REKLAMA

W Europie graczom puściły nerwy

2008-10-08 07:30
publikacja
2008-10-08 07:30
Amerykański plan ratowania sektora finansowego miał natchnąć inwestorów optymizmem i uspokoić rynki. Tymczasem panika na giełdach przybrała na sile.

Nie ustały obawy o kondycję banków w Europie. Dlatego kolejne państwa planują wprowadzenie 100-proc. gwarancji na zgromadzone w bankach depozyty klientów indywidualnych.

Warszawa: banki

- Plan Paulsona zacznie funkcjonować dopiero za sześć tygodni. A do tego czasu może upaść jeszcze wiele banków - zauważa Piotr Kuczyński, główny analityk firmy Xelion Doradcy Finansowi.

To właśnie głównie banki ciągnęły wczoraj giełdowe indeksy w dół. Najszybciej akcji pozbywali się inwestorzy w Europie. Polska nie poszła pod prąd. Na warszawskiej giełdzie indeks największych spółek WIG20 stracił wczoraj ponad 5 proc. Stało się tak przede wszystkim za sprawą banków. Kurs BRE spadł o ponad 11 proc., Getin i PKO BP - o ponad 7 proc., a Pekao SA i BZ WBK - o 6 proc.

Moskwa: notowania

W Moskwie sytuacja sięgnęła zenitu. Indeks Micex spadł o 19 proc.! To spowodowało kolejne w ostatnich dniach zawieszenie notowań. Najwięcej traciły spółki wydobywcze. Miało to związek ze spadkiem cen surowców, a przede wszystkim ropy. Oprócz spółek wydobywczych traciły również największe banki w Rosji. Spierbank i Vneshtorgbank spadły o ponad 12 proc.

Berlin: rząd ratuje

W Europie Zachodniej w największym niepokoju byli inwestorzy w Niemczech, którzy cały czas spoglądają na sytuację gigantycznego konsorcjum hipotecznego Hypo Real Estate. Co prawda w nocy z niedzieli na poniedziałek niemiecki rząd i bank centralny kwotą 50 mld euro uratowały firmę przed bankructwem, ale nie oznacza to końca jej kłopotów. Dlatego właśnie inwestorzy rzucili się wczoraj do sprzedawania akcji banku Hypo, co spowodowało spadek jego kursu aż o 54 proc.!

Watykan: papież

Z problemami zmaga się również włoska grupa UniCredit, która jest największym inwestorem w Europie Środkowo-Wschodniej - należy do niej m.in. największy w Polsce bank Pekao SA. Notowania UniCredit spadły wczoraj na mediolańskiej giełdzie o 16 proc. W ubiegłym tygodniu traciły po ponad 10 proc. - Jesteśmy świadkami kryzysu, który nie ma precedensów, być może z wyjątkiem krachu z 1929 r. - oświadczył wczoraj cytowany przez agencję ANSA prezes UniCredit, Alessandro Profumo. Zapowiedział dokapitalizowanie UCI kwotą 6 mld euro.

Osoby obawiające się o swoje oszczędności postanowił nawet pocieszyć wczoraj sam papież Benedykt XVI. - Widzimy obecnie, że wraz z upadkiem wielkich banków pieniądze znikają. One są niczym, a wszystkie sprawy, które wydają się prawdziwe, w rzeczywistości są drugorzędne - podkreślił podczas rozpoczętego wczoraj synodu biskupów w Watykanie.

Unia: depozyty

Rządy kolejnych krajów zapowiadają wprowadzenie 100-proc. gwarancji depozytów klientów indywidualnych. Tylko nasze Ministerstwo Finansów milczy w tej sprawie, a nasi eksperci są zdania, że takie gwarancje nie są potrzebne.

W niedzielę w nocy kanclerz Niemiec Angela Merkel zapewniła, że jej rząd stanie się gwarantem wszystkich prywatnych kont. W sumie chodzi o 568 mld euro. Spowodowało to głośne pretensje m.in. Wielkiej Brytanii. Tym większe, że jeszcze w ubiegłym tygodniu Angela Merkel podobnie jak rząd brytyjski protestowała przeciwko wprowadzeniu podobnych gwarancji przez rząd Irlandii i planom ich wprowadzenia przez Grecję. Twierdziła, że prowadzi to do nierównej konkurencji między krajami UE. Natychmiast bowiem do banków irlandzkich zaczęły napływać pieniądze Niemców i Brytyjczyków, którzy chcieli być pewni, że ich oszczędności są bezpieczne. W sumie przez tydzień irlandzkie banki zyskały dzięki temu ok. 10 mld euro. Krok Niemiec i protesty innych państw Unii zmusiły do zajęcia stanowiska Komisję Europejską. - Gwarancja depozytów klientów indywidualnych to odpowiedź na niepokoje dotyczące stabilności systemu finansowego - ocenia Jonathan Todd, rzecznik KE ds. konkurencji. W opinii KE kraje, które wprowadzają 100-proc. gwarancje depozytów, nie naruszają prawa.

POLSKA Dziennik Zachodni
Beata Tomaszkiewicz, Łukasz Pałka
Źródło:
Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~AB
za dużo ??? chyba nie wiesz ile się zarabia w bankach... pracowałam już w trzech, więc wiem co pisze...
~pol
bankowcy za duzo zarabiaja na całym swiecie głównie w Polsce ,obciac im zarobki o 50 % i po kłopocie

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki