REKLAMA
PILNE

Senyszyn z własną partią? Na razie zapowiada założenie stowarzyszenia

2025-05-22 19:38, akt.2025-06-03 18:19
publikacja
2025-05-22 19:38
aktualizacja
2025-06-03 18:19

We wtorek ruszyły zapisy do nowej inicjatywy społeczno-politycznej byłej posłanki SLD, prof. Joanna Senyszyn, która była kandydatką w wyborach prezydenckich i w I turze uzyskała 1,09 proc. poparcia. Tymczasowa nazwa inicjatywy to "Czerwone Korale Senyszyn".

Senyszyn z własną partią? Na razie zapowiada założenie stowarzyszenia
Senyszyn z własną partią? Na razie zapowiada założenie stowarzyszenia
fot. Marek Antoni Iwanczuk / / FORUM/Zuma Press

Senyszyn podkreśliła w rozmowie z PAP, że inicjatywa ma przyciągnąć ludzi, którzy chcą wspólnie z nią utworzyć partię polityczną. "Nazwę partii będziemy wspólnie ustalać, to będzie partia demokratyczna" - dodała.

Po południu b. posłanka w mediach społecznościowych zamieściła list zapraszający do budowy ogólnopolskich struktur ruchu społeczno-politycznego o tymczasowej nazwie „Czerwone Korale Senyszyn". "Nazwę naszej partii ustalimy wspólnie" - zapewniła.

"Polityka nie będzie jednym elementem naszej działalności. Głównymi celami są edukacja, wzajemna pomoc i opracowywanie innowacyjnych, naukowo uzasadnionych rozwiązań społecznych, aby wszystkim żyło się lepiej" - oświadczyła Senyszyn.

W I turze wyborów prezydenckich Senyszyn uzyskała 1,09 proc. poparcia. W maju w rozmowie w TVP Warszawa mówiła, że zyskała "ponad 250 tys. młodych fanów, którzy mają między 13 a 18 lat". "Także szykuję się do wielkiego sukcesu już w najbliższych wyborach do Sejmu, a potem na prezydenta" - stwierdziła. "Dostaję dosłownie setki maili, SMS-ów, telefonów - chętnych do zakładania nowego ugrupowania, nowej politycznej siły, bo uświadomili sobie wyborcy, że lewica to ja" - oświadczyła wówczas Senyszyn.

W jej ocenie Magdalena Biejat (Lewica) oraz Adrian Zandberg (Partia Razem), którzy startowali w I turze wyborów prezydenckich, są "pewnym lewicowym odłamem, który ma hasło: +PiS, PO - samo zło+". "My nie uważamy, żeby taki znak równości stawiać" - dodała Senyszyn. "Na razie być może założymy stowarzyszenie, które się przekształci w partię, ale będzie to partia w pełni demokratyczna, tworzona oddolnie, opierająca się na młodych ludziach" - powiedziała była posłanka SLD.

Senyszyn przed II turą wyborów prezydenckich wystąpiła podczas "Wielkiego Marszu Patriotów" popierającym kandydata KO Rafała Trzaskowskiego. Wsparła wówczas Trzaskowskiego i przekazała swoje charakterystyczne czerwone korale, które zakładała podczas kampanii, małżonce kandydata KO - Małgorzacie Trzaskowskiej.

Joanna Senyszyn (ur. w 1949 r.) to posłanka IV, V, VI i IX kadencji, była działaczka Sojuszu Lewicy Demokratycznej, a także była członkini PPS. W latach 2009-2014 deputowana do Parlamentu Europejskiego VII kadencji. Z wykształcenia ekonomistka, była m.in. rektorem Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu w Gdyni, a także dziekanem Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego. Jest również wieloletnią prezeską stowarzyszenia "Polka potrafi" i gdyńskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. (PAP)

nl/ andr/ wni/ par/ mhr/

nka SLD. (PAP)

from/ sdd/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (4)

dodaj komentarz
platfusoptymista
Warunek członkostwa to minimum 6 mieszkań, kawałek lasu i emerytura z Brukselki.
sammler
Nie zgodzę się. Pani Joanna ma już "swoje lata" (przepraszam, że wypominam to kobiecie, ale uznaję to jako zaletę), nie nadyma się też niepotrzebnie (w wyborach startowała jako "dziennikarz", choć jest belwederskim profesorem, pracującym przed przejściem na emeryturę na Uniwersytecie Gdańskim). Czytałem parę wywiadów Nie zgodzę się. Pani Joanna ma już "swoje lata" (przepraszam, że wypominam to kobiecie, ale uznaję to jako zaletę), nie nadyma się też niepotrzebnie (w wyborach startowała jako "dziennikarz", choć jest belwederskim profesorem, pracującym przed przejściem na emeryturę na Uniwersytecie Gdańskim). Czytałem parę wywiadów z nią, znam ją też bardzo dobrze z lat poprzednich (gdy była członkiem parlamentu).

W odróżnieniu od wszystkich innych karierowiczów startujących w I turze (tzn. takich, którzy udział w tych wyborach traktowali jako "kop w górę") albo podejrzanych indywiduów o niejasnych intencjach (nie będę wskazywał nazwisk, poza jednym - zaliczam tu również Stanowskiego, bo tak naprawdę, patrząc na to, co NA CO DZIEŃ publikuje na Kanale Zero, naprawdę trudno mi stwierdzić, czy nie miał być koniem trojańskim PiS i czy aby na pewno startował "dla beki"), pani Joanna jako JEDYNA sprawiała wrażenie, że startuje, bo może coś od siebie dać, ale w sumie to nie musi (dlatego pojawiały się memy z nią, że niby najmniej się starała).

Nie udało się, ale - cóż - nie zawsze wygrywamy. Kibicuję jej. Bo dzisiejsza "Lewica" z Czarzastym i Biedroniem na czele to jakaś nieśmieszna parodia lewicy społecznej/socjalnej, dla której ważniejsze są tematy w rodzaju aborcji czy braku podatku katastralnego (bo przecież Śmieszek w związku z Biedroniem tylko trochę ustępują w liczbie posiadanych mieszkań posłowi PO).

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki