Czarne złoto po raz kolejny znalazło się pod presją sprzedających. Kurs ceny ropy naftowej od 28$ przez cztery dni dotarł do 33,40$. Aktualnie strona popytowa musi zmierzyć się z silną strefą podażową w okolicy 33,40-35,00$ za baryłkę.
Dzisiejszego poranka doszło również do porozumienia globalnych producentów ropy, Rosji oraz Arabii Saudyjskiej. Zgodzili się bowiem zamrozić produkcję na poziomie 15 stycznia. Teoretycznie cena ropy naftowej powinna podskoczyć do góry, jednakże Iran podał do wiadomości publicznej, że zamierza zwiększyć podaż ropy naftowej żeby odzyskać swój udział w rynku.
Dział Analiz
Źródło:Admiral Markets




























































