REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Upadłości konsumenckie już tylko krok od rekordu. "Procedury stają się coraz bardziej dostępne, a także przewidywalne"

Michał Kisiel2024-12-14 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2024-12-14 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Liczba upadłości konsumenckich ogłoszonych w tym roku przebiła granicę 19,4 tys. Jest bardzo prawdopodobne, że w 2024 r. zainteresowanie bankructwem wśród osób fizycznych będzie największe w 15-letniej historii tej instytucji w naszym kraju.

Upadłości konsumenckie już tylko krok od rekordu. "Procedury stają się coraz bardziej dostępne, a także przewidywalne"
Upadłości konsumenckie już tylko krok od rekordu. "Procedury stają się coraz bardziej dostępne, a także przewidywalne"
fot. Pelo Blanco Photo / / Shutterstock

Z najnowszych danych pochodzących z monitoringu Krajowego Rejestru Zadłużonych wynika, że liczba ogłoszeń o upadłości konsumenckiej utrzymuje się na wysokim poziomie. Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej informuje, że w listopadzie bankructwo ogłosiły 1723 osoby fizyczne. To wynik lokujący się nieco powyżej tegorocznej średniej i nieco wyższy niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

Liczba ogłoszeń o upadłości konsumenckiej miesięcznie (Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej )

Łącznie w pierwszych jedenastu miesiącach 2024 r. z możliwości stworzonych przez prawo upadłościowe skorzystało 19403 konsumentów. W całym 2023 r., rekordowym w historii upadłości konsumenckiej, takich przypadków było 21 tys. Jeśli w grudniu utrzyma się obserwowany trend i liczba ogłoszeń będzie zbliżona do zeszłorocznych wyników, rok 2024 zamknie się rekordem w bankructwach.

Liczba ogłoszeń o upadłości konsumenckiej w latach 2015-2024 (Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej )

Rośnie świadomość

Instytucja bankructwa osoby fizycznej była nieznana w Polsce do 2009 roku. W pierwszej wersji regulacji upadłość była rozwiązaniem niedostępnym dla przeciętnego dłużnika. Przeszkody stanowiły skomplikowana procedura, wysokie wymagania wstępne i wygórowane koszty. W efekcie popularność bankructwa była nikła.

Kolejne zmiany w prawie likwidowały stopniowo bariery dostępności. Kluczowym momentem okazała się nowelizacja regulacji wchodząca w życie w marcu 2020 r. Po zmianach w prawie upadłościowym wina dłużnika nie jest już przeszkodą w dostępie do dalszych etapów procedury. Ewentualny zakres zaniedbań brany jest tylko pod uwagę przy ustalaniu m.in. czasu trwania planu spłaty.

Wakacje na giełdzie

Istotną modyfikacją procedur było także uruchomienie elektronicznego rejestru zadłużonych i cyfryzacja części postępowania. Wprowadzenie nowości w procedurze miało efekt uboczny w postaci chwilowego spadku liczby bankructw, ale po „dotarciu się” mechanizmów statystyki ponownie pokazały wzrosty.

– Zainteresowanie upadłością konsumencką rośnie, bo procedury upadłościowe stają się coraz bardziej dostępne, a co ważniejsze, także przewidywalne. Nie sądzę natomiast, aby znacząco rosła liczba niewypłacalnych konsumentów w społeczeństwie. Na pewno wśród przyczyn rosnącej liczby ogłaszanych upadłości jest uproszczenie procedur, jak i fakt, iż coraz więcej osób jest świadomych, że istnieją takie przyjazne dłużnikowi metody radzenia sobie z zadłużeniem – komentował jesienią trend dla Bankier.pl Piotr Zimmerman z Kancelarii Zimmerman Sierakowski Frosztęga specjalizującej się w prawie upadłościowym.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
lubsuburbs
Sporo tych 'bankrutów' to osoby, które bardzo lekkomyślnie podchodziły do życia i kredytów. Znam osoby, które ogłaszając taką upadłość teraz śmieją się w twarz tym, od których pożyczały pieniądze i pisząc o pożyczkodawcach nie mam na myśli globalnych instytucji, tylko bliższych i dalszych znajomych, którzy zostali na lodzie,Sporo tych 'bankrutów' to osoby, które bardzo lekkomyślnie podchodziły do życia i kredytów. Znam osoby, które ogłaszając taką upadłość teraz śmieją się w twarz tym, od których pożyczały pieniądze i pisząc o pożyczkodawcach nie mam na myśli globalnych instytucji, tylko bliższych i dalszych znajomych, którzy zostali na lodzie, bo im zaufali i pożyczyli pieniądze.
jas2
Upadłości konsumenckie już tylko krok od rekordu.

I to nie jest nasze ostatnie słowo...
bha
Jak to przecież Niby już od ponad 3 dekad rynek i gospodarka podobno z roku na rok wszystkim tak coraz Niby korzystniej tak to Niby coraz godniej i Niby coraz Hojniej w ogromie zawodów płaci???. Więc co jest grane?.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki