Marcowe dane o sprzedaży detalicznej okazały się lepsze od oczekiwań. Warto pamiętać o czynniku kalendarzowym, który może nieco zaburzać porównywalność danych


Jak wynika z najnowszych informacji GUS, w marcu tego roku sprzedaż detaliczna w cenach bieżących wzrosła o 9,7% w ujęciu rocznym wobec wzrostu w lutym o 7,3%. Konsensus analityków przewidywał wzrost na poziomie 8,2%, więc możemy mówić o pozytywnym zaskoczeniu.
Dobry wynik to przede wszystkim zasługa paliw, gdzie odnotowano wzrost o 23,6%. Ponad 20-procentowe wzrosty zanotowano także w kategorii "tekstylia, odzież, obuwie". Blisko 18-procentową dynamikę zaobserwowano także w "meblach, rtv i agd" oraz "prasie, książkach i pozostałej sprzedaży w wyspecjalizowanych sklepach".
Warto przypomnieć, że ubiegłoroczna Wielkanoc świętowana była właśnie w marcu, podczas gdy w tym roku obchodzono ją w kwietniu. To czynnik w znaczący sposób wpływający na wybory konsumentów, nie można więc o nim zapominać przy analizie powyższych danych. Stąd też być może 0,7-procentowy spadek w kategorii "żywność, napoje i wyroby tytoniowe". Była to jedyna spadkowa kategoria wyróżniana przez GUS.
Z kolei wzrost sprzedaży detalicznej w cenach stałych wyniósł 7,9%. Tutaj najmocniejszą kategorią była "tekstylia, odzież, obuwie" - wzrost o 26,9%. Spadek na "żywności, napojach i wyrobach tytoniowych" wyniósł zaś w cenach stałych 3,4%.
Dane podane dziś przez GUS dotyczą przedsiębiorstw handlowych i niehandlowych o liczbie pracujących powyżej 9 osób. Grupowania przedsiębiorstw dokonano na podstawie Polskiej Klasyfikacji Działalności 2007 (PKD 2007), zaliczając przedsiębiorstwo do określonej kategorii według przeważającego rodzaju działalności.
Równolegle z danymi o sprzedaży detalicznej, GUS poinformował o dynamice produkcji przemysłowej, o której informujemy w osobnym artykule.
Adam Torchała




























































