REKLAMA

Rynek pracy się przegrzewa

2016-06-14 04:06
publikacja
2016-06-14 04:06

Rynek pracy się przegrzewa. Wiele firm nie może realizować napływających zleceń, zwłaszcza na industrialnym południowym zachodzie Polski. Panuje tam niedobór pracowników. Firmy myślą więc o ściąganiu pracowników z innych regionów.

fot. / / YAY Foto

Nie jest to łatwe. Ściąganie pracowników "ma sens do 90 km, bo wówczas nie burzy życia rodzinnego. Jeśli odległość jest większa, ludzie łatwo się nie decydują na przeprowadzkę. Jeśli się wyjeżdża, to za granicę" powiedziała "Gazecie Wyborczej" Agnieszka Bulik, dyrektor ds. prawnych w agencji Randstad.

Firmy stają więc przed koniecznością podwyżek pensji. "W 2016 r. w porównaniu z rokiem 2015 pensje wzrosną realnie o co najmniej 5 proc." pisze dziennik, wskazując, że dotyczy to wąskich, technicznych specjalizacji.

Remedium na przegrzanie rynku pracy wydają się być Ukraińcy. Dziś, według ankiety Randstad, zatrudnia ich co siódma firma. Zamierza zatrudnić 40 proc. pozostałych.

Wbrew pozorom chęć zatrudnienia naszych wschodnich sąsiadów nie wynika najczęściej ze względów finansowych. Niższe wymagania płacowe Ukraińców jako powód wskazało zaledwie 6% ankietowanych. 38% badanych stwierdziło z kolei, że chodzi przede wszystkim o zaspokojenie potrzeb kadrowych -  mówi serwisowi infoWire.pl Agnieszka Bulik, dyrektor ds. prawnych i public affairs z agencji pracy tymczasowej i doradztwa personalnego Randstad Polska.

Plany polskich pracodawców dotyczące Ukraińców mogą jednak pozostać niezrealizowane. Szykowane są bowiem zmiany prawne, które zmodyfikują zasady zatrudniania pracowników między innymi z Ukrainy. Dotychczasowa procedura uproszczona zostanie zastąpiona nową, bardziej skomplikowaną. Dla wielu przedsiębiorców może okazać się to dużym problemem.

Banki lawinowo tną zatrudnienie

Banki lawinowo tną zatrudnienie

Po kilkaset osób zwolniły w ciągu ostatniego roku największe banki w Polsce – wynika z raportu PRNews.pl o zatrudnieniu w bankowości. Najwięcej osób pożegnało się z pracą w bankach BGŻ BNP Paribas, Pekao, BZ WBK i Millennium.

(PAP)mars/

Źródło:PAP
Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (50)

dodaj komentarz
~niepelnosprawny_org
"Panuje tam niedobór pracowników. Firmy myślą więc o ściąganiu pracowników z innych regionów."
kiedy sie namyślą?
~autor
Tak, rynek się przegrzał bo nawet na południu nie chcą pracować za 2000. Co za idiota pisze takie artykuły? Ludzi jest tam dość tylko mentalność polskich byznesmenów jest niezmienna.
~Jonny
WYJECHAĆ DALEJ DO PRACY W POLSCE ! Ha ha ha
~CC
No tragedia. Trzeba podnieść pensje.
~bolekprawdziwy
Zabawne takie teksty, nic się nie przegrzewa tylko ludzie za mało zarabiają, co nie pozwala im urządzić się w nowym miejscu. Będziemy zatem zatrudniać Ukraińców bo tak taniej, a Polacy będą wyjeżdżać pracować za granicę. Dokąd nas to doprowadzi?
~iopl
Dokąd do katastrofy demograficznej w ciągu kilku góra kilkunastu lat!!!
~niepelnosprawny_org
swoich nie wykorzystujemy - bezrobocie w Warminsko Mazurskim dopiero pierwszy raz znaczoca spadło -15,8, sciana wschodnia tez nie za dobrze, ofert pracy "przez internet", pół darmowych, słabo płatnych mnóstwo, HR widząc jeden błąd w CV - odrzuca kandydata, nawet nie ma mowy o nadejsciu rynku pracownika, bo i chocby szuka swoich nie wykorzystujemy - bezrobocie w Warminsko Mazurskim dopiero pierwszy raz znaczoca spadło -15,8, sciana wschodnia tez nie za dobrze, ofert pracy "przez internet", pół darmowych, słabo płatnych mnóstwo, HR widząc jeden błąd w CV - odrzuca kandydata, nawet nie ma mowy o nadejsciu rynku pracownika, bo i chocby szuka sie ekspertow, ale nie edukuje sie by byli nowi....

którys pan minister chciał milion Ukrainców ściagac, bo lepiej obcych wspierać, to przeciez inwestycja w nas samych...dziwne to..
~Jam
Polski byznesmen slowa "innowacyjnosc" to nawet w slowniku nie potrafilby znalezc. Polskie byznesy w wiekoszosci oparte sa na jak najtanszej i prostej pracy, bo tylko tak potrafia byznesmeny konkurowac. Przez lata podcinali galaz na ktorej sami siedzieli, wykorzystujac ludzi do prostych prac zamiast inwestowac i budowac Polski byznesmen slowa "innowacyjnosc" to nawet w slowniku nie potrafilby znalezc. Polskie byznesy w wiekoszosci oparte sa na jak najtanszej i prostej pracy, bo tylko tak potrafia byznesmeny konkurowac. Przez lata podcinali galaz na ktorej sami siedzieli, wykorzystujac ludzi do prostych prac zamiast inwestowac i budowac kapital ludzki. Chyba juz sie budza z reka w nocniku
~Zed
Wiesz, jaki w tym biznes człowieka wyszkolić by potem uciekł, albo założył własny biznes, który będzie sobie byćmoże lepiej radził. Młoda krew ma to do siebie że może być bardziej wydajna... Są oczywiście odpowiednie umowy w umowach, ale PiP już wie jak sobie z nimi radzić. A Cfaniak pracownik wie co zrobić by zainwestowana w niego Wiesz, jaki w tym biznes człowieka wyszkolić by potem uciekł, albo założył własny biznes, który będzie sobie byćmoże lepiej radził. Młoda krew ma to do siebie że może być bardziej wydajna... Są oczywiście odpowiednie umowy w umowach, ale PiP już wie jak sobie z nimi radzić. A Cfaniak pracownik wie co zrobić by zainwestowana w niego kasa się nie zwróciła...

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki