Przyglądamy się, jak wyglądały rachunki gospodarstw domowych i przedsiębiorstw w Polsce przez kilka ostatnich miesięcy. Czy łagodzenie podwyżek cen prądu rzeczywiście przyniosło Polakom oszczędności? Czy zmiana sprzedawcy może obniżyć opłaty?


“Wielka piątka”: Enea, Energa, E.ON, Tauron i PGE obsługuje większość odbiorców energii elektrycznej w Polsce. Co roku w styczniu zmieniane są cenniki obowiązujące klientów indywidualnych. Stawki dla przedsiębiorstw aktualizowane są znacznie częściej, nawet kilka razy w miesiącu.
Opłaty za energię dla gospodarstw domowych
Duża część gospodarstw domowych korzysta z tak zwanej taryfy z urzędu. Koszt 1 kWh w 2022 r. wynosie w niej od 72 do 80 gr za 1 kWh. Stawka ta różni się w zależności od regionu Polski, w którym się znajdujemy, a składają się na nią opłaty za:
- Zużytą energię (energię czynną) - jest to koszt każdej zużytej kilowatogodziny. Im więcej ich zużywamy, tym więcej płacimy. Opłata ta różni się, w zależności od sprzedawcy prądu.
- Dostarczenie prądu (dystrybucję) - opłata pobierana jest przez operatora (dostawcę energii). Pozwala pokryć koszt kabli, liczników i ewentualnych napraw infrastruktury. Dzieli się na dystrybucję stałą, której wysokość jest co miesiąc taka sama (składnik stały stawki sieciowej, opłata przejściowa, opata abonamentowa, opłata mocowa) i dystrybucję zmienną, której wysokość zależy od zużycia (składnik zmienny stawki sieciowej, stawka jakościowa, opłata OZE, opłata kogeneracyjna).
- Dodatkowe usługi - sprzedawca prądu często nakłada na klienta dodatkowe koszty, np.: opłata handlowa, opłata za zieloną energię. Najczęściej są to stałe stawki, które co miesiąc dodaje się do faktury.
Warto zapamiętać: należy odróżniać od siebie sprzedawcę i dostawcę prądu.
| Czym się różni sprzedawca prądu od dostawcy? | |
|---|---|
|
Sprzedawca prądu |
Dostawca prądu |
|
Sprzedawcę prądu można zmienić. Jest to spółka, która pobiera opłaty za energię czynną. |
Dostawca prądu (Operator Systemu Dystrybucyjnego) to właściciel infrastruktury, która pozwala na dostarczanie energii. Pobiera opłaty dystrybucyjne. Odbiorca nie ma możliwości zmiany dostawcy. |
W związku z tym za prąd płacimy dwóm różnym podmiotom. Mogą to być różne spółki, np.: Enea Operator (dostawca) i Enea S.A. (sprzedawca) lub różne przedsiębiorstwa, np.: Tauron Dystrybucja (dostawca) i Orange Energia (sprzedawca).
Przeczytaj także
W jaki sposób rozliczamy się za energię? Większość odbiorców korzysta z faktur kompleksowych (płaci jednocześnie sprzedawcy i dostawcy energii) i rozliczeniowych (płaci za realnie zużyty prąd). Niektórzy, zamiast bieżącego rozliczenia wybierają prognozy. W takiej sytuacji zużycie prądu na kolejne miesiące jest szacowane. Zazwyczaj wyliczenia nie są idealne, a klient otrzymuje wyrównanie lub musi dopłacić przy najbliższym odczycie licznika.
Tyle kosztuje prąd dla domu
Zakładając, że zużycie prądu w domu wynosi 200 kWh miesięcznie, roczne opłaty za energię w 2022 r. będą wyglądać następująco:
Jak widać, najwięcej za prąd płacą mieszkańcy Warszawy (operator: E.ON), a najmniej Bydgoszczy, Poznania, Szczecina i Zielonej Góry (operator: Enea). Roczna różnica w rachunkach wyniesie 189 zł.
W 2021 r. 1 kWh prądu kosztowała od 69 gr do 78 gr. Roczne opłaty za energię były wtedy trochę niższe:
Najtańszym operatorem była również Enea (Bydgoszcz, Poznań, Szczecin, Zielona Góra). Najwyższe rachunki mieli klienci Energi, a więc mieszkańcy Olsztyna i Gdańska. W ciągu roku różnica w opłatach wyniosła 247 zł.
Efekty tarczy antyinflacyjnej
Tarcza antyinflacyjna zakłada obniżkę stawki VAT z 23 proc. do 5 proc. i wyzerowanie akcyzy na 5 miesięcy. Działania te pozwolą zaoszczędzić średnio 334 zł na opłatach w całym 2022 r. Sprawdźmy, ile wynosiłyby rachunki w konkretnych miastach bez działań obniżających ceny prądu:
- Cena prądu w Warszawie wynosiłaby 91 gr za 1 kWh. Roczne rachunki podniosłyby się do 2 173 zł!
- Mieszkańcy Gdańska płaciliby 95 gr za każdą kWh. Ich opłaty wzrosłyby do 2 268 zł.
- Poznaniacy płaciliby za prąd 85 gr, co dałoby roczne opłaty w wysokości 2 051 zł.
- We Wrocławiu cena energii podniosłaby się do 87 gr. Roczne faktury kosztowałyby mieszkańców 2 079 zł.
- Cena prądu w Łodzi wynosiłaby 92 gr. Koszt energii podniósłby się do 2 197 zł.
Realna podwyżka była niewielka, gdy porównamy ją do powyższych stawek. Można przyjąć, że tarcza antyinflacyjna spełniła swoją funkcję i uchroniła odbiorców indywidualnych przed drastycznymi wzrostami, które miały miejsce na giełdzie.
Zmiana sprzedawcy prądu i obniżenie opłat
Mimo działań łagodzących wzrosty cen, opłaty za energię pochłaniają dużą część budżetu domowego. Warto co jakiś czas sprawdzać czy oferty sprzedawców alternatywnych będą dla nas korzystniejsze. Kosztów dostarczenia prądu i operatora nie można niestety zmienić. Odbiorcy mają wpływ tylko na drugą część faktury (koszt energii czynnej i dodatkowych usług).
Swoje aktualne opłaty najłatwiej sprawdzić na fakturze za sprzedaż energii elektrycznej lub fakturze kompleksowej w części “opłaty za energię czynną”. To właśnie ten element rachunku zmieni się po podpisaniu nowej umowy. Na nim należy znaleźć koszt 1 kWh. Dodatkowo warto poszukać wysokości opłaty handlowej, przy czym większość odbiorców indywidualnych korzystających z taryfy z urzędu jej nie płaci (wyjątkiem są klienci E.ON i Tauron w niektórych miastach). Przy okazji można przyjrzeć się innym stawkom i sprawdzić czy nie płacimy dodatkowo za zbędne usługi, np.: opłata klubowa, papierowe faktury.
A jak sprawdzić, czy u innego sprzedawcy będzie taniej? Wystarczy poszukać stawki za 1 kWh i wysokości opłaty handlowej w cennikach na stronie internetowej sprzedawcy, w porównywarkach cen energii lub zapytać na infolinii. Warto przy tym pamiętać, że im niższe mamy zużycie, tym większy wpływ na rachunek będzie miała opłata handlowa, a mniejszy koszt każdej kWh i odwrotnie – gdy pobieramy więcej prądu wysokość opłaty handlowej traci na znaczeniu.
Jak zmienić sprzedawcę?
Załóżmy, że udało się znaleźć ofertę, która jest interesująca. W większości przypadków proces zmiany sprzedawcy będzie szybki i bezproblemowy. Na wstępie należy pamiętać jednak o:
- Pełnomocnictwie - po podpisaniu tego dokumentu, zgadzamy się na załatwienie wszystkich formalności przez nowego sprzedawcę. Nie jest to obowiązkowe, jednak znacznie skraca cały proces.
- Rodzaju aktualnej umowy – umowę na czas nieokreślony możemy zerwać w każdym momencie bez ponoszenia konsekwencji. Natomiast przy zbyt szybkim wypowiedzeniu umowy na czas określony, trzeba zapłacić karę pieniężną. W tym przypadku najlepiej poczekać do końca obowiązywania oferty.
- Proces zdalny - większość sprzedawców umożliwia podpisanie nowej umowy przez internet. Jest to zdecydowanie szybszy i bezpieczniejszy sposób. Po pierwsze, można zapoznać się z warunkami umowy bez presji czasu. Po drugie, w razie problemów możliwe jest odstąpienie od umowy bez konsekwencji w ciągu 14 dni (dotyczy to umów zawartych na odległość i poza lokalem sprzedawcy).
Sam proces zmiany sprzedawcy prądu można opisać w kilku podstawowych krokach:
- Najpierw wybieramy ofertę, która nas interesuje. Warto sprawdzić cenniki kilku firm.
- Po skontaktowaniu się ze sprzedawcą, konsultant poprosi o przesłanie faktury za energię i podanie danych niezbędnych do uzupełnienia umowy.
- Na maila powinny przyjść dwa ważne dokumenty do podpisu - pełnomocnictwo i umowa. Należy dokładnie zapoznać się z warunkami umowy i sprawdzić, czy zgadzają się z ustaleniami. W razie problemów z rozszyfrowaniem niektórych zapisów lub wątpliwości, trzeba poszukać pomocy.
- Jeżeli nowa umowa jest zadowalająca, można podpisać oba dokumenty elektronicznie (najczęściej poprzez przeznczoną do tego domenę i jedno kliknięcie).
- Faktury od nowego sprzedawcy przyjdą dopiero po jakimś czasie. Najczęściej trwa to około dwa miesiące. O dokładnej dacie rozpoczęcia świadczenia usług poinformuje sprzedawca.
Proces ten będzie wyglądał tak samo w przypadku odbiorców indywidualnych i firm, przy czym przedsiębiorcy mogą liczyć na większą liczbę ofert alternatywnych i realne oszczędności związane ze zmianą sprzedawcy. Nie stawia to jednak biznesu w lepszej sytuacji. Ceny prądu dla firm w ciągu ostatniego roku poszybowały w górę. Ile więcej firmy płacą za energię?
Przeczytaj także
Ceny prądu dla biznesu
Przedsiębiorstwa nie mogły liczyć na wsparcie związane z wzrostami cen prądu w bieżącym roku. Bardzo mocno odbiło się to na comiesięcznych opłatach. Najpopularniejsza taryfa dla biznesu w Polsce to C11. Korzysta z niej duża część małych i średnich przedsiębiorstw. Koszt 1 MWh w ciągu roku wzrósł kilkakrotnie w tej popularnej taryfie:
Należy podkreślić, że ogromne wzrosty kosztów energii dla biznesu przyczyniły się do podwyżek cen produktów i usług. Niestety wiele przedsiębiorstw musiało również wstrzymać lub ograniczyć swoją działalność. Natomiast biznesy, które podpisały umowę z gwarancją ceny jeszcze w 2021 r. zaoszczędziły ogromne pieniądze. Od 1 grudnia 2022 r. cena prądu dla firm będzie podlegała regulacjom. Sprzedawcy nie będą mogli rozliczać się z małymi i średnimi przedsiębiorstwami po cenie wyższej niż 785 zł za MWh.
Aktualnie najpopularniejsze oferty na prąd dla firm zawierają wycenę giełdową. Tak zwane giełdówki będą korzystne dla klientów również w 2023 r., gdy obowiązywać będzie cena maksymalna. W czasie, gdy na giełdzie stawki spadną, opłaty za energię również będą niższe. W pozostałych godzinach sprzedawcy są zobowiązani do rozliczania się po cenie maksymalnej.
To drastyczne zmiany cen na giełdzie, które obserwujemy od jakiegoś czasu, wpływają na nasze rachunki. Najbardziej narażone na podwyżki były przedsiębiorstwa. Nie dotyczyła ich odgórna regulacja cen, a sprzedawcy prądu mogli ustalać stawki, które pozwalały im zarobić na podpisaniu umowy. Dotychczas omijały je również rządowe programy wsparcia, które złagodziły podwyżki dla odbiorców indywidualnych.
Lena Ostapkowicz

























































