ZUS dociska kobiece biznesy

redaktor Bankier.pl

„Proszę o podanie adresu żłobka, do którego chodzi pani dziecko, czy mężczyzna, który z panią mieszka, jest ojcem dziecka, kiedy dowiedziała się pani o ciąży, kto zajmuje się dzieckiem”. Pojawiają się również żądania wydania karty ciąży. Przedsiębiorcze kobiety i matki walczą o swoje prawa do zasiłków i powtarzają jak mantrę, że ich firmy nie są fikcyjne.

Jagoda. Prowadzi firmę od 17 lat, jest jednocześnie samotną matką 11-letniego chłopca. Prowadzi sklep wielobranżowy. W grudniu przeszła operację na kręgosłup, ma zwolnienie lekarskie, które zakwestionował ZUS. Od grudnia również jest pozbawiona środków do życia, bo Zakład Ubezpieczeń Społecznych bada, czy faktycznie jest chora. W walentynki komisja zaocznie rozpatrywała jej sprawę.  

– Mam śruby, haki, pręty w kręgosłupie. Dostałam zwolnienie na trzy miesiące, w tym czasie mogę siedzieć maksymalnie godzinę dziennie, bo konstrukcja jest tak niestabilna. Nawet nie mogę jeszcze mieć rehabilitacji. Nie mogę jeździć autem, czuję się jak w klatce. W rodzinnym mieście poinformowano mnie, że wstrzymują mi świadczenia do 15 stycznia. Po zapłaceniu składki dowiedziałam się, że wniosek o wypłatę poszedł do innego miasta, co nie było prawdą. Dostałam na koniec stycznia pismo listem zwykłym, z miasta wojewódzkiego, że mnie weryfikują i muszę przesłać dokumentację szpitalną – opowiada w rozmowie. Dokumentację przesłała, ale jeszcze czeka ją komisja.13 lutego dowiedziała się, że jeśli pozytywnie przejdzie zusowską weryfikację, to sprawa znów pójdzie do miasta powiatowego i będzie czekać na wypłatę, ponieważ takich jak ona są setki.

(fot. P.S.Art-Design-Studio / Shutterstock)

Wsparcie idzie z forów

Podczas prób dotarcia do kobiet, którym niesłusznie cofnięto prawa do zasiłków, jestem odsyłana do grup na Facebooku. Czytam historię jedna za drugą, w komentarzach pojawiają się rady, inne kobiety piszą, jak same poradziły sobie w takiej a nie innej sytuacji. Opowiadają, jak lekarze orzecznicy starali się kwestionować mięśniaki w macicy, które zagrażały ciąży. Część jest już zrezygnowana, a głos zabierają ich mężowie.

U mnie sytuacja podobna, 10 dni zwolnienia w ciąży i kontrola, wypłata po 5 miesiącach... Zwolnienie w grudniu 2018 roku, poród w kwietniu 2019 roku, pieniądze dostałam w maju 2019 roku. Do tej pory żyję w strachu, że znów będę kontrolowana, i aż boję się myśleć o kolejnej ciąży” czytamy w jednym z komentarzy.

„Jestem lekarzem, ginekologiem, przeszłam ciężka walkę i kontrolę z ZUS i US po urodzeniu dziecka. Pracowałam po 12 godzin dziennie szpital plus gabinet do 37 tygodnia ciąży, żeby zapłacić sobie trochę wyższe składki. Najpierw miałam kontrole fikcyjności działalności, co jest absurdem, ponieważ przez cały czas mojej pracy codziennie wystawiałam pacjentkom zwolnienia lekarskie! Później walka o macierzyński, tydzień po porodzie wezwania, kazali mi jeździć po pracodawcach po zaświadczenia, że w tych miejscach pracuje/pracowałam. Niektóre z miejsc były 40 i 50 km od mojego zamieszkania, niektóre nie istniały już! Finalnie macierzyński dostałam, jak córka miała 5 miesięcy, i tak niższy niż powinnam, ale już nie miałam siły walczyć....”

„Dzisiaj żona dostała takie pismo. Na niecałe dwa tygodnie przed terminem porodu. Jest teraz w stresie, źle się czuje, a ja mam ochotę pojechać do nich i spalić tę budę. Jak mogą robić coś takiego kobietom w ciąży? Księgowa już przygotowuje dokumenty, samych faktur od 2016 będzie około 3000

O niesłusznie kwestionowanych prawach do zasiłków zaczęło być głośno na początku stycznia, kiedy Ruch Społeczny Kobiety na DG kontra ZUS zainicjował niemy protest w kilkunastu miastach Polski. Przy siedzibach ZUS rozwieszono transparenty mówiące o problemie. Kolejną akcję informacyjną przeprowadzono na początku lutego, trzecia odbędzie się 8 marca. „Walczymy, by ZUS zaprzestał: wstrzymywania zasiłków chorobowych, opiekuńczych i macierzyńskich bezpodstawnie, wyłączania z ubezpieczeń kilka lat wstecz, wielokrotnego kontrolowania tych samych okresów ubezpieczeniowych, działań niezgodnych z zasadami postępowania administracyjnego, traktowania nas z góry jak złodziejek” informują organizatorki protestu. Okazało się, że takich spraw są setki, a przedsiębiorczynie nie zamierzają potulnie składać głów.

Mobbing w pracy "po polsku". Zaczyna się zawsze niewinnie

Mobbing w pracy

Mobberzy lubią działać w "białych rękawiczkach". To, co bywa niewidzialne dla otoczenia, doprowadza człowieka na skraj przepaści psychicznej i rozbija zespół. Nękanie wyniszcza środowisko pracy, choć często trudno je udowodnić. Spotyka się z nim co 10 pracownik.  

Kontrole

Rozmawiam z centrum pomocy dla kobiet prowadzących działalność gospodarczą Kobiety na działalności. Na swojej stronie publikują historię sukcesów w walce z ZUS-em, doradzają pokrzywdzonym i edukują. Pytam, kiedy zaczęła się nagonka na kobiety prowadzące działalność gospodarczą.

Od końca 2018 roku obserwujemy wzmożoną aktywność organu rentowego. Prowadzone są postępowania administracyjne, kontrole sięgające kilku lat wstecz. Często są to postępowania dotyczące okresów już wcześniej kontrolowanych. Nierzadko ZUS wydaje decyzje niekorzystne dla ubezpieczonego, na podstawie tych samych dowodów, które kilka lat temu były podstawą wydania decyzji pozytywnej. W ostatnim czasie pojawia się więcej decyzji dotyczących wstecznego obniżenia podstawy zasiłku. Do niedawna takich decyzji nie było w ogóle. ZUS respektował uchwałę Sądu Najwyższego z 2010 roku, która wyraźnie wskazuje, że ZUS nie ma kompetencji do kwestionowania opłacanych przez przedsiębiorcę składek, a tym samym do obniżania wyliczonej na ich podstawie wysokości zasiłku. Pod koniec 2018 roku pojawiło się kilka orzeczeń SN, pozornie przyznających Organowi Rentowemu kompetencje do obniżania podstawy wymiaru składek – co ZUS zaczął chętnie wykorzystywać, wybiórczo cytując te orzeczenia w decyzjach obniżających zasiłki. ZUS ignoruje fakt, że uchwała SN z 2010 roku jest – nadal obowiązującą – zasadą prawną. Orzeczenia, na które się powołuje, dotyczą sytuacji o innym stanie faktycznym sytuacji, w których kwestionowane jest samo podleganie ubezpieczeniom. ZUS jednak „taśmowo” obniża zasiłki przedsiębiorcom, których podleganie ubezpieczeniom jest bezsporne. I tutaj znowu powraca temat braku kontroli nad działaniem ZUS-u i nad wydawanymi przez ten organ decyzjami – mówią w rozmowie założycielki firmy.

Aby skontrować taką opinię, proszę o zdanie w tej sprawie rzecznika prasowego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wnioskując jednocześnie o liczbę wydanych decyzji w 2018 i 2019 roku.

W I połowie 2019 r. oddziały ZUS wydały 765 decyzji stwierdzających niepodleganie ubezpieczeniom społecznym dla osób prowadzących działalność gospodarczą, które wystąpiły z wnioskiem o świadczenie krótkoterminowe. Stanowi to jedynie 16 proc. wszystkich decyzji dotyczących niepodlegania ubezpieczeniom. W tych przypadkach sprawy dotyczyły głównie sytuacji, w których Zakład stwierdził, że żadna działalność nie była prowadzona, a jej rejestracja miała służyć wypłacie świadczeń chorobowych lub zasiłków macierzyńskich. Słuszność działań ZUS potwierdzają wyroki sądowe. W 2018 roku w ponad 75 proc. przypadków sąd podtrzymał decyzję Zakładu – przedstawia sytuację Paweł Żebrowski z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Kim jest ojciec dziecka

W toku postępowań kobietom zadaje się pytania, które mają na celu ustalenie, czy firma jest faktycznie prowadzona, czy dana osoba nie wyłudza świadczeń. Proszę Zakład Ubezpieczeń Społecznych o potwierdzenie, czy to prawda, że kobietom zadaje się pytania takie, jak zawód ojca dziecka, kto zajmuje się dzieckiem i tak dalej.

– W swoich działaniach kierujemy się obiektywnymi zasadami – podstawą jest analiza ryzyka. Zakład Ubezpieczeń Społecznych rocznie wypłaca ponad 250 mld zł różnego rodzaju świadczeń, w tym w granicach 13 mld zł świadczeń z tytułu choroby i ok. 9 mld zł na zasiłki macierzyńskie (dla matek i ojców). Są to pieniądze nas wszystkich, uczestników powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych. Odpowiadamy za to, by środki te były wydawane racjonalnie i nie dochodziło do nadużyć. Naszym ustawowym obowiązkiem jest zarówno kontrola i weryfikacja tytułu do ubezpieczenia, jak i prawa do świadczeń. Poruszamy się ściśle w ramach obowiązujących nas norm prawnych. Należy też podkreślić, że sprawy dotyczące zbadania prawidłowości zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych wymagają zebrania materiału dowodowego, jego analizy i oceny. Zakład wyłącza z ubezpieczeń, jeśli istnieją ku temu podstawy, np. jeśli umowa o pracę była zawarta dla pozoru - była fikcyjna. Jeśli dana osoba nie zgadza się z decyzją ZUS, przysługuje jej odwołanie do sądu  – wyjaśnia Żebrowski.

Nadal jednak trudno znaleźć uzasadnienie dla przedstawienia Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych karty ciąży albo adresu przedszkola, do którego uczęszczają dzieci ubezpieczonej.

– Bardzo często spotykamy się z dziwnymi pytaniami w toku kontroli/postępowań. Pamiętajmy, że jeżeli pytanie w naszym odczuciu nie ma związku z kontrolą/postępowaniem, to mamy prawo odmówić odpowiedzi. Tak – pytania te nagminnie pojawiają się podczas postępowań prowadzonych przez ZUS. Bardzo często padają też pytania o ciążę - kiedy dowiedziała się pani o ciąży, co wpłynęło na decyzję o podwyższeniu podstawy wymiaru składek, kto opiekuje się dziećmi, gdy pani pracuje. Dodatkowo ZUS pyta o kompetencje, kwalifikacje do prowadzenia firmy oraz czynności jakie ubezpieczona wykonuje osobiście (nawet jeśli ma kilkunastu wykwalifikowanych pracowników) - co samo w sobie narusza obowiązującą w Polsce swobodę prowadzenia działalności – wyjaśnia przedstawicielka firmy Kobiety na działalności.

Dopytuję, czy pojawiają się nadużycia ze strony ZUS-u. – Ostatnio podczas postępowania spotkałyśmy się z absurdalnym żądaniem dostarczenia karty ciąży. Karta ciąży – według urzędnika nie będącego lekarzem – miała być dowodem niezbędnym do wydania decyzji o podleganiu ubezpieczeniom z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Takich absurdów jest więcej. Z powodu braku przepisów szczególnych dotyczących postępowań prowadzonych przez ZUS – podczas postępowania obowiązują przepisy KPA. Jednak Organ Rentowy zdaje się to lekceważyć, uznając, że brak przepisów szczególnych powoduje, że zakres postępowania i zakres żądanych informacji ogranicza jedynie wyobraźnia urzędnika. Kontrola ZUS podlega konkretnym przepisom – więc na tym polu jest mniej nadużyć. Tymczasem w postępowaniach ZUS kieruje się szeroko rozumianą dowolnością w prowadzeniu postępowania, w interpretacji dowodów, w wydawaniu decyzji  – tłumaczy w rozmowie.

Co zrobić, kiedy przychodzi najgorsze

Pytania: „co mam odpowiedzieć?”, „czy ktoś tak miał?”, „jakie miałyście decyzje?” co rusz padają na forach. Kobiety, które nigdy nie zalegały z płatnościami, a ich firmy zdecydowanie nie należą do fikcyjnych, piszą, że czują się oszustkami czy złodziejkami. Nie wiedzą, jak odpowiadać na pytania, często padają prozaiczne kwestie – czy można na komisję zabrać dziecko.

– Najgorszy w tym wszystkim jest brak informacji. Na infolinii czuję się jak oszust, nikt nie chce przekazać mi żadnych wieści. Zostałam pozbawiona zasiłku, a w ciągu niecałych trzech miesięcy otrzymałam jedno pismo, w którym tylko proszono mnie o dokumenty. Tylko mój upór i zawziętość sprawiają, że wiem, że coś się dzieje – mówi Jagoda. Po chwili dodaje: – No i brak środków do życia.

Pytam więc doradców, ile może trwać kontrola ZUS-u i jak przedstawia się problem wypłaty świadczeń.

Zwykle od momentu rozpoczęcia kontroli bądź postępowania ubezpieczona ma wstrzymane zasiłki do momentu zakończenia sprawy. W przypadku zaskarżenia decyzji wypłata zasiłku uzależniona jest od treści decyzji. Jeśli decyzja ZUS odmawia prawa do zasiłku – to pomimo faktu, że zostało złożone odwołanie, a więc decyzja jest nieprawomocna – ubezpieczona nie otrzyma zasiłku do czasu prawomocnego wyroku sądu (co może trwać latami, gdyż najczęściej ZUS składa apelację od wyroków uchylających lub zmieniających ich decyzję). Kolejnym krokiem jest wydanie przez ZUS decyzji zobowiązującej do zwrotu  pobranego zasiłku. Tak – pomimo faktu, że decyzja o wyłączeniu z ubezpieczeń jest nieprawomocna, ZUS na podstawie tej nieprawomocnej decyzji, wydaje kolejną, zobowiązującą do zwrotu świadczeń. Tymczasem jedyną prawomocną decyzją w tym momencie jest decyzja pozytywna, na podstawie której wcześniej wypłacono ubezpieczonej zasiłek. I do czasu uprawomocnienia się decyzji wyłączającej z ubezpieczeń – zasiłek powinien być nadal wypłacany. ZUS rządzi się jednak „swoimi prawami” – wyjaśniają przedstawicielki Kobiet na działalności.

Mama, tata, dziecko, praca. Nie do pogodzenia?

Mama, tata, dziecko, praca. Nie do pogodzenia?

Pracuj tak, jakbyś nie miał dzieci, i bądź dla dziecka takim rodzicem, który nie myśli o tym, że rano trzeba iść do pracy - żartują sobie na forach internetowych rodzice małych dzieci. Pośmialiśmy się. A teraz czas na łzy.

 

Ile trwa kontrola i Ile średnio czeka się na wypłatę zasiłku, jeśli decyzja ZUS-u była niesłuszna?

– Kontrola może trwać maksymalnie 12 dni roboczych – liczonych od dnia rozpoczęcia kontroli do przekazania protokołu kończącego kontrolę. Postępowanie administracyjne powinno trwać maksymalnie 30 dni, a w przypadkach wymagających szczególnej weryfikacji – do 60 dni. W praktyce od momentu wszczęcia postępowania do wypłaty wstrzymanych zasiłków mija od dwóch - do nawet kilkunastu miesięcy. Osoba, wobec której wszczęto postępowanie, powinna liczyć się z średnio 6-miesięcznym oczekiwaniem na wypłatę zasiłku – uzupełniają.

W ostatnich tygodniach widać duże zainteresowanie różnych partii politycznych i działaczy tą sprawą. Dopiero wyniki wyborów zweryfikują, kto faktycznie wstawi się za kobietami, którym niesłusznie cofano prawa do zasiłków i pozbawiano środków do życia.

(Bankier.pl)

Weronika Szkwarek

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 5 sel

I po właśnie muszą przejąć Sądy ,żeby nie było odwołań od decyzji partii....?

! Odpowiedz
26 8 gumball

Klamstwa, klamstwa i jeszcze raz klamstwa. Tak, jak napisalem wczoraj, tak sie dzis potwierdza. Ktos sfinansowal anty ZUS-owska kampanie dezimformacyjną, czyli belkotliwy czarny PR. W tym samym duchu tekst dzis na Onecie, no a gdzież by indziej. Do tego farma troli, ktorzy wypisują wtórny bełkot w komentarzach i banuja wszystkich, ktorzy wykazuja manipulacje w tych artykulach. Zeby zlapac za serce czytelnik jako skrzywdzonych obywateli przedstawia sie biedne przedsiębiorcze matki karmiace dzieci przy kontrahentach, ktore prowadza biznesy, a ZUS ich gnoi. Daje głowe, ze podobne bzdety ukaza sie lada moment na innych portalach. Finansuje to albo tzw. opozycja, albo jakas cwana kancelaria, ktora popduszcza ludzi, zeby szli do sadu przeciw ZUSowi z ich pomocą, albo jakas korporacja finansowa, ktora chce przepchnac pomysl "dowolnych ubezpieczen emerytalnych". Tylko glupi tego nie widzi.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 32 trooper

Obiecywali "Zaufanie Państwa do Obywatela" a wprowadzili szczucie i państwo policyjne.

! Odpowiedz
22 6 gumball

Chrzanisz trolu

! Odpowiedz
9 5 silvio_gesell

500+ to jest workaround dla ZUS. Bezdzietni są beneficjentem tego systemu,

! Odpowiedz
2 7 silvio_gesell_

Wybaczcie kochani, takie moje małe rynkowe zboczenie. Zawszę pisze odwrotnie, ma nadzieję że już zdążyliście się zorientować.

! Odpowiedz
32 86 trooper

To jest wojna Państwa PIS z Polakami właśnie.

! Odpowiedz
4 53 karbinadel

Raczej z przedsiębiorcami. Tych co biorą 500+ razy X i nic nie robią, o nic nie pytają

! Odpowiedz
7 64 1as

Dodam historie z życia.
Miałem koleżankę, w państwowym urzędzie, w mundurze nawet. Był temat "Biznesmatek" i ich wyłudzeń. Ona na to: "żałuję, że moja córka tego nie zrobiła".
Ja mówię: przecież to jest oszustwo i wyłudzenie!
Popatrzyła jak na wariata...

! Odpowiedz
77 52 gumball

Widac, że jakas kancelaria, ktora prowadzi sprawy takich "przedsiębiorczych" oszustek przeciwko ZUS-owi wydała parę złotych na czarny PR i zapewne lada chwila na róznych portalach pojawią się podobne artykuliki szkalujące umocowane prawnie dzialania ZUSu przeciwko naciągaczkom. Kto nie oszukuje, ten się nie boi. Prawda znana od starozytnosci. A skala wyludzen kasy w tym kraju z ZUSu jest astronomiczna. Brawo ZUS!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalendarium przedsiębiorcy

  • Składkę na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne odprowadzają jednostki budżetowe, zakłady budżetowe i gospodarstwa pomocnicze.

    Termin uiszczenia podatku dochodowego od podatników rozliczających się w formie karty podatkowej.

    Termin wpłaty zryczałtowanego podatku dochodowego pobranego od wpłaconych w poprzednim miesiącu dochodów z udziałów w zysku. Termin złożenia deklaracji oraz wpłaty zryczałtowanego podatku dochodowego od zagranicznych osób prawnych, czyli osób prawnych niemających siedziby lub zarządu na terenie Polski.

  • Termin płatności składek oraz złożenia deklaracji przez pracodawców zatrudniających pracowników.

    Termin przekazania sprawozdania do systemu INTRASTAT, za poprzedni miesiąc kalendarzowy, gdy realizowano transakcje wewnątrzwspólnotowe podlegające obciążeniu podatkiem od towarów i usług (VAT).

  • Termin zapłaty raty podatku leśnego przez osoby prawne oraz jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej.

    Termin płatności składek oraz złożenia deklaracji przez pracodawców zatrudniających pracowników.

Kalkulator odsetek

Aby obliczyć wartość odsetek, podaj kwotę zaległości oraz zakres dat.

? Odsetki ustawowe nalicza się od dnia, gdy zobowiązanie staje się wymagalne. Jeżeli spłata miała nastąpić 10-tego, to odsetki naliczane są od 11-tego.
? Data kiedy zobowiązanie będzie regulowane. Jeżeli przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, to należy wpisać datę pierwszego kolejnego dnia roboczego.
? Stawkę obniżoną do wysokości 75% stawki podstawowej stosuje się tylko do zaległości powstałych po 1 stycznia 2009 roku. Odsetki w obniżonej stawce pobiera się, gdy podatnik złoży korektę zeznania i w ciągu 7 dni od niej wpłaci zaległość.