REKLAMA

Zmiany w polskim atomie? Jest nowa decyzja środowiskowa GDOŚ

2025-01-17 14:01
publikacja
2025-01-17 14:01

Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska częściowo zmienił, a częściowo utrzymał decyzję środowiskową dla pierwszej elektrowni jądrowej - wynika z opublikowanego w piątek zawiadomienia GDOŚ. Szczegóły decyzji nie zostały podane.

Zmiany w polskim atomie? Jest nowa decyzja środowiskowa GDOŚ
Zmiany w polskim atomie? Jest nowa decyzja środowiskowa GDOŚ
fot. Valerie Quemener / / Shutterstock

Zgodnie z zawiadomieniem Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska uchylił w części decyzję GDOŚ z 19 września 2023 r. o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy i eksploatacji elektrowni jądrowej o mocy do 3750 MWe w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino, w podwariancie technicznym "i w tym zakresie orzekł co do istoty sprawy". W pozostałej części Generalny Dyrektor utrzymał decyzję w mocy.

GDOŚ zakończył w ten sposób ponowne rozpatrywanie elementów własnej decyzji w ramach postępowania odwoławczego. Końcowa decyzja nie została jeszcze opublikowana.

Decyzja środowiskowa z 2023 r. dla pierwszej elektrowni jądrowej liczy wraz z załącznikami ponad 550 stron. GDOŚ uznał w niej, że budowa i eksploatacja elektrowni - przy zachowaniu wskazanych w raporcie środowiskowym rozwiązań technicznych, technologicznych i organizacyjnych, a także przy spełnieniu wskazanych w decyzji działań nie będzie wiązała się z wystąpieniem znaczącego negatywnego oddziaływania na środowisko.

Elektrownia jest bezpieczna, to pozostaje niezmienne 

GDOŚ ocenił w swojej pierwotnej decyzji, że inwestycja nie będzie znacząco negatywnie oddziaływać na obszary Natura 2000, nie pogorszy też stanu siedlisk przyrodniczych, siedlisk gatunków roślin i zwierząt oraz nie pogorszy integralności obszarów Natura 2000 lub ich powiązań z innymi obszarami. Ponadto przedsięwzięcie nie wpłynie znacząco negatywnie na wody podziemne i powierzchniowe, w tym wody Morza Bałtyckiego. Dodatkowo eksploatacja elektrowni nie spowoduje ponadnormatywnych emisji gazów i pyłów do środowiska, ani nie będzie wiązała się z wprowadzaniem ponadnormatywnych dawek substancji promieniotwórczych do gleby i ziemi, wód oraz powietrza.

Inwestorem i przyszłym operatorem tej elektrowni jest państwowa spółka Polskie Elektrownie Jądrowe. Jako partnera dla pierwszej elektrowni poprzedni rząd wskazał konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Zgodnie z ostatnimi deklaracjami Pełnomocnika Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej, wylanie tzw. pierwszego betonu jądrowego pod pierwszy reaktor ma nastąpić w 2028 r., początek komercyjnej eksploatacji pierwszego bloku pierwszej elektrowni jądrowej to 2036 r., a kolejnych dwóch bloków to lata 2037-2038. (PAP)

wkr/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (8)

dodaj komentarz
apaczlubkomancz
Przykłady przekraczania budżetów
Elektrownie jądrowe budowane obecnie na świecie często znacznie przekraczają pierwotnie zakładane budżety. Przykładem może być fińska elektrownia Olkiluoto 3, której początkowy koszt wynosił 3 mld euro (13,8 mld zł), a ostatecznie wzrósł do aż 11 mld euro (50,6 mld zł), co oznacza niemal czterokrotne
Przykłady przekraczania budżetów
Elektrownie jądrowe budowane obecnie na świecie często znacznie przekraczają pierwotnie zakładane budżety. Przykładem może być fińska elektrownia Olkiluoto 3, której początkowy koszt wynosił 3 mld euro (13,8 mld zł), a ostatecznie wzrósł do aż 11 mld euro (50,6 mld zł), co oznacza niemal czterokrotne przekroczenie planowanego budżetu. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku francuskiej elektrowni Flamanville 3, gdzie koszty wzrosły z planowanych 3,3 mld euro (15,2 mld zł) do 19 mld euro (87,4 mld zł). Tego typu przekroczenia budżetów nie są wyjątkiem – podobne problemy wystąpiły w przypadku budowy elektrowni w Wielkiej Brytanii. Obiekt Hinkley Point C, początkowo szacowany na 18 mld funtów (95,4 mld zł) finalnie będzie kosztować ok. 33 mld funtów (174,9 mld zł). W Polsce, pierwsza planowana elektrownia atomowa ma kosztować ok. 115 miliardów złotych, ale patrząc na przykłady innych krajów, nie można wykluczyć znacznych przekroczeń tego budżetu.
Dlaczego koszty są tak wysokie?
Powodów, dla których koszty budowy elektrowni jądrowych są tak wysokie, jest wiele. Po pierwsze, są to bardzo skomplikowane przedsięwzięcia technologiczne, wymagające wysokich standardów bezpieczeństwa. Każdy błąd może mieć poważne konsekwencje, więc proces budowy jest żmudny i podlega licznym kontrolom. Po drugie, koszty zwiększa konieczność uzyskania odpowiednich pozwoleń, gwarancji, a także stworzenie odpowiednich ram prawnych i regulacyjnych. Wszystko to sprawia, że czas budowy ulega wydłużeniu, co z kolei podnosi koszty inwestycji. W przypadku fińskiego Olkiluoto 3 budowa miała trwać 5-6 lat, ale zajęła aż 17 lat. Francuski projekt Flamanville 3 miał zostać ukończony w ciągu 5 lat, ale prace trwają już 17 lat i nadal nie zostały zakończone.
Koszt infrastruktury i eksploatacji. Każda technologia może wiązać się z innymi kosztami inwestycyjnymi oraz kosztami utrzymania. Przykładowo, za budowę elektrowni gazowej trzeba zapłacić ok. 3,5 mln zł za MW. W przypadku farmy wiatrowej koszt sięgnie ok. 7 mln zł. Za 1 MW farmy PV trzeba zapłacić od ok. 2,2 do 3 mln zł. Do tego należy doliczyć koszty serwisu i obsługi, który będzie wyższy w przypadku turbin i elektrowni węglowej, niż w przypadku fotowoltaiki. Koszt 1 MW z polskiej elektrowni jądrowej to (na dziś) 30 mln zł.
apaczlubkomancz
Elektrownia jądrowa miała kosztować 20 mld funtów. Będzie dwa razy droższa

Jednym z flagowych projektów energetycznych Wielkiej Brytanii jest elektrownia jądrowa Sizewell C w Suffolk. Jej budowa jednak znacznie się opóźnia, a koszty inwestycji niebotycznie rosną.
Według doniesień „Financial Times” (FT) ostateczny koszt
Elektrownia jądrowa miała kosztować 20 mld funtów. Będzie dwa razy droższa

Jednym z flagowych projektów energetycznych Wielkiej Brytanii jest elektrownia jądrowa Sizewell C w Suffolk. Jej budowa jednak znacznie się opóźnia, a koszty inwestycji niebotycznie rosną.
Według doniesień „Financial Times” (FT) ostateczny koszt budowy planowanej elektrowni jądrowej Sizewell C może wynieść prawie 40 mld funtów. To dwa razy więcej, niż w 2020 r. szacował deweloper obiektu – francuska grupa energetyczna EDF – i rząd Wielkiej Brytanii. Ten drastyczny wzrost ma wynikać m.in. z rosnących kosztów budowy i opóźnień, a jego poziom oszacowano z uwzględnieniem przekroczenia budżetu w budowanej już elektrowni jądrowej Hinkley Point C. Ten powstający w Somerset obiekt również należy do EDF.
Informacje o nowej szacowanej cenie Sizewell C brytyjski dziennik miał otrzymać od „osób będących blisko negocjacji w sprawie flagowego projektu energetycznego”. Według urzędników brytyjskie Ministerstwo Skarbu ma zdecydować, czy kontynuować wsparcie dla projektu w wieloletnim planie wydatków. Ich przegląd ma nastąpić w tym roku.
Droga energia dla 6 mln Brytyjczyków
Według EDF po uruchomieniu elektrownia jądrowa Sizewell C powinna zapewniać niskoemisyjną energię elektryczną dla około 6 mln gospodarstw domowych przez 60 lat. Obecnie głównymi inwestorami projektu są EDF i brytyjski rząd, trwają jednak starania o pozyskanie kolejnych miliardów funtów od nowych inwestorów. Proces ten jednak, jak podaje „Financial Times”, mocno się przedłuża.
Według informacji FT na początku tego miesiąca brytyjski Departament ds. Bezpieczeństwa Energetycznego i Zero Netto (Department for Energy Security and Net Zero, DESNZ) stwierdził, że nie może ujawnić aktualnych szacunków dotyczących kosztów projektu, ponieważ są one „wrażliwe z handlowego punktu widzenia”. Rządowe źródła dziennika miały jednak przekazać, że rozsądne wyliczenia kosztów budowy Sizewell C to obecnie około 40 mld funtów przy cenach z 2025 r.
Jak wylicza FT, Londyn przyznał już 3,7 mld funtów państwowego finansowania projektu. Ministrowie planowali podjąć ostateczną decyzję inwestycyjną do końca 2024 r., jednak przesunęli ją na wiosnę 2025 r. Branża energetyczna uważa, że proces ten może się jeszcze bardziej opóźnić.
Wśród potencjalnych inwestorów Sizewell C wymieniane są spółki: Centrica, Emirates Nuclear Energy Corporation, Schroders Greencoat, Amber Infrastructure Group.
Duże koszty na długo przed uruchomieniem projektu
Problemem wskazywanym przez rozmówców „Financial Times” jest to, że koszty budowy Sizewell C zostaną przerzucone na rachunki za energię gospodarstw domowych długo przed tym, nim elektrownia wyprodukuje pierwszą energię.
Obecnie w Wielkiej Brytanii trwa budowa jednej nowej elektrowni jądrowej – Hinkley Point C w Somerset. Także ta inwestycja jest opóźniona i już przekracza budżet. Według wyliczeń podawanych przez FT koszt inwestycji wyniesie do 46 mld funtów, podczas gdy początkowe szacunki, z 2016 r., zakładały 18 mld funtów. Elektrownia miała pierwotnie zacząć działać pod koniec 2025 r., jednak już wiadomo, że rozpocznie produkcję energii najwcześniej w 2029 r.
EDF wykorzysta w elektrowni Sizewell C tę samą technologię co w Hinkley Point C, co według dewelopera ma obniżyć koszty Sizewell C dzięki optymalizacji po uzyskaniu wniosków z wcześniejszego projektu oraz rozwiniętym łańcuchom dostaw.
Energia jądrowa zapewnia obecnie około 13-14 proc. energii elektrycznej w Wielkiej Brytanii. Jak podaje FT, wszystkie elektrownie jądrowe na Wyspach, z wyjątkiem jednej, zostaną jednak zamknięte do marca 2030 r., a może nawet wcześniej, jeśli nie uda się przedłużyć ich żywotności.
polonu
wygląda to na blef od dawna Amerykańska firma Westinghous nie prowadzi żadnych inwestycji , to wszystko szyte grubymi nićmi koszer elektrik
antyoni
Polin potęga jądrowa bez jąder! Bua...ha...ha ...ha...!!!
jer65
Dużo gadania i mieszania w pustym a konkretnej pracy wciąż brak .
sterl
Szkoda że 3 razy droższa będzie od chińskich elektrowni tej samej mocy i zamiast tereny już przeznaczone kiedyś pod taką elektrownię to wycięto hektary lasu i to w rekreacyjnym terenie . Mam nadzieję że wyższy poziom morza za parę lat tego nie zatopi..? , ale teraz nawet Rosjanie budują elektrownie atomowe bezodpadowe na 1000 lat Szkoda że 3 razy droższa będzie od chińskich elektrowni tej samej mocy i zamiast tereny już przeznaczone kiedyś pod taką elektrownię to wycięto hektary lasu i to w rekreacyjnym terenie . Mam nadzieję że wyższy poziom morza za parę lat tego nie zatopi..? , ale teraz nawet Rosjanie budują elektrownie atomowe bezodpadowe na 1000 lat pracy to może ta też będzie nowoczesna? a nie ze starych rozwiązań?
wizytator
Działać chłopy, działać!
Wiatrem się jeszcze nikt nie ogrzał.

Powiązane: Polska elektrownia jądrowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki