REKLAMA

Rosjanom przestaje się podobać wojna w Ukrainie. Zanotowano rekordowo niskie poparcie

2025-06-03 14:48, akt.2025-06-03 15:25
publikacja
2025-06-03 14:48
aktualizacja
2025-06-03 15:25

Odsetek Rosjan popierających kontynuowanie wojny spadł do rekordowo niskiego poziomu, przekazał we wtorek portal Moscow Times, powołując się na ostatnie badania opinii publicznej zrealizowane przez Centrum Lewady. "Partia wojny" to obecnie 28 proc. społeczeństwa, najmniej od początku wojny.

Rosjanom przestaje się podobać wojna w Ukrainie. Zanotowano rekordowo niskie poparcie
Rosjanom przestaje się podobać wojna w Ukrainie. Zanotowano rekordowo niskie poparcie
fot. Dmitriy Kandinskiy / / Shutterstock

Liczba Rosjan popierających negocjacje z Ukrainą i zakończenie działań zbrojnych wzrosła do najwyższego poziomu od 2022. Do "partii pokoju" należy obecnie 64 proc. respondentów.

Odsetek zwolenników negocjacji pokojowych jest wyższy wśród kobiet (73 proc.), osób poniżej 24. roku życia (77 proc.), mieszkańców wsi i mniejszych miast (po 67 proc.), wreszcie tych, którzy uważają, że kraj zmierza w złym kierunku (76 proc.), i tych, którzy nie akceptują działań Władimira Putina jako prezydenta Rosji (77 proc.).

Natomiast odsetek zwolenników kontynuowania działań militarnych jest wyższy wśród mężczyzn (39 proc.), respondentów w wieku powyżej 55 lat (35 proc.), mieszkańców Moskwy (40 proc.) oraz osób zadowolonych z kierunku, w jakim idą sprawy kraju (32 proc.).

Badanych zapytano również o negocjacje pokojowe z Ukrainą. Poparła je większość Rosjan (87 proc.). Przeciwnikami było 6 proc.

Zdaniem respondentów wina za brak porozumienia pokojowego ciąży na Ukrainie i krajach europejskich (po 36 proc.), USA (14 proc.) i Rosji (3 proc.).

Badanie przeprowadzono od 22 do 28 maja. Wzięło w nim udział łącznie 1613 osób w wieku 18 lat i starszych, zamieszkałych w 50 regionach Rosji. (PAP)

os/ mms/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (10)

dodaj komentarz
nierzad
jestem pewien,że po wysadzeniu pociągu osobowego przez synów bandery,Rosjanie masowo zasilą swoją armie
1as
Krótko mówiąc, za wojną są ci, którzy w niej nie wezmą udziału, a przeciwko ci, którym to zagraża.
zenonn
Wojna jako zjawisko z reguły nie podoba się większości ludzi — przynosi cierpienie, śmierć, zniszczenia i destabilizację. Jednak są grupy lub jednostki, które mogą mieć interes w wojnie, choć niekoniecznie dlatego, że im się „podoba” w sensie emocjonalnym:
1. Politycy autorytarni
Czasem wykorzystują wojnę do konsolidacji władzy,
Wojna jako zjawisko z reguły nie podoba się większości ludzi — przynosi cierpienie, śmierć, zniszczenia i destabilizację. Jednak są grupy lub jednostki, które mogą mieć interes w wojnie, choć niekoniecznie dlatego, że im się „podoba” w sensie emocjonalnym:
1. Politycy autorytarni
Czasem wykorzystują wojnę do konsolidacji władzy, odwrócenia uwagi od problemów wewnętrznych lub wzbudzenia nastrojów patriotycznych.
2. Kompleks wojskowo-przemysłowy
Firmy produkujące broń i technologie wojskowe mogą finansowo korzystać na przedłużających się konfliktach.
3. Grupy ekstremistyczne
Dla nich wojna może być środkiem do osiągnięcia celów ideologicznych lub religijnych.
4. Najemnicy i przestępcy w strefach konfliktu
Niektóre osoby zarabiają na wojnie bezpośrednio — poprzez grabieże, handel bronią, ludzi, czy dostęp do surowców.
5. Propagandyści i media stronnicze
W krajach, gdzie media są kontrolowane przez państwo, wojna może być przedstawiana jako „słuszna sprawa”, co może wzbudzać poparcie u części społeczeństwa — choć często jest to efekt manipulacji, a nie rzeczywistego entuzjazmu.
W większości przypadków jednak, wojna podoba się tylko tym, którzy jej nie doświadczyli osobiście albo tym, którzy potrafią na niej zyskać — kosztem innych.
zenonn
„Oczywiście, że przeciętni ludzie nie chcą wojny. Ani w Rosji, ani w Anglii, ani w Ameryce, ani w Niemczech. To zrozumiałe. Ale przecież to przywódcy kraju określają politykę, i zawsze jest prosta sprawa wciągnąć ludzi do wojny. Nieważne, czy to demokracja, dyktatura faszystowska, parlament czy komunistyczna dyktatura. Zawsze można „Oczywiście, że przeciętni ludzie nie chcą wojny. Ani w Rosji, ani w Anglii, ani w Ameryce, ani w Niemczech. To zrozumiałe. Ale przecież to przywódcy kraju określają politykę, i zawsze jest prosta sprawa wciągnąć ludzi do wojny. Nieważne, czy to demokracja, dyktatura faszystowska, parlament czy komunistyczna dyktatura. Zawsze można sprawić, żeby ludzie poszli za przywódcami. To proste. Wszystko, co musisz zrobić, to powiedzieć im, że są atakowani, i potępić pacyfistów za brak patriotyzmu i narażanie kraju na niebezpieczeństwo. To działa w każdym kraju.”

Źródło: Gustave Gilbert, Nuremberg Diary (1947)
zenonn
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2011/08/29/zwykli-niemcy-wcale-nie-chcieli-wojny-z-polska/
platfusoptymista
Kiedy wy wyluzujecie z tą tanią propagandą.

Rosjanom przestaje się podobać w obecnej formie Specjalnej Operacji Policyjnej, bo nie mogą się doczekać kiedy Kijów stanie się popielniczką.
derper
Ważne, że twoja ulubiona "Rossijskaja gazieta" pisze prawdę, samą prawdę i tylko prawdę, nie? xD
meliska
Za to Ukraińcom się podoba. 350% poparcia, zaufanie do prezydenta 400%. Swoje 5 minut chcą mieć też mieszkańcy krajów nadbałtyckich. Rekordowe poparcie dla wojny w Wielkiej Brytanii i Francji, zwłaszcza wśród białych czujących motywację, bo przeszczęśliwych z afrykanizacji wielkich miast. No i Polska. Tutaj ludność dobrowolnie rezygnuje Za to Ukraińcom się podoba. 350% poparcia, zaufanie do prezydenta 400%. Swoje 5 minut chcą mieć też mieszkańcy krajów nadbałtyckich. Rekordowe poparcie dla wojny w Wielkiej Brytanii i Francji, zwłaszcza wśród białych czujących motywację, bo przeszczęśliwych z afrykanizacji wielkich miast. No i Polska. Tutaj ludność dobrowolnie rezygnuje z diagnostyki raka i operacji kardio żeby dobrze wypaść w nadchodzącej wojnie. Nic dziwnego, że nazwano to koalicją chętnych.
nierzad
wyborcy bonżura nie kochają cie

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki