S&P umieścił ratingi GetBacku na liście obserwacyjnej z nastawieniem negatywnym

Agencja S&P umieściła ratingi GetBacku na liście obserwacyjnej z nastawieniem negatywnym - poinformował S&P w komunikacie prasowym. Decyzja agencji spowodowana jest trudnościami spółki z pozyskaniem refinansowania. Pod lupę ocenę GetBacku wzięła także agencje EuroRating. 

S&P podał, że decyzja o ratingu GetBacku powinna zostać podjęta w ciągu trzech miesięcy od umieszczenia na liście obserwacyjnej. Długo- i krótkoterminowy rating S&P dla GetBacku jest obecnie na poziomie "B".

- Umieszczenie na liście obserwacyjnej odzwierciedla możliwość obniżki ratingu GetBacku o kilka poziomów lub upadłości spółki, ponieważ istnieje ryzyko, że GetBack nie zdoła zrefinansować zadłużenia, podnieść kapitał lub wyemitować nowy dług, by spłacić dotychczasowe zadłużenie i sfinansować dalszy rozwój - napisano w komunikacie S&P.

Warto tutaj wspomnieć, że "B", na które obecnie S&P ocenia GetBack to w skali tej agencji nota należąca do ratingów spekulacyjnych, kolokwialnie nazywanych śmieciowymi. Ratingi inwestycyjne zaczynają się od "BBB-", które znajduje się 5 poziomów nad GetBackiem. To jednak nie wybiela w pełni S&P, trzeba bowiem pamiętać, że agencja w lutym nadała GetBackowi perspektywę pozytywną.

EuroRating obniża rating z perspektywą negatywną

Również inna agencja ratingowa w nadzwyczajnej weryfikacji ratingu zdecydował się na obniżenie ratingu z BB na B+ z perspektywą negatywną. "Utrzymywany dotychczas rating zakładał realizację pełnego planu ogłoszonego przez spółkę na początku marca 2018 r.w zakresie jej dokapitalizowania dwoma emisjami nowych akcji na łączną kwotę co najmniej 500 mln zł, co według szacunków agencji miało istotnie wzmocnić i ustabilizować pozycję płynnościową i kapitałową spółki" - napisał EuroRating w uzasadnieniu do decyzji.

Obecnie agencja nie pokłada już zbyt dużych nadziei w kolejnych emisjach i spodziewa się, że pozyskane zostaną relatywnie niewielkie środki ze względu na bardzo niski kurs rynkowy. Na podjęcie decyzji wpływ miało również zamieszanie związane z rzekomą pomocą PKO BP i PFR, oraz przesunięcie terminu spłaty jednej z serii zapadających obligacji. EuroRating, podobnie jak S&P, do tej pory oceniał perspektywę ratingu jako stabilną. Ostatni raport pochodził z 9 kwietnia. Należy więc wprost przyznać, że agencje ratingowe - choć oceniały papiery GetBacku jako spekulacyjne  - nieco przysnęły z aktualizacją perspektyw.

Problemy GetBacku

Spółka boryka się z problemami finansowymi. GetBack miał już problemy ze spłatą obligacji, Quercus poszedł mu jednak na rękę. Termin na wypełnienie zobowiązania upływa jednak dzisiaj, a więc w najbliższych godzinach należy się spodziewać negatywnego bądź pozytywnego rozwiązania sprawy. Dodatkowo szykowane są dwie emisje akcji, pierwsza do 20 mln sztuk akcji, druga zaś do 50 mln. Problem polega jednak na tym, że po gwałtownym spadku kursu może być problem ze znalezieniem chętnego, który zapłaciłby satysfakcjonującą cenę za te papiery.

Dodatkowo akcjonariusze decyzję o emisji podejmowali de facto bez wiedzy, co tak naprawdę dzieje się w spółce, wciąż bowiem nie przedstawiono raportu za 2017 rok. - Spółka potrzebuje kapitału, przegłosowanie tej emisji daje zaś nowemu zarządowi swobodę w znalezieniu dla niej odpowiedniego finansowania - tłumaczył we wtorek Kenneth William Maynard, który przejął stery po odwołanym prezesie Kąkolewskim.

Przypomnijmy, że prezes Kąkolewski został odwołany po tym, jak w poniedziałek rano GetBack podał, że prowadzi negocjacje z PKO BP oraz Polskim Funduszem Rozwoju w sprawie finansowania o charakterze mieszanym kredytowo-inwestycyjnym w wysokości do 250 mln zł. Z komunikatu spółki wynikało, że informacja została uzgodniona "ze wszystkimi zaangażowanymi stronami". PKO BP i PFR stanowczo zdementowały informacje, że prowadzą takie rozmowy.

Zawieszenie na giełdzie, zawieszenie w komunikacji

W reakcji na silne spadki kursu, które wywołało zamieszanie związane z komunikatem GetBacku, Giełda Papierów Wartościowych zawiesiła w poniedziałek obrót akcjami i obligacjami spółki "ze względu na interes i bezpieczeństwo uczestników obrotu". We wtorek rano GPW podała, że zawiesiła obrót akcjami i obligacjami GetBacku na żądanie zgłoszone przez Komisję Nadzoru Finansowego. W komunikacie nie podano do kiedy będzie trwało zawieszenie obrotu.

Nadal jednak niewiele wiadomo o planach i sytuacji spółki. Na wtorkowym briefingu prasowym przewodniczący rady nadzorczej, który przejął obecnie stery w GetBacku, tłumaczył, że musi głębiej poznać sytuację spółki i nie chce rzucać pochopnych oświadczeń. Zapowiedziana została jednak zmiana sposobu komunikacji. Teraz ma się ona opierać na faktach, co między wierszami można zrozumieć jako przytyk, że poprzedni zarząd na nich nie bazował.

Z jednej strony cieszy fakt, że nowe władze nie chcą powtórzyć błędu starych - pochopności w rzucaniu deklaracji. Z drugiej strony inwestorzy łakną informacji. W sprawie emisji głosowali w zasadzie bez wiedzy o tym, co tak naprawdę kryje się w bilansie spółki. Dodatkowo zaskakuje, że rada nadzorcza nie zna na tyle sytuacji w spółce, by postawić jasne deklaracje w kluczowych kwestiach. Jej zadaniem przecież był nadzór. Tymczasem inwestorzy, którzy zdecydowali się kupić obligacje czy akcje spółki, mogą - przez niekompetencje władz spółki - liczyć ogromne straty. 

Adam Torchała

Źródło:
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
6 13 dolafika

Trzeba natychmiastowo prawnie zablokować dalsze rozkradanie majątku spółki oraz zastosować środki prewencyjne w postaci aresztu dla całego zarządu i menedżerów odpowiedzialnych za wyprowadzanie pieniędzy. To jest jakiś AMBER GOLD w wersji 2 !!! Spółka z nadanym ratingiem, po kilku miesiącach od emisji akcji i sprzedaży obligacji nagle potrzebuje dofinansowania. Ludzie nie dajcie się okradać piszcie natychmiast do Prokuratury oraz do Ministerstwa Sprawiedliwości zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa finansowego na wielką skalę, niech ich aresztują jak najszybciej !!!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 2 open_mind

Zegar tyka nieubłaganie: Lloyd Blankfein Chairman & CEO, Goldman Sachs: "Banki centralne na całym świecie kupują masowo wszystkie ryzykowne aktywa" Dawno pisałem że centralne banki są w panice.

! Odpowiedz
6 21 pv_value

Prokuratorski i analityczny głęboki przegląd spółki powinien nastąpić teraz.
Bardzo interesujące może być przeglądnięcie jakie to ostatnio zakupy robili. :-)
Jak już tak po bandzie jadą to nietrudno o sytuację taką, że "ostatni gasi światło". Może się okazać że kupili od jakiegoś Getin Banku za drogo wierzytelności, z których naprawdę nic nie wynika.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
WIG -0,23% 58 957,34
2019-06-17 10:34:00
WIG20 -0,37% 2 278,11
2019-06-17 10:49:45
WIG30 -0,40% 2 618,78
2019-06-17 10:49:00
MWIG40 0,03% 4 034,16
2019-06-17 10:34:45
DAX -0,09% 12 086,08
2019-06-17 10:47:00
NASDAQ -0,52% 7 796,66
2019-06-14 22:03:00
SP500 -0,16% 2 886,98
2019-06-14 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.