REKLAMA

Teść Donalda Trumpa będzie ambasadorem USA we Francji

2025-05-20 10:33, akt.2025-05-22 16:05
publikacja
2025-05-20 10:33
aktualizacja
2025-05-22 16:05

Amerykański Senat zatwierdził w poniedziałek kandydaturę Charlesa Kushnera, potentata w branży nieruchomości i ojca Jareda Kushnera, zięcia prezydenta Donalda Trumpa, na stanowisko ambasadora USA we Francji - podał serwis Politico. W 2020 r. Trump ułaskawił Charlesa Kushnera, skazanego za korupcję i oszustwa.

Teść Donalda Trumpa będzie ambasadorem USA we Francji
Teść Donalda Trumpa będzie ambasadorem USA we Francji
fot. JEENAH MOON / /  Reuters / Forum

Prezydent wybrał Kushnera na kandydata na ambasadora w Paryżu kilka tygodni po zwycięstwie w jesiennych wyborach.

Za kandydaturą Kushnera zagłosowali Republikanie i jeden Demokrata - senator Cory Booker z New Jersey, z którego pochodzi ojciec zięcia Trumpa. Jedyną przedstawicielką Republikanów, która sprzeciwiła się nominacji, była Lisa Murkowski z Alaski - napisał Reuters.

Donald Trump ułaskawił w 2020 r. Charlesa Kushnera, który został skazany 15 lat wcześniej na dwa lata więzienia za korupcję i oszustwa finansowe.

Zatwierdzenie nominacji Kushnera na ambasadora we Francji nie jest zaskoczeniem - oceniła agencja Reutera. Republikanie mają w Senacie większość (53 do 47) i dotychczas zatwierdzili wszystkie nominacje wysunięte przez prezydenta od początku jego drugiej kadencji.

Charles Kushner - ambasador klanu Trumpa dla Francji

Syn Charlesa Kushnera, Jared jest mężem Ivanki. Podczas pierwszej kadencji Trumpa był jego bliskim doradcą.

W obszernej sylwetce Kushnera, opublikowanej w środę wieczorem, "Le Monde" nazywa go "ambasadorem klanu Trumpa dla Francji". Przypomina, że jest on ojcem Jareda Kushera, męża Ivanki Trump, czyli córki prezydenta. Dziennik podaje, że "kręgi dyplomatyczne" w Paryżu - których bliżej nie precyzuje - komentują nominację jako "symboliczną dla władzy kleptokratycznej". Przypomina zarazem, że w wywiadzie dla "Paris Match" prezydent Trump mówił o "szczególnym traktowaniu" Francji, bowiem "nie codziennie wyznacza się członka rodziny" do misji za granicą.

"Le Monde" ocenia, że Kushner, magnat branży nieruchomości, wraz z misją we Francji "stawia na swoją rehabilitację". Według dziennika "prestiżowe stanowisko może pomóc mu przekroczyć niesławę wyroku sądowego z 2005 roku" (Trump ułaskawił Kushera w 2020 roku - PAP).

Były ambasador Francji w Stanach Zjednoczonych Gerard Araud powiedział dziennikowi, że jego pierwszą myślą po zapowiedzi nominacji Kushnera było to, że jest ona "wariactwem" i oznaką "całkowitego lekceważenia dla ludzkiego szacunku, zwyczajów i prawa". Później dyplomata uznał, że "jest to dobra wiadomość" dla Francji w kontekście podnoszenia przez Amerykę ceł, ponieważ "poprzez Charlesa Kushnera można mieć bezpośredni dostęp do Trumpa".

Jednak inny rozmówca dziennika, zaznajomiony z kręgami biznesowymi we Francji, wyraził wątpliwość, zadając pytanie, czy Kushner, będąc "głosem Trumpa", będzie również "przekazywał informacje w odwrotnym kierunku". (PAP)

awl/ mal/ ndz/ szm/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (1)

dodaj komentarz
talmudd
wystarczy zmienić zymskie stany na chińska republikę.....artykuł miałby zupełnie inny przekaz.....a propos "stado" zostało przyzwyczajone ze cos co kiedyś byłoby potępione & krytykowane zgodnie z cywilizacja Łacińska .....dzisiaj musi być zaakceptowane.....bo to jest "the art of the deal"......dla dobra motłochu.wystarczy zmienić zymskie stany na chińska republikę.....artykuł miałby zupełnie inny przekaz.....a propos "stado" zostało przyzwyczajone ze cos co kiedyś byłoby potępione & krytykowane zgodnie z cywilizacja Łacińska .....dzisiaj musi być zaakceptowane.....bo to jest "the art of the deal"......dla dobra motłochu.......totalna degrengolada

Powiązane: Donald Trump

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki