Rozszerzenie definicji substancji zanieczyszczających morza i podniesienie kar za zrzuty ze statków przewiduje rządowy projekt noweli przepisów morskich, dostosowujący polskie prawo do regulacji UE ws. zapobiegania zanieczyszczaniu mórz przez statki - wynika z wykazu prac legislacyjnych rządu.


We wtorek w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów, publikowanym na stronach kancelarii premiera, została opublikowana informacja o pracach nad projektem nowelizacji ustawy o zapobieganiu zanieczyszczaniu morza przez statki.
Projekt ustawy ma na celu dostosowanie polskiego prawa do unijnych wymogów dotyczących zapobiegania zanieczyszczaniu mórz przez statki. Nowe regulacje rozszerzają definicję substancji zanieczyszczających na wszystkie kategorie wymienione w konwencji MARPOL (międzynarodowa konwencja o zapobieganiu zanieczyszczaniu morza przez statki), w tym ścieki, odpady oraz pozostałości z systemów oczyszczania spalin.
Drastyczny wzrost kar dla armatorów
Z wykazu wynika, że kluczowym elementem zmian jest wprowadzenie surowszych, bardziej odstraszających kar administracyjnych za zanieczyszczenie mórz, których górna granica wzrośnie do 600 tys. SDR, czyli ponad 3 mln zł.
SDR to Specjalne Prawa Ciągnienia - międzynarodowa jednostka rozrachunkowa używana do ustalania wysokości administracyjnych kar pieniężnych nakładanych na armatorów. We wtorek około godz. 15.30 kurs jednego SDR wynosił 5,18 zł.
Ponadto projekt zakłada, że nakładane będą na dyrektorów urzędów morskich nowe obowiązki w zakresie cyfrowej weryfikacji zrzutów oraz raportowania incydentów poprzez nowoczesne systemy elektroniczne. Przewidziano również mechanizmy ochrony sygnalistów zgłaszających naruszenia oraz usprawnienie wymiany informacji z organami międzynarodowymi. Przyjęcie tych przepisów przez Radę Ministrów planowane jest na czwarty kwartał 2026 roku.(PAP)
pif/ pad/



























































