W III kw. 2015 roku pracowało 16,2 mln Polaków. To o 250 tysięcy więcej niż w II kw. – podał Główny Urząd Statystyczny. Współczynnik aktywności zawodowej, czyli stosunek pracujących w wieku 15-64 lata do osób biernych zawodowo, wynosił 56,4% (65% dla mężczyzn, 48% dla kobiet).


Coraz więcej Polaków pracuje i jest to dobry sygnał dla polskiej gospodarki m.in. w kontekście obniżenia wieku emerytalnego. Jeśli chcemy przechodzić wcześniej na emeryturę, to musi się zwiększyć liczba pracujących. W tym temacie mamy jeszcze wiele do zrobienia, bo biorąc pod uwagę dane Eurostatu, w Polsce współczynnik aktywności zawodowej należy do najniższych w UE – wynosi on 66%. Średnia w UE oscyluje w graniach 70%, a w Niemczech – 77%.
Liczba pracujących rośnie - jeszcze w 2013 roku pracujących Polaków było 15,7 mln. Dzisiaj jest ich pół miliona więcej, m.in. na skutek spadku bezrobocia, ale główną przyczyną jest wejście końcówki wyżu demograficznego na rynek pracy. Duże znaczenie miały też zmiany kulturowo-społeczne, bo zauważalnie wzrósł odsetek pracujących kobiet.
Poziom aktywności zawodowej podawany przez GUS uwzględnia osoby w wieku produkcyjnym, czyli między 15. i 64. rokiem życia. Trudno wymagać od 15-latka, żeby szedł do pracy. Takie osoby zwykle się uczą, dlatego w grupie najmłodszych Polaków mamy najniższy wskaźnik aktywności zawodowej, który wynosi tylko 33%. W grupie osób w wieku 25-34 lata odsetek ten wynosi 85%. Szczyt odnotowujemy wśród osób w wieku 35-44 lata wśród, których 88% jest aktywnych ekonomicznie. Po przekroczeniu 45 roku życia krzywa wyraźnie spada – wśród ludzi w wieku 45-64 lata pracuje już tylko 70%, a wśród osób w wieku 65 lat i więcej pracujący stanowią tylko 7,6%.
| Wiek | Odsetek aktywnych zawodowo |
|---|---|
| 15-24 lat | 33% |
| 25-34 lat | 85% |
| 35-44 lat | 88% |
| 45-64 lat | 70% |
| 65 lat i więcej | 7,6% |
| Źródło: GUS, opracowanie Bankier.pl. | |
Duże nadzieje na poprawę wskaźnika aktywności zawodowej wiąże się z aktywizacją osób w wieku 55+. Niestety, w tej grupie wiekowej utrata pracy bardzo często skazuje na bezrobocie do emerytury. Pracodawcy niechętnie zatrudniają osoby w wieku przedemerytalnym, bo takich ludzi trudno zwolnić. Również relatywnie częściej korzystają oni ze zwolnień chorobowych, są mniej elastyczni godzinowo i często niechętnie podchodzą do nowych technologii.
Niemniej, problemy demograficzne zmuszą nas do tego, by coraz chętniej zatrudniać osoby doświadczone życiowo i zawodowo. Będzie to wymagało zmian w prawie pracy. Eksperci podają, że jednym z głównych czynników zniechęcających do zatrudniania seniorów, jest nadmierna ochrona prawna osób w wieku przedemerytalnym. Warto się zastanowić, czy przypadkiem nie przynosi ona więcej szkód niż pożytku.
Łukasz Piechowiak





























































