ŚDM: w sklepach towaru nie brakuje, ale klientów jest mało

W sklepach spożywczych w centrum Krakowa towaru nie brakuje; zapasy zostały zrobione wcześniej. Sprzedawcy narzekają jednak, że klientów jest mało. "Grupy wchodzą i wychodzą, zainteresowanie jest niewielkie" - mówiła kierowniczka jednego ze sklepów.

ŚDM: w sklepach towaru nie brakuje, ale klientów jest mało
ŚDM: w sklepach towaru nie brakuje, ale klientów jest mało (fot. Artur Widak/NurPhoto via ZUMA Press / FORUM)

Grupy pielgrzymów, które przyjeżdżają do Krakowa na Światowe Dni Młodzieży są zdyscyplinowane i przemieszczają się przez miasto wspólnie. Mają określony plan dnia; nie widać, by jakieś osoby od grupy się odłączały, by np. zrobić zakupy, kupić pamiątki.

W sklepach niczego więc nie brakuje, poza klientami. Kierowniczka z jednego z sieciowych sklepów spożywczych, pani Anna mówiła PAP we wtorek rano, że zapasy zostały zrobione z wyprzedzeniem. "Wchodzą wycieczki, ale niewiele rzeczy kupują" - powiedziała.

To samo twierdziła pani Bożena, ze sklepu w śródmieściu. Jak mówiła, w związku z ŚDM dostawy towaru odbywają się tylko nocą, co jest uciążliwe. "Mam znajome w innych sklepach, które nawet do godz. 3 w nocy musiały zostać, by przyjąć towar. Ale trzeba sobie jakoś radzić" - powiedziała. Dodała, że najważniejsze, by na półkach były podstawowe rzeczy - woda, mleko i pieczywo. "Jak na razie mam wszystko" - podkreśliła.

Także w aptekach, w których był reporter PAP nie widać było ruchu - ani turystów ani mieszkańców Krakowa. Farmaceutki zapewniły, że mają zapasy najważniejszych leków. "Z odpowiednim wyprzedzeniem zaplanowałam dostawy" - powiedziała jedna z nich, pani Aneta.

Klientów nie było także w innych punktach handlowych. Pan Adam, kierownik księgarni na jednej z ulic prowadzących do Rynku Głównego zastanawiał się nawet, czy skrócić czas pracy niektórym pracownikom albo zmniejszyć liczbę personelu. "Mamy wystarczająco dużo książek, ale na razie nie widzimy większego ruchu" - powiedział.

Rano do jednej z kawiarni chciało wejść kilku Włochów, odłączyli się od grupy zachęceni zapachem kawy, widokiem ciastek i dwóch młodych kelnerek. Reszta grupy przywołała ich do porządku i skończyło się tylko na pytaniu: jak dojść do centrum oraz paru szerokich uśmiechach.

W drodze na Błonia widać pojedyncze stoiska sprzedawców, którzy zachęcają do kupna pamiątek z Krakowa. Wśród nich są m.in. handlarze chorągiewkami papieskimi, które sprzedają po 4 złote. Jak powiedział PAP sprzedający pielgrzymi kupują je. Pielgrzymi kupują też kwiaty na krakowskim rynku, ale jak mówią kwiaciarki - najczęściej pojedyncze. Według nich robią to albo dla przyjemności, albo żeby je złożyć w kościele.

Starsza pani sprzedająca gliniane ptaszki przy Sukiennicach pytana przez PAP czy pielgrzymi dają jej zarobić odpowiedziała, że nie kupują. "Muszą mieć wolne ręce do modlitwy" - skomentowała.(PAP)

krm/ amt/ oma/ pz/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 1 ~harryangel

W ramach SDM czerwony Kmer z Sosnowca rzadzacy w Krakowie zgranie znowu jaks wieksza kaske w ramach kreatywnej ksiegowosci

! Odpowiedz
4 13 ~vasco

pytanie do czarnych z Episkopatu dlaczego Watykan pławiacy sie w luksusach nie dał kilku mln euro na impreze w Krakowie

! Odpowiedz
0 5 ~Mt_23_4

„wiążą oni ciężkie brzemiona i kładą je na barki ludzkie,
ale sami nawet palcem swoim nie chcą ich ruszyć” (Mt 23:4)

! Odpowiedz
1 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
6 9 ~Alec

Kosciol ma swoje sklepiki w parafiach, w ktorych pielgrzymi maja kupowac. Kosciol kontroluje caly lancuch pielgrzymowania, wiec frajerzy, ktorzy sie zaopatrzyli wyjda z tego ze strata

! Odpowiedz
1 10 ~kraken

Sam w takich sklepach w centrum nie kupuje, bo jest po prostu ABSURDALNIE DROGO.

! Odpowiedz
3 10 ~Roman

Z domu Ojca nie róbcie targowiska! - J 2, 13-25

! Odpowiedz
3 7 ~Faryzeusze

Watykan nie pojął tego.

! Odpowiedz
5 22 ~Oro

Bo to nie wycieczka biznesowa tylko pielgrzymka i modlitwa we wspólnocie. Pielgrzymi all inclusive mają zapewnione wszystko,więc się nie snują jak brzuchate paździeże po krupówkach tylko modlą i zwiedzają sanktuaria i inne ważne z historycznego punktu miejsca.

! Odpowiedz
2 27 ~komentator

Moderator usunięty przez komentującego

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne