Tegoroczna produkcja wina w Hiszpanii będzie wyraźnie niższa od średniej z ostatniej dekady – poinformował w poniedziałek dziennik „El Pais”, powołując się na dane spółdzielni rolno-spożywczych. Gazeta podała, że jest to efekt upałów, chorób, a także spadku konsumpcji.


Produkcja wina i moszczu ma osiągnąć w tym roku ok. 38 mln hektolitrów. To więcej niż w dwóch poprzednich latach, kiedy na zbiory również wpływ miała pogoda, ale znacznie mniej od średniej z ostatniej dekady, która wyniosła 43 mln hektolitrów.
Oprócz tegorocznej fali upałów, jednej z najintensywniejszych w historii pomiarów, na mniejsze zbiory wpływ mają różne choroby, szkody spowodowane przez dziką zwierzynę, zmniejszenie obszarów upraw, a także mniejsza konsumpcja, przy wzroście m.in. popytu na piwo – wyliczył „El Pais”, opierając się na danych organizacji Cooperativas Agro-alimentarias de Espana.
Hiszpania należy do największych eksporterów wina na świecie. Sektor przestrzegał przed wprowadzeniem przez USA ceł na europejskie produkty, a eksport wina wskazywano jako jeden z najbardziej narażonych w odniesieniu do Hiszpanii.
Jak wynika z danych Hiszpańskiej Federacji Wina (FEV), w 2024 r. eksport do USA wyniósł 97 mln litrów trunku o wartości około 390 mln euro.
Z Madrytu Marcin Furdyna (PAP)
mrf/ piu/



























































