REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Telewizja publiczna Serbii zawiadamia prokuraturę. Przeszkadzają im protesty

2025-04-19 01:07, akt.2025-04-19 08:23
publikacja
2025-04-19 01:07
aktualizacja
2025-04-19 08:23

Serbski nadawca publiczny RTS złożył w piątek skargę o popełnieniu przestępstwa przeciwko tłumom blokującym od pięciu dni siedzibę stacji. Odpowiadający za blokadę studenci zarzucają jej nieobiektywne relacjonowanie trwających w kraju od listopada protestów antyrządowych.

Telewizja publiczna Serbii zawiadamia prokuraturę. Przeszkadzają im protesty
Telewizja publiczna Serbii zawiadamia prokuraturę. Przeszkadzają im protesty
fot. AA/ABACA / /  Abaca Press

We wniosku wskazano, że od poniedziałku wstęp dziennikarzy i innych pracowników jest utrudniony, co uniemożliwia stacji emitowanie swoich programów. "Pracownicy są narażeni na niebezpieczeństwo podczas brutalnych blokad, ponieważ za każdym razem, gdy wchodzą do budynku, muszą być zabezpieczani przez policję, a przy okazji są obrażani, opluwani i popychani" - napisał RTS.

"Ponadto w mediach społecznościowych opublikowano numery telefonów trzech redaktorów, a także sporządzono i rozesłano groźby do niektórych redaktorów i dziennikarzy, co bezpośrednio naraziło bezpieczeństwo i życie pracowników" - dodano.

RTS zażądał zidentyfikowania wszystkich osób, które "dopuściły się tych przestępstw", i wszczęcia przeciwko nim postępowania karnego. "Żądamy też reakcji Komisji Europejskiej, OBWE i innych organizacji międzynarodowych" - dodano w komunikacie RTS.

Studenci rozpoczęli w poniedziałek wieczorem blokadę, twierdząc, że media państwowe nie relacjonują obiektywnie ich protestów. Poza fizyczną blokadą budynku, programy stacji są zakłócane krzykami i innymi hałasami z zewnątrz. Również w piątek przed siedzibą stacji zgromadził się tłum osób sprzeciwiających się jednostronności mediów publicznych.

Organizowane w Serbii protesty są odpowiedzią na katastrofę budowlaną na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie z początku listopada, w wyniku której zginęło 16 osób - ostatnia ofiara zmarła w szpitalu w marcu. Od grudnia inicjatywę w organizacji masowych demonstracji przejęli studenci, którzy od kilku miesięcy okupują również 60 wydziałów we wszystkich ośrodkach akademickich kraju.

Studenci domagają się ujawnienia umów związanych z remontem dworca w Nowym Sadzie, ukarania winnych napadów na demonstrantów, oddalenia zarzutów wobec uczestników protestów i zwiększenia o 20 proc. wydatków budżetowych na szkolnictwo wyższe.

W kwietniu do postulatów dodano żądania przeprowadzenia szczegółowego dochodzenia w sprawie tajemniczego huku, który doprowadził do wybuchu paniki podczas protestu zorganizowanego w Belgradzie 15 marca, oraz usunięcia ze stanowisk osób odpowiedzialnych za wizytę prezydenta Serbii Aleksandara Vuczicia u przewiezionych do Serbii rannych w pożarze klubu nocnego w Macedonii Północnej.

Z Belgradu Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ sp/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Serbia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki