Paweł Kowalewski z Międzynarodowego Stowarzyszenia Reklamy mówi "Rzeczpospolitej", że firma rozwieszająca plakaty nie odpowiada za ich treść, a sama Solidarność dopina umowę z inną spółką, która zastrzeżeń nie ma.
Więcej o sprawie w "Rzeczpospolitej."
IAR/Rz/łp/sk
Źródło:IAR
























































