REKLAMA

Tym razem to nie Skarb Państwa ciąży polskim indeksom

Adam Torchała2021-04-15 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-04-15 06:00
fot. Vibe Images / shutterstock

Rok 2021 jest kolejnym rokiem, w którym WIG20 rozczarowuje. Przez lata sporo szkody indeksowi wyrządziło zdominowanie go przez politycznie sterowane spółki Skarbu Państwa i zbliżające się do frankowego zakrętu banki. Tym razem jest jednak zupełnie inaczej.

Duży udział spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa i banków to problem wielokrotnie podnoszony w kontekście WIG20. Choć ostatnio "prywatyzacja" i "odbankowienie" indeksu postępuje, to jednak jeszcze w ubiegłym roku z 20 spółek w indeksie aż 11 było kontrolowanych przez rząd, a banki stanowiły aż 1/4 składy indeksu (obecnie liczby te spadły do odpowiednio 10 i 3).

Dlaczego piszę o tym w kontekście "problemu"? W spółkach Skarbu Państwa głównym motywatorem działań jest polityka, interes spółki i inwestorów mniejszościowych schodzi na drugi plan. To szkodzi wycenom, a co za tym idzie i indeksowi. Banki z kolei w ostatnich latach zostały przyciśnięte przez odpisy i środowisko niemal zerowych stóp procentowych. Efekt był taki, że WIG20, głównie za sprawą tych dwóch grup, rozczarowywał, co opisywałem m.in. w zestawieniu poczynań WIG20 i S&P500 w XXI wieku. To problem także dla szerokiego WIG-u, w którym podmioty z WIG20 grają również pierwsze skrzypce.

kliknij, by przejść do notowań / Bankier.pl

W 2021 roku WIG20 znów razi słabością. Nawet mimo środowych wzrostów indeks wciąż trzyma się blisko poziomów z końca 2020 roku (w momencie pisania artykułu jest ledwie 0,8 proc. na plusie). W Europie można znaleźć tylko trzy słabsze główne indeksy - budapesztański, ryski i stambulski. Reszta urosła mocniej niż WIG20 - i to wyraźnie. W Paryżu, Atenach, Sztokholmie, Sofii, Frankfurcie, Bukareszcie czy Mediolanie tegoroczne wzrosty przekroczyły na głównych indeksach poziom 10 proc. Poziom ten pokonały także główne indeksy Wall Street.

Także w polskim zestawieniu WIG20 prezentuje się blado. Spośród czwórki głównych indeksów najbliżej mu do WIG-u, który zyskał 5 proc. WIG ten jednak, przypomnijmy, w dużej mierze zależy od spółek z WIG20, więc bliskość obu indeksów to efekt przede wszystkim wspominanej słabości WIG20. Przykładowo gromadzący średnie spółki mWIG40 urósł już w tym roku o 12,5 proc., a indeks małych spółek sWIG80 aż o 19,5 proc. Narzekania na WIG20 są więc w pełni usprawiedliwione, szczególnie jeżeli weźmie się pod uwagę fakt, że w ostatnich latach także indeks nie błyszczał. Przykładowo w 2020 roku sytuacja była podobna jak w 2021.

Tym razem jednak przyczyna jest nieco inna. Obecnie wszystkie spółki Skarbu Państwa i wszystkie banki notowane w WIG20 wyceniane są wyżej niż na koniec 2020 roku. To zatem nie one ciążą indeksowi. Co więcej, ponad kreską notowanych jest aż 16 z 20 spółek ujmowanych w składzie WIG20. Skąd zatem ta słabość?

Nowi liderzy ciężarem

O ponad 30 proc. od początku roku spadły papiery Allegro i CD Projektu, do niedawna najważniejszego z punktu widzenia wagi w indeksie duetu (obecnie, za sprawą spadków, pozycja obu nieco spadła). Do tego 9,5 proc. spadków dołożyło Dino, kolejna spółka z silną pozycją w indeksie. Obecnie trio to posiada 18-proc. udział w indeksie, dla porównania jednak jeszcze w grudniu było to ponad 30 proc. Dla kontrastu liderujący tegorocznym wzrostom "państwowy" duet PGE-JSW ma obecnie w indeksie ledwie 4 proc. udziału, a w grudniu było to tylko 3 proc. W skrócie: spadki CD Projektu bolą indeks bardziej, niż wspomagają go takie same wzrosty JSW.

/ Bankier.pl

Wygląda więc na to, że problemem WIG20 jest to, co miało być jego siłą - nowe spółki, dzięki którym spadała rola Skarbu Państwa w indeksie. Warto jednak pamiętać, że Mercator i Dino są po gwałtownych wzrostach i niedawno śrubowały historyczne maksima. CD Projekt tanieje wprawdzie od grudnia (również maksima), jednak wcześniej jego wycena rosła w tempie zawrotnym. Spadki Allegro nastąpiły po debiucie, na którym spółka osiągnęła bardzo wysoką wycenę (także rekord).

Dodatkowo spółki takie jak Allegro, czy CD Projekt były wysoko wyceniane właśnie z tego powodu, że były dużymi niepaństwowymi podmiotami na zdominowanym przez Skarb Państwa rynku. Z kolei Dino, Mercator (3 najsłabszy wynik w 2021) czy telekomy (Cyfrowy Polsat - 5 najsłabszy wynik w 2021) były postrzegane w 2020 roku jako bezpieczne covidowe przystanie i w trakcie lockdownów radziły sobie lepiej od np. energetyki, czy JSW. Teraz mocno przecenionym spółkom Skarbu Państwa po prostu łatwiej rosnąć, zaś wyśrubowane pod niebiosa wyceny gwiazd 2020 roku trudno utrzymać (szczególnie, że Allegro i CD Projekt mają dodatkowo w 2021 roku swoje własne problemy). Efektem jest swoista inwersja siły w WIG20.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Advertisement

Komentarze (11)

dodaj komentarz
machintosz
Pozwolę sobie spojrzeć na to z bardziej optymistycznej strony. I tak:

- w WIG20 jest najwiekszy producent srebra na świecie czyli KGHM (jak wiemy 6% kosztu paneli słonecznych stanowi srebro, a obecnie w USA będzie na to moda)

- Dino ma potencjał do dalszego rozwoju koszem lidla, netto czy biedronek

- CD
Pozwolę sobie spojrzeć na to z bardziej optymistycznej strony. I tak:

- w WIG20 jest najwiekszy producent srebra na świecie czyli KGHM (jak wiemy 6% kosztu paneli słonecznych stanowi srebro, a obecnie w USA będzie na to moda)

- Dino ma potencjał do dalszego rozwoju koszem lidla, netto czy biedronek

- CD projekt rozpoczyna przejęcia i dalszy szybszy rozwój gier z nowych segmentów (do niedawna spółka z jednym hitem)

- wkrótce z Wig20 zniknie zapewne przejęty przez Orlen Lotos i tu może się pojawić inna bardziej rozwojowa spółka

- a skoro już przy Orlenie jesteśmy to spółka ta jest skrajnie niedowartościowana biorąc pod uwagę skalę firmy (rośnie, dalsze przejęcia) i pro technologiczny potencjał (wodór, energetyka odnawialna, electromobility, chemia)

- banki są teraz przecenione więc mają po podwyżkach % i zadymie z frankami szansę na wzrosty


Itd...

WIG20 wyleci do conajmniej 4000pkt i wspomnicie moje słowa. Dość tego marudzenia. W czerwcu lecimy w kosmos.
hfast
Czy ktoś może podać listę dywidendowych arystokratów z GPW? Wawel, Ambra, Neuca, o ile mnie pamięć nie myli, płacą regularnie. A reszta?
mrvodnik
Moje (osobiste) typy:
AMBRA
ASSECOBS
DECORA
DOMDEV
KETY
KGHM
PKNORLEN
PULAWY
PZU
SNIEZKA
WAWEL
SEKO

Oraz do rozważenia:
UNIBEP
KRVITAMIN
acdc
To dużo wyjaśnia: " W Europie można znaleźć tylko trzy słabsze główne indeksy - budapesztański, ryski i stambulski", Oprócz Łotwy samo doborowe towarzystwo krajów rządzonych przez woadomo kogo, tak jak i u nas. Kapitłał płynąłby szerszym strumieniem, ale obawy przeważają.
modulometer
BIST rośnie od kilkunastu lat z tego co pamietam i kuda wig20 do niego. Akurat teraz ma slabszy okres, ale turecka giełda od lat jest w trendzie wzrostowym.
hal9ooo
Po spadkach:
CDP
Cena / Zysk 67,10
Cena / WK 17,30
Allegro
Cena / Zysk 144,60
Cena / WK 7,49
Merc
Cena / Zysk 4,00
Cena / WK 3,54
DINO
Cena / Zysk 39,80
Cena / WK 11,32

kto te balony wpuścił do WIG20?
hal9ooo
Po spadkach
Allegro:
Cena / Zysk 144,60
Cena / WK 7,49
CDP
Cena / Zysk 67,10
Cena / WK 17,30
iandrew
Duże firmy tworzą się ze średnich. Średnie z małych. Małe z pomysłów, zaradności i przedsiębiorczości KLASY ŚREDNIEJ. Polskie rządy od dziesiątków lat (nie tylko PIS, PO tak samo, a wcześniej SLD) starają się WALCZYĆ z małymi i średnimi firmami oraz z klasą średnią - obciążając je ponad miarę podatkami,Duże firmy tworzą się ze średnich. Średnie z małych. Małe z pomysłów, zaradności i przedsiębiorczości KLASY ŚREDNIEJ. Polskie rządy od dziesiątków lat (nie tylko PIS, PO tak samo, a wcześniej SLD) starają się WALCZYĆ z małymi i średnimi firmami oraz z klasą średnią - obciążając je ponad miarę podatkami, biurokracją, kolesiostwem i imposibilizmem. Nic dziwnego, że giełda wygląda słabo - jest jak małe drzewo porośnięte bluszczem i jemiołą na każdym cm2, tak że ledwo zipie.
modulometer
to jest g..no a nie giełda. Zachodni inwestor patrząc na nasdaqa ma setki firm techniologicznych kapitałowo spokojnie mieszczących się w wig20 nie mówiąc już o mwig. Polska giełda to technologiczna pustynia. Dlatego bezrozumnie napompowano wszystko o choć trochę przypomina spółki technologiczne z USA. Ten cały kretyński to jest g..no a nie giełda. Zachodni inwestor patrząc na nasdaqa ma setki firm techniologicznych kapitałowo spokojnie mieszczących się w wig20 nie mówiąc już o mwig. Polska giełda to technologiczna pustynia. Dlatego bezrozumnie napompowano wszystko o choć trochę przypomina spółki technologiczne z USA. Ten cały kretyński gejming zakończony przekłuciem bańki na CDR, allegro wywindowane w kilka godzin do horrendalnej wyceny, zaraz DIno jako lider i rodzynek tradycyjnego handlu na GPW też zostanie przekłute bo to kolejny balonik.
Tutaj nie ma w co kasy włożyc żeby nie zrobic balona. To jest dobre do tradingu a nie do długoterminowego inwestowania. Policzyłem ostatnio że od dołka w 2009r na w20 przy dzisiejszej wycenie było zaledwie około 2 lat na kupno akcji żeby dziś nie być na minusie. Ktos kkto kupował w innych okresach jest dziś ciągle na stracie. Tylko kretyn inwestuje w takie indeksy gdzie nie dość że ma kupe nierentownych juz banków, polityków, obajtków , Sasinów nad głową to jeszcze OFE i balony jak CDR, Allegro i Dono. Przecież Allegro i CDR jeszcze niedawno mieściłyby się w czołówce najb. przewartościowanych spółek amerykańskiej giełdy. Ten indeks to po prostu jedno wielkie morskie dziwo.
A teraz wyobraźcie sobie co bedzie gdy akcje z OFE trafią do PFR i państwo de facto będzie największym udziałowcem polskiej giełdy. I dalej : zarządzający funduszem który ma 4 subfundusze FIO do zarządzania, wszystkie oparte na polskiej giełdzie czyli w praktyce na w20. I taki zarządzający pewnego dnia wpada na pomysł 'no dobrze. Czas kończyć tą zabawę i chyba trzeba wychodzić z polskiej giełdy, z W20 bo to trochę za długo ta zgnilizna zatruwa mi portfele i może czas wyjśc za granicę". I na podobny pomysł wpada kilka TFI i zaczyna się wyprzedaż. Co się dzieje z resztą kasy w OFE zmuszonych do inwestowania na GPW, PPK. ktoś kto wymyśłił aby oszczędzac na emeryturę na polskiej giełdzie to kretyn po prostu.
przecież to jest takie bagno, taki syf że strach to ruszyć teraz żeby jeszcze wiekszego g..no nie zrobić żeby to zaraz nie było 1000pkt
hfast
dokładnie tak, to szulernia kręcąca kółka i wyciągająca z leszczy oszczędności, długoterminowe oszczędzanie na GPW to oksymoron

Powiązane: W co warto teraz zainwestować?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki