REKLAMA

Tygrys kontra Bestia

2012-04-21 08:43
publikacja
2012-04-21 08:43

Na zyskownym rynku napojów "energetycznych" trwa walka o dominację. Czy Black, reklamowany przez Mike'a Tysona, pokona Tigera promowanego przez Dariusza Michalczewskiego, pyta "Dziennik Polski".

Ostatnio na czoło stawki wyskoczył Tiger, tuż za nim przyczaił się Black, a Red Bull przyzwyczaja się do trzeciego miejsca.

Z danych firmy AC Nielsen (monitoruje branżę spożywczą) wynika, że produkowany obecnie przez wadowicki Maspex napój Tiger kontroluje ponad 20 proc. rynku "energetyków". Konkurencyjny Black wytwarzany przez FoodCare z podkrakowskiego Zabierzowa, ma 18 proc., a RedBull ponad 11 proc. rynkowych udziałów.

Podział rynku może się zmienić, gdy do akcji wkroczy "Bestia". Mike Tyson wesprze wizerunkowo produkt FoodCare (Black). Prowadzona z rozmachem kampania reklamowa pochłonie kilkadziesiąt milionów złotych, a kontrakt z "Bestią" został podpisany na kilka lat. Mike Tyson pojawi się w Polsce na początku kampanii, jeszcze w kwietniu. (PAP)

mp/

Źródło:PAP
Tematy
0 zł za prowadzenie konta! Otwórz PKO Konto za Zero >>

0 zł za prowadzenie konta! Otwórz PKO Konto za Zero >>

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~tomek
Wydaje mi się, że będzie dużo zamieszania i nic z tego nie wyniknie. Tyson to kiedyś wspaniały bokser, ale dzisiaj… Młodzi potrzebują innego idola.
~KosaNo
dobry ruch jeżeli to rzeczywiście zamierzają wyjść z produktem na zachód. Z Michalczewskim Dariuszem to można wojować tylko w Polsce i ew. Niemczech. Tyson to już zupełnie inna liga, gość jest rzeczywiście odpowiednio kontrowersyjny i pasujący do profilu produktu.

Powiązane: Spór o Tigera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki