REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Francja wybrała faworyta. Edouard Philippe wybrany na kolejną kadencję?

2026-03-22 20:28, akt.2026-03-23 07:10
publikacja
2026-03-22 20:28
aktualizacja
2026-03-23 07:10

Wstępne wyniki po drugiej turze niedzielnych wyborów samorządowych we Francji wskazują, że w Hawrze obecny mer, były premier Edouard Philippe został wybrany na kolejną kadencję. Philippe zamierza startować w przyszłoroczny wyborach prezydenckich we Francji.

Francja wybrała faworyta. Edouard Philippe wybrany na kolejną kadencję?
Francja wybrała faworyta. Edouard Philippe wybrany na kolejną kadencję?
/ Reuters

Przed pierwszą turą obecnych wyborów samorządowych, które traktowane są jako próba generalna przed wyborami prezydenckimi, Philippe przyznał, że przegrana w Hawrze stawiałaby go „w nienajlepszej pozycji do dalszych działań”. Polityk faktycznie uzależnił swą przyszłość polityczną w kontekście wyborów prezydenckich od reelekcji w Hawrze, którym rządzi od 2010 roku.

W drugiej turze wyborów samorządowych Philippe uzyskał, według wstępnych danych przekazanych przez agencję AFP, około 47 proc. głosów.

Philippe jest liderem centrowej partii Horyzonty, należącej do obozu prezydenta Emmmanuela Macrona. Sondaże dotyczące preferencji na ponad rok przed wyborami prezydenckimi sugerowały, że byłby on najpoważniejszym kandydatem przeciwko reprezentantowi skrajnej prawicy.

„Le Figaro”: wybory samorządowe to zapowiedź niepewności przed wyborami prezydenckimi

Francuski dziennik „Le Figaro” ocenił, że zakończone w niedzielę wybory samorządowe przyniosły w każdym obozie politycznym podziały, które będą mieć wpływ w przyszłości. Dziennik ocenia to jako „zamęt”, zapowiadający „pełne niepewności wybory prezydenckie” w 2027 roku.

Dwie tury wyborów „przyczyniły się do modyfikacji pejzażu politycznego na nieco ponad rok przed wyborami prezydenckimi” - ocenił „Le Figaro”. Prawicowy dziennik krytykuje partie lewicowe za to, że w niektórych miastach zawarły porozumienia ze skrajnie lewicową Francją Nieujarzmioną (LFI). Ocenia, że te sojusze „pozostaną znaczącym faktem politycznym”, a w Partii Socjalistycznej utrzyma się po wyborach wyraźny podział, jeśli chodzi o postawę, jaką należy przyjąć wobec LFI.

„Le Figaro” przekonuje także, że LFI w skali ogólnokrajowej nie osiągnęła przełomu, a jedynie wzmocniła swoje pozycje w miejscach, gdzie jest silna.

Po prawej stronie sceny politycznej, według „Le Figaro”, utrzymano regułę, „z wyjątkiem kilku izolowanych przypadków”, by nie zawierać sojuszy ze skrajnie prawicowym Zjednoczeniem Narodowym (RN). Dziennik przekonuje, że prawica w wyborach praktycznie wszędzie zwracała się ku partiom centrowym. Niemniej, w obozie centrowo-prawicowym pojawiły się „tarcia” - przyznaje dziennik. Jego zdaniem porozumienia zawarte pomiędzy pierwszą i drugą turą wyborów samorządowych nie mogą być zapowiedzią sojuszu wokół wspólnego kandydata na prezydenta.

Według „Le Figaro” Zjednoczenie Narodowe umocniło w wyborach samorządowych swoje pozycje, ale - co sugerują sondaże - nie zdołało wygrać w Tulonie. W przypadku tej partii „jest jeszcze trudniej wyciągać wnioski dotyczące 2027 roku, ponieważ rdzeń jej elektoratu stanowi Francja wiejska i prowincjonalna”, tymczasem „mecze polityczne koncentrują się w wielkich miastach” - zaznacza gazeta.

Na razie „główną lekcją, jaką należy wyciągnąć” jest według dziennika niska frekwencja, która według sondaży wynosiła około 57 procent w drugiej turze. Potwierdza to „zniechęcenie do demokracji” - uznaje „Le Figaro”.

Jak podsumowuje, ogółem „gra sojuszy we wszystkich kierunkach i linie podziału w każdym obozie sprawiają, że wszelka prognoza dotycząca przyszłości politycznej kraju pozostaje niepewna”. Dla wszystkich pretendentów do Pałacu Elizejskiego „wyzwanie polegać będzie na tym, by wyróżnić się w pejzażu politycznym”, w którym panuje mgła - ocenia „Le Figaro”.

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

awl/ zm/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki