator
Prawda jest taka że alkoholik zapłaci za wódkę każdą cenę tylko podwyżki szybciej wprowadzą go w spirale długów i jeszcze większą patalogię i biedę. To tak jak narkoman za działkę płaci po 200-300zł i dziennie potrafi zorganizować tyle nawet żyjąc na ulicy i kradnąc byle była działka. Także to nic nie zmieni Prawda jest taka że alkoholik zapłaci za wódkę każdą cenę tylko podwyżki szybciej wprowadzą go w spirale długów i jeszcze większą patalogię i biedę. To tak jak narkoman za działkę płaci po 200-300zł i dziennie potrafi zorganizować tyle nawet żyjąc na ulicy i kradnąc byle była działka. Także to nic nie zmieni prócz nakręcenia dodatkowej inflacji, bo pamiętajmy, że alkohol używa się na weselach i imprezach okolicznościowych, w czekoladkach i niektórych wyrobach i jak wcześniej wesele kosztowało tyle czy tyle to teraz będzie kosztowało X więcej. Także ten... takie farmazony o zmniejszeniu alkoholizmu to sobie mogą w buty włożyć. Wzrośnie jedynie przemyt z Rosji i sprzedaż bez akcyzy.
kkk1111
alkoholik to mi kiedyś mówił jak będąc w rezerwie robiłem zakupy widząc ilość i cenę "przecież wystarczy niebieski i 3 kropelki ACE"wiec on nie tak szybko przepłaci chyba ze mówisz o takich ukrytych alkoholikach którzy sa na początku i jeszcze nie przepili wszystkiego
jas2
20 zł za butelkę wódki to nie jest wysoka cena, nawet dla alkoholika.
To godzina prostej pracy na dobę.
jarunia
akcyza 40% Rada Polityki Pieniężnej 40% - czy oni tylko wódkę piją, że tacy mundrzy
antek10
Taa, producent za zwiększeniem podatków. Aha a inflacja jest gut dla portfela. Co jeszcze ?
zenonn
Akcyzę należy podnieść 40 razy a nie 40%. Po co się ograniczają?
ZPiP co to jest? Nazwa się komuś pomyliła jak u sprawiedliwych i prawych?

Smakosze zaczną pędzić, mrówki przemycać. To już było.
Fuj
moravietz
Noo a potem mozna powolac kolejna sluzbe do zwalczania nielegalnego obrotu alkoholem xD I kolejni ludzie do aresztowania bo kupili lewą wódkę! Republika więzienna!

Powiązane: Żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki