REKLAMA

Ubezpieczenie dla studenta

2008-11-07 07:00
publikacja
2008-11-07 07:00
Student nie ma żadnego przymusu ubezpieczenia się. Jako osoba ucząca się do 26. roku życia podlega pod ubezpieczenie społeczne rodziców. To, o co powinien się zatroszczyć we własnym interesie to ubezpieczenie NNW.
Jakie ubezpieczenie jest najlepsze dla studenta, na co powinien on  zwrócić szczególną uwagę – na te i inne zagadnienia zwraca uwagę Zofia Dmochowska, specjalistka ds. ubezpieczeń z portalu Ubezpieczeniaonline.pl.

Od czego powinien się ubezpieczyć student?

Zacznijmy od tego, że przeciętny student nie ma żadnego przymusu ubezpieczenia się. Jako osoba ucząca się do 26. roku życia podlega pod ubezpieczenie społeczne rodziców. Na tej podstawie chodzi do lekarza, może pójść na pogotowie, itp. Sytuacja zmienia się po ukończeniu przez studenta 26. roku życia – wtedy trzeba we własnym zakresie opłacać składki za ubezpieczenie społeczne. Jeżeli student pracuje, składki opłaci pracodawca, za niepracującego studenta może to robić uczelnia, ale trzeba złożyć indywidualny wniosek. Więcej przeczytają Państwo na stronach portalu w artykule: „Studencie, 26 lat i co dalej”.

Student powinien się ubezpieczyć od wypadku

Obowiązku nie ma, ale to o co powinien się zatroszczyć student we własnym interesie to ubezpieczenie NNW. Jest to ubezpieczenie gwarantujące wypłatę odszkodowania w razie wypadku, bo to właśnie do wypadków skutkujących mniejszym lub większym uszczerbkiem na zdrowiu dochodzi najczęściej wśród studentów.

Ryzykowne sporty

Osoby w wieku od 20 do 25 lat mają największą skłonność do ryzyka. Jako osoba młoda i aktywna, student jest narażony przede wszystkim na wypadki podczas uprawiania sportu. Jazda na nartach, czy snowboardzie, pływanie na różnego rodzaju sprzęcie: łodziach, kajakach, skuterach, jazda na motocyklu, czy wyczynowe sporty rowerowe - to one powodują wszelkiego rodzaju kontuzje, skręcenia i złamania.

Ile dostanę z NNW po wypadku?

Wysokość odszkodowania z polisy zależy od dwóch czynników: sumy ubezpieczenia oraz procentowego uszczerbku na zdrowiu. Suma ubezpieczenia jest określana przez ubezpieczającego lub ustalana z góry. O uszczerbku orzeka komisja lekarska po zakończeniu leczenia. Najczęściej za każdy procent uszczerbku na zdrowiu należy się taki sam procent sumy ubezpieczenia. Na przykład, jeżeli suma ubezpieczenia jest określona na 20 tys. złotych i nasz złamany kciuk zostanie zakwalifikowany jako 3 procent trwałego uszczerbku na zdrowiu, od ubezpieczyciela dostaniemy 600 złotych.

Ubezpieczenie ma uczelni

Ubezpieczenie NNW można wykupić na uczelni. Jego koszt waha się w granicach od 30 do 60 złotych, uczelnie mają w większości umowy z PZU. Zapewnia ono ochronę ubezpieczeniową przez 24 godziny na dobę w Polsce i za granicą.

Wyjazdy i praca za granicą

Jako osoba ciekawa świata, szukająca swojego miejsca na ziemi, student często podróżuje, zwiedza, próbuje swoich sił pracując za granicą. Ostatnią rzeczą, o jakiej myśli to, co zrobi, kiedy wpadnie pod samochód, trafi do szpitala, czy złamie rękę. Pobyt za granicą, w szczególności praca (i to często praca na czarno) to spore niebezpieczeństwo. Ubezpieczenie nie uchroni oczywiście od tego niebezpieczeństwa, ale złagodzi jego skutki, przede wszystkim finansowe.

Kiedy wyjeżdżamy za granicę

Jeżeli wyjeżdżamy za granicę, należy dodatkowo zadbać o ubezpieczenie zdrowotne. Na terenie Europy mamy prawo do korzystania ze świadczeń medycznych we wszystkich krajach Unii oraz w Islandii, Liechtensteinie, Norwegii i Szwajcarii. Gwarantuje nam to prawo wspólnotowe. Dokumentem uprawniającym do leczenia jest Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ), wydawana bezpłatnie w regionalnych oddziałach NFZ. Karta nie zagwarantuje nam jednak pokrycia kosztów ratownictwa na stoku, czy transportu do Polski po wypadku. Ponadto bezpłatne mamy tylko te usługi medyczne, które są bezpłatne dla obywateli danego kraju, resztę kosztów pokrywany z własnej kieszeni. Więcej o Karcie EKUZ przeczytają Państwo w serwisie www.ubezpieczeniaonline.pl. Dlatego zalecam ubezpieczyć się dodatkowo prywatnie, wykupując choćby najprostszą polisę turystyczną. Kiedy wyjeżdżamy do krajów pozaeuropejskich, ubezpieczenie turystyczne, i to na wysokie sumy, jest koniecznością.

Wymiany i stypendia

Wyjeżdżając na wymiany studenckie, konferencje lub stypendia (na przykład w ramach Erasmusa), konieczne jest posiadanie karty EKUZ. Kartę wydadzą nam na okres pobytu za granicą. Będzie to wystarczająca ochrona, jeżeli będziemy się uczyć w Europie i nie planujemy specjalnie narażać się na niebezpieczeństwo (np. uprawiając na własną rękę sporty ekstremalne).

Poza Europą

Wybierając się na uczelnie pozaeuropejskie należy bezwzględnie wykupić ubezpieczenie turystyczne obejmujące koszty leczenia za granicą. Za względu na wysokie koszty opieki medycznej w niektórych krajach, suma ubezpieczenia na takiej polisie nie powinna być niższa niż 30 tys. Euro. Przed wykupieniem polisy warto dowiedzieć się, czy przypadkiem nie ubezpiecza nas zagraniczna uczelnia.

Najlepsze rozwiązanie

Analizując dostępną ofertę rynkową i pamiętając o tym, że dla przeciętnego studenta bardzo ważna jest cena ubezpieczenia, najlepszym rozwiązaniem na chwilę obecną jest karta Euro<26. Jest to połączenie NNW z ubezpieczeniem KL za granicą i OC w życiu prywatnym. Ubezpieczenie opiewa na stosunkowo wysokie sumy ubezpieczenia i dodatkowo daje dostęp do zniżek w kinach, sklepach, muzeach, itp. w Polsce i w Europie.

/ Ubezpieczeniaonline.pl
Źródło:
Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki