REKLAMA

Załamanie na rynku hipotek stało się faktem. Jest kilku faworytów na "nowy WIBOR"

2022-08-12 06:35
publikacja
2022-08-12 06:35
Załamanie na rynku hipotek stało się faktem. Jest kilku faworytów na "nowy WIBOR"
Załamanie na rynku hipotek stało się faktem. Jest kilku faworytów na "nowy WIBOR"
fot. Wendy McCarthy / / Shutterstock

Wysoka inflacja, a z nią wzrost realnych kosztów życia i skokowe podwyższanie rat kredytów hipotecznych spowodowały, że zainteresowanie kredytami hipotecznymi spadło do jednej trzeciej tego obserwowanego przed rokiem. Swój udział miała w tym także Komisja Nadzoru Finansowego nakazująca bankom stosowanie dodatkowego buforu przy obliczaniu zdolności kredytowej klientów. Indeks popytu na kredyty mieszkaniowe BIK spadł do poziomu najniższego w historii.

- Dzisiaj na kredyt hipoteczny mają szansę głównie osoby najlepiej zarabiające. Zdolność kredytowa w stosunku do roku wstecz spadła o około 50 proc., głównie z dwóch powodów. Pierwsza rzecz to jest oczywiście wzrost stóp procentowych - mamy tutaj trend 10-miesięczny, w każdym miesiącu były podwyżki stóp procentowych, co generuje większe oprocentowanie kredytów i jednocześnie większe raty - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Michał Czekaj, dyrektor oddziału Notus Finanse. - Druga rzecz to rekomendacja Komisji Nadzoru Finansowego, która obowiązuje od kwietnia tego roku i nakazuje bankom liczenie 5-proc. buforu. Od bieżącego oprocentowania banki jeszcze dodają w formie zabezpieczenia bufor kolejnych 5 proc., co powoduje, że zdolność kredytowa po prostu jest dużo niższa niż jeszcze rok wcześniej.

Od końca maja 2020 roku stopy procentowe w Polsce były na rekordowo niskim poziomie (referencyjna wynosiła 0,10 proc.), co zachęciło wielu konsumentów do zakupu nieruchomości, zwłaszcza w obliczu zerowego oprocentowania lokat bankowych. Jednak z powodu szybko nabierającej tempa inflacji Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się w październiku 2021 roku na rozpoczęcie cyklu podwyżek, dochodząc w lipcu br. do poziomu 6,50 proc. na stopie referencyjnej. To sprawiło, że raty kredytobiorców złotowych, oparte na WIBOR-ze, częstokroć się podwoiły, a konsumenci stracili możliwość zaciągania kredytów na mieszkania.

Z danych Biura Informacji Kredytowej za lipiec wynika, że liczba zapytań o kredyt hipoteczny spadła o ponad dwie trzecie w ujęciu rocznym i o ponad jedną czwartą wobec czerwca br., w którym i tak odnotowano spadek roczny o 60 proc.

- Pierwsza połowa 2022 roku wbrew pozorom była dość dobra, jeśli chodzi o wyniki rynku. Średnio miesięcznie rynek generował aż 5 mld zł hipotek. To głównie z powodu tego, że jeszcze mieliśmy rozpędzony rynek po 2021 roku, który był rekordowy w historii kredytów hipotecznych, ale również marzec generował bardzo dużą liczbę złożonych wniosków, ponieważ od kwietnia wchodziła właśnie ta rekomendacja Komisji Nadzoru Finansowego, która obniżała zdolność, i duża część klientów chciała jeszcze skorzystać wcześniej - wyjaśnia Michał Czekaj.

OBLIGACJE OSZCZĘDNOŚCIOWE

50 pytań i odpowiedzi. Poradnik (nie tylko) dla początkujących

OBLIGACJE OSZCZĘDNOŚCIOWE

Czy obligacje detaliczne są bezpieczne? Czy chronią przed inflacją? Odpowiadamy na 50 najczęstszych i najważniejszych pytań o propozycję Skarbu Państwa dla oszczędzających. Pobierz e-book bezpłatnie lub kup za 20 zł.
Masz pytanie? Napisz na marketing@bankier.pl

Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Jeśli chcesz fakturę, to wypełnij dalszą część formularza:
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Podaj kod w formacie xx-xxx!
Pole wypełnione niepoprawnie!

Jak wskazują dane BIK, jeszcze wynik kwietniowy był powyżej 5,1 mld zł, ale w maju spadł do 4,7 mld, a w czerwcu już do 3,7 mld zł. W sumie w ciągu całego półrocza zaciągnięto 90,8 tys. kredytów mieszkaniowych na kwotę 31,59 mld zł. To odpowiednio o 32,3 proc. oraz o 25,1 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2021 roku.

- Przewidywania na drugie półrocze są zdecydowanie słabsze. To już widzimy po czasach operacyjnych w bankach, że dzisiaj otrzymanie kredytu jest dużo szybsze - mówi ekspert Notus Finanse.

Od 1 stycznia 2023 roku ma wejść w życie nowa stawka, która w umowach kredytowych zastąpi WIBOR. Zdaniem Michała Czekaja nie będzie to jednak oznaczało rewolucji w wysokości rat, które płacić będą kredytobiorcy. Nie wiadomo też, czy pomysłodawcy zdążą z przygotowaniami, bo dopiero 4 sierpnia odbyło się spotkanie Komitetu Sterującego Narodowej Grupy Roboczej, podczas którego jego członkowie dopiero omówili projekt mapy drogowej określającej harmonogram zastąpienia wskaźników referencyjnych WIBOR przez nowy indeks stóp procentowych RFR (risk free rates), o czym poinformowała Komisja Nadzoru Finansowego.

- Jest to decyzja Komisji Europejskiej, która nakazała większości krajów likwidację obecnych wartości referencyjnych, w tym m.in. właśnie WIBOR-u, natomiast dziś nie mamy jeszcze dokładnego wskaźnika, który będzie zastępował WIBOR. Mamy kilku faworytów, ale jeszcze ta decyzja nie została podjęta - mówi Michał Czekaj.

Od 17 maja 2022 roku GPW Benchmark rozpoczęła publikację nowych indeksów: WIRD - Warszawskiego Indeksu Rynku Depozytowego, WIRF - Warszawskiego Indeksu Rynku Finansowego, oraz WRR - Warsaw Repo Rate, a także poddała pod konsultacje zastąpienie którymś z nich WIBOR-u. W wyniku konsultacji większość podmiotów, głównie z sektora finansowego, wskazała na wskaźnik WIRF, który obejmuje oprocentowanie depozytów overnightowych (jednodniowych) w sektorze finansowym. Zdecydowanie najmniej zwolenników miał WRR.

Z lipcowego raportu Narodowego Banku Polskiego o rynku kredytowym wynika, że w III kwartale 2022 roku banki mają zamiar jeszcze nieznacznie zaostrzyć politykę kredytową (po znacznym jej zaostrzeniu w II kwartale) i spodziewają się kontynuacji wyraźnego spadku popytu.

- Oprocentowanie w Polsce tak naprawdę możemy porównywać głównie do walut i do krajów, w których mamy podobny koszyk walutowy. Na pewno nie możemy się porównywać do krajów strefy euro, gdzie Europejski Bank Centralny prowadzi zupełnie inną politykę monetarną wobec wszechobecnej inflacji. Są zapowiadane pewne podwyżki, ale one i tak będą dużo niższe niż stopy procentowe u nas - tłumaczy dyrektor oddziału Notus Finanse. - Porównując się do krajów takich jak Czechy, Rumunia, Węgry, faktycznie w I kwartale mieliśmy najwyższe oprocentowanie kredytów hipotecznych, natomiast dzisiaj już przegonili nas Węgrzy, którzy właśnie zmienili kolejny raz stopy procentowe i dzisiaj ich poziom to już jest 10,5 proc. W stosunku do naszych jest to na pewno już dużo wyżej, ale dalej oczywiście nasze oprocentowanie kredytów hipotecznych jest jednym z najwyższych w całej Unii Europejskiej.

Źródło:
Tematy
Wybierz ubezpieczenie, które działa w szkole i poza nią! Kun online! >>

Wybierz ubezpieczenie, które działa w szkole i poza nią! Kun online! >>

Komentarze (29)

dodaj komentarz
mikunn
"W układzie branżowym saldo ocen przewidywanej obsługi zobowiązań kredytowych przyjęło wartość ujemną we wszystkich z ośmiu sekcji PKD. Najsilniej udział pesymistycznych ocen wzrósł w Energetyce i Górnictwie, a także Budownictwie. W Handlu saldo ocen było nieznacznie gorsze."

taaa... w życiu bym nie pomyślał, że
"W układzie branżowym saldo ocen przewidywanej obsługi zobowiązań kredytowych przyjęło wartość ujemną we wszystkich z ośmiu sekcji PKD. Najsilniej udział pesymistycznych ocen wzrósł w Energetyce i Górnictwie, a także Budownictwie. W Handlu saldo ocen było nieznacznie gorsze."

taaa... w życiu bym nie pomyślał, że spółki budowlane mogłyby mieć jakiekolwiek kłopoty z obsługą zadłużenia. Po tym szaleństwie... A tu taki kwiatek z raportu NBP....
Nie doczytałem niestety, czy ten problem dotyczy także deweloperów.
Jeżeli tak to cóż... w takiej sytuacji nie można trzymać nie sprzedanych mieszkań w nieskończoność.....
marinata
Naganiacze na nierentowne nieruch się obruszą ale lawina spadkowa ruszyła i nikt jej nie zatrzyma... Przykład z Poznanie to dopiero poczatek :D https://nieruchomosci.interia.pl/newsy/sprawdz-25-murowanych-inwestycji-w-poznaniu-mozesz-zyskac-az-162-tys-zl.html
kazikwaw
Kolejny artykuł o rynku nieruchomości i znów tak mało komentarzy? Gdzie się podziały chłopaki od cesji, flippów i prowizji?
https://www.youtube.com/watch?v=RqJVa0fl01w

PS. Parafrazując – zasięgu na „peronie” nie ma? ;-)

Miłego! ;-)
wibor3m10procent
Emocje są zazwyczaj na szczycie i trochę przed, szczyt za nami więc emocji brak, no poza strachem wśród zakredytowanych pod kurek gołodupców.
Teraz czekają nas męczące powolne spadki cen jak w latach 2008 - 2012.
marinata
Zamiast pisać na forum powoli przeglądam oferty sprzedaży, których przybywa z dnia na dzień. Myślę, że za dwa lata to będzie ten moment by kupić coś w normalnej cenie. W Krakowie wysyp ogłoszeń od flipów. Niby ładne ale ceny na zadupiu krzyczą takie, że te lokale wiszą już od stycznia i chętnych brak. Zwłaszcza, że pojawiło się dużo Zamiast pisać na forum powoli przeglądam oferty sprzedaży, których przybywa z dnia na dzień. Myślę, że za dwa lata to będzie ten moment by kupić coś w normalnej cenie. W Krakowie wysyp ogłoszeń od flipów. Niby ładne ale ceny na zadupiu krzyczą takie, że te lokale wiszą już od stycznia i chętnych brak. Zwłaszcza, że pojawiło się dużo po hostelowych mieszkań w świetnej lokalizacji (ale tez wiszą już od kilku miesięcy) i co istotne, deweloperom zmiękła doooopa , zaczęli dawać rabaty, upusty, gratisy.
kazikwaw odpowiada marinata
Obecnie trudno przewidzieć, jak rozwinie się sytuacja (mamy zupełnie niestandardowe połączenie wielu zmiennych), ale… Ostatnio NBP opublikował lipcowy raport „Szybki Monitoring NBP”, w którym można przeczytać m.in. „w świetle syntetycznego wskaźnika przyszłej sytuacji oraz prognoz modelowych koniunktura najpierw osiągnie płytkie Obecnie trudno przewidzieć, jak rozwinie się sytuacja (mamy zupełnie niestandardowe połączenie wielu zmiennych), ale… Ostatnio NBP opublikował lipcowy raport „Szybki Monitoring NBP”, w którym można przeczytać m.in. „w świetle syntetycznego wskaźnika przyszłej sytuacji oraz prognoz modelowych koniunktura najpierw osiągnie płytkie lokalne minimum w I poł. 2023 r., a następnie - po krótkiej korekcie - nastąpi pogłębienie spadków, by w I poł. 2025 r. koniunktura ukształtowała się na podobnym poziomie jak w I poł. 2020 r.” *
Jak wyglądała „koniunktura” w IH.2020r. nie trzeba nikomu mówić (tylko wtedy były „tarcze”).

Nie ma co ukrywać, idą ciężkie czasy – nie tylko dla sektora nieruchomości, ale dla całej gospodarki. Do tego w przyszłym roku mamy wybory i pewne z tym też będzie związane niemałe zamieszanie.

* Źródło: https://www.nbp.pl/publikacje/koniunktura/raport_3_kw_2022.pdf

PS. Jeśli chodzi o śledzenie „trendów” na rynku nieruchomości, z dokładnością do konkretnej oferty, to polecam serwis: zametr.pl
Możesz obserwować o ile dany sprzedający zdążył zmienić (obniżyć) cenę za konkretną nieruchomość.
marinata odpowiada kazikwaw
Śledzę od pół roku w necie dwie oferty w Krakowie .Jedno mieszkanie wystawił sąsiad w lutym (76 m2 za 860 000zł, nadmienię iż ja takie mieszkanie w 2013 dokładnie za połowę tej kwoty :D). A drugie ciut bliżej centrum, które bym może kupiła ale jest na czwartym piętrze bez windy w bloku z lat 80tych ale budowanym za dewizy. Minęło Śledzę od pół roku w necie dwie oferty w Krakowie .Jedno mieszkanie wystawił sąsiad w lutym (76 m2 za 860 000zł, nadmienię iż ja takie mieszkanie w 2013 dokładnie za połowę tej kwoty :D). A drugie ciut bliżej centrum, które bym może kupiła ale jest na czwartym piętrze bez windy w bloku z lat 80tych ale budowanym za dewizy. Minęło pół roku i obie oferty się nie sprzedały, pomimo że jedno jest w super lokalizacji, a drugie (oddalone 900 metrów od pierwszego) jest w nowym bloku z windą, miejscem postojowym i komórką lokatorską ,niestety zarówno komórka jak i miejsce dodatkowo płatne.
wibor3m10procent odpowiada marinata
Oprócz zametr polecam jeszcze dwie stronki, adresowo i olxdata, np:

https://adresowo.pl/ceny-mieszkan/pomorskie/gdansk/

https://olxdata.azurewebsites.net/wszystkie/mieszkania
ehud
Idą ciężkie czasy dla wszystkich naganiaczy, pismaków, pośredników, handlarzy oraz lichwiarzy, którzy przez ładnych parę lat wozili się na tylnym kółku.
frankmaster
"Co najmniej 10 tys. zł - taką trzeba mieć pensję, żeby mieszkając w dużym mieście dostać kredyt hipoteczny na zakup dwupokojowego mieszkania. (...)"

https://www.money.pl/gospodarka/zdolnosc-kredytowa-czyli-ile-musisz-zarabiac-zeby-dostac-kredyt-hipoteczny-na-dwupokojowe-mieszkanie-w-duzym-miescie-6800609587977184a.ht

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki