Zmiany ustrojowe w Turcji zagrożeniem dla niezależności banku centralnego - Moody's

Zmiany ustrojowe w Turcji wzmacniają zagrożenia dla niezależności tamtejszego banku centralnego, co jest negatywnym czynnikiem z punktu widzenia wiarygodności kredytowej kraju - oceniła w czwartkowym komentarzu agencja ratingowa Moody's.

(fot. Mikhail Metzel / TASS)

"Ogłoszone w poniedziałek przez prezydenta R.T. Erdogana zmiany ustawodawcze po inauguracji (nowej kadencji prezydentury - PAP) mogą pogłębić wyzwania dla niezależności banku centralnego Turcji" - oceniła agencja.

Erdogan został zaprzysiężony w poniedziałek w parlamencie na kolejną kadencję, w związku ze zmianą systemu rządów z parlamentarnego na prezydencki. Uprawnienia prezydenta zostały mocno rozszerzone - może on wydawać dekrety z mocą ustawy.

W jednym z pierwszych dekretów, Erdogan przyznał sobie prawo do mianowania prezesów i wiceprezesów banku centralnego, przy skróceniu ich kadencji o rok do 4 lat i braku możliwości ich odwołania przed końcem okresu sprawowania urzędu.

Prezydent wskazywać będzie również szeregowych członków tureckich władz odpowiedzialnych za stanowienie polityki monetarnej.

Erdogan mianował w poniedziałek swego zięcia Berata Albayraka na stanowisko ministra skarbu i finansów.

"Takie decyzje personalne nieuchronnie będą zbudzać wątpliwości co do doświadczenia i niezależności rządu prezydenta Erdogana, co w większym stopniu podważa efektywność banku centralnego. W obecnej chwili jest to jednoznacznie negatywne dla profilu kredytowego Turcji, z uwagi na istotność roli tej instytucji w rozwiązywaniu rosnących nierównowag tureckiej gospodarki i systemu finansowego" - ocenia Moodys'.

"Szczególnym wyzwaniem dla decydentów banku centralnego jest głośne wyrażanie sprzeciwu przez Erdogana pod adresem konwencjonalnej teorii monetarnej. Zarówno prezydent, jak również pozostali wysoko postawieni urzędnicy konsekwentnie stwierdzali, że stopy procentowe oraz inflacja są dodatnio skorelowane, stąd też polityka monetarna powinna być luźniejsza, a nie zacieśniana. Wydaje się mało prawdopodobne, by poglądy te uległy zmianie po wyborach" - dodano.

Turecka waluta osłabiła się na przełomie środy i czwartku na najniższe poziomy w historii. Kwotowanie USD/TRY wzrosło tuż przed północą do 4,9743 (+2 proc.) vs. poprzedni szczyt intraday 4,9253. Lira odrobiła później straty - USD/TRY spada o 0,9 proc. do ok. 4,83.

Kliknij, aby przejść do notowań
Kliknij, aby przejść do notowań (Bankier.pl)

Lira kontynuowała deprecjację po środowych komentarzach prezydenta Turcji R. Erdogana, który stwierdził, że minister skarbu i finansów (zięć prezydenta) podejmie kroki w kierunku obniżenia stóp procentowych. (PAP Biznes)

tus/ ana/

Źródło: PAP Biznes
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
5 14 pluto85md

Wiarygodnosc kredytowa przy rentownosci obligacji 10 letnich na poziomie 17% jest zadna.

@_jasko
Moody's analizuje wiarygodnosc kredytowa dla swoich klientow, a ze wola narodu jest bankructwo to musi o tym w odpowiednim czasie przestrzec.

! Odpowiedz
3 12 _jasko

Czy dla Moody's nieważna jest wola narodu?

! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl