Szwecja nie radzi sobie z rodzielaniem zagranicznej pomocy. To wniosek z wewnętrznego raportu szwedzkiego MSZ, do którego dotarła gazeta "Svenska Dagbladet". Rozdzielaniem tej pomocy zajmuje się właśnie resort dyplomacji.
W raporcie skrytykowano sposób rozdzielenia większości spośród 70 skontrolowanych zagranicznych dotacji, na łączną sumę 12 miliardów koron, czyli 570 milionów złotych. Zarzuty dotyczą między innymi braku odpowiedniej dokumentacji czy też faktu, że przyznawaniem dotacji zajmowali się... praktykanci. W niektórych wypadkach po prostu nie wiadomo, co stało się z pieniędzmi.
IAR/svd.se/dabrŹródło:IAR




























































