Drugie podejście pod wspomniany opór zakończył się jego przełamaniem. Widząc dynamikę wzrostu z piątkowego poranku, zasugerowałem raporcie dziennym, by przy drugim podskoku w kierunku 1,3430 zrezygnować z próby odnowienia krótkich pozycji.
Ostatecznie piątkowe notowania zakończyliśmy na dziennych maksimach, co daje sporo szans na kontynuacje zwyżki na początku nowego tygodnia. Teraz ważnym poziomem oporu będzie dopiero 1,3550. Przełamanie tego oporu skutkowałoby zanegowaniem tezy o narodzeniu się (kilka tygodni temu) nowego trendu średnioterminowego (spadkowego). Po ewentualnym przełamaniu 1,3550 czekałby nas powrót do długoterminowego trendu rosnącego włącznie z atakiem na kwietniowe maksima 1,3680.
Dlatego też sugerowałbym bardzo ostrożną grę na umocnienie Dolara. Krótkie pozycje należy otwierać w okolicach 1,3530-40, a linię obrony ustawić bardzo wąsko tuż powyżej 1,3550.
Co ciekawe obecna zwyżka kursu Eur/Usd to bardziej oznaka siły Euro niż słabość Dolara. Euro bowiem zyskuje na wartości względem niemal wszystkich głównych walut światowych. Czyżby ponowny atak popytu ze strony banków centralnych?
W dalszej części raportu zwracam uwagę na gwałtowny wzrost stóp procentowych w Szwajcarii oraz w Polsce.
Zapraszamy do zapoznania się z pełnym tekstem raportu.


























































