Ceny ropy na globalnych rynkach spadają po 4. poprzednich sesjach zwyżek. Uwaga inwestorów skupia się nadal na blokadzie Wenezueli przez Stany Zjednoczone - informują maklerzy.


Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na II 2026 kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 57,81 USD, niżej o 0,34 proc.
Brent na ICE na II jest wyceniana po 61,89 USD za baryłkę, w dół o 0,29 proc.
ReklamaZobacz także
Inwestorzy skupiają uwagę na kontynuowaniu przez USA blokady dostaw ropy z Wenezueli.
Prezydent USA Donald Trump ostrzegł w poniedziałek, że jeśli przywódca Wenezueli Nicolas Maduro "będzie zgrywać twardziela, to zrobi to po raz ostatni".
"Może robić, co chce. Mamy sformowaną ogromną armadę, największą w historii, na pewno największą w Ameryce Południowej. Może robić co chce. Jeśli będzie chciał coś zrobić, jeśli będzie zgrywać twardziela, zrobi to po raz ostatni" - powiedział Donald Trump dziennikarzom na Florydzie.
Amerykańskie służby zatrzymały niedawno drugi w tym miesiącu tankowiec, a prezydent USA Donald Trump powiedział, że nie wyklucza możliwości wojny z Wenezuelą i zapowiedział kolejne przejęcia tankowców.
USA przerzuciły też do bazy w Portoryko myśliwce F-35A, a baza ta znajduje się nieopodal Wenezueli.
USA oskarżają przywódcę Wenezueli Nicolasa Maduro o to, że kieruje kartelem narkotykowym i dokonują od kilku tygodni uderzeń w łodzie, które - według amerykańskich służb - transportują narkotyki do Stanów Zjednoczonych.
W ubiegłym tygodniu amerykańskie siły przejęły u wybrzeży Wenezueli pierwszy tankowiec - objęty sankcjami.
Prezydent USA zapowiedział, że USA zatrzymają, sprzedadzą albo wykorzystają jako rezerwę strategiczną ropę, skonfiskowaną z tankowca przejętego u wybrzeży Wenezueli. USA mają też zatrzymać u siebie tankowce.
Analitycy wskazują, że eksport ropy z Wenezueli stanowi mniej niż 1 proc. światowego popytu na ten surowiec, ale dochody z niego stanowią finansowe wsparcie dla rządu w Caracas.
"Ryzyka geopolityczne - Wenezuela, wojna Rosja-Ukraina - doprowadzą do wzmocnienia fundamentów na rynkach ropy, bo takie kraje jak Chiny gromadzą większe zapasy surowca z powodu obaw o możliwe zakłócenia" - powiedział Mukesh Sahdev, dyrektor generalny Xanalysts Pty Ltd.
"Również kraje OPEC są gotowe ograniczyć produkcję ropy" - podkreślił.
W 2025 r. cena ropy Brent spadła do tej pory o 17 proc. i zmierza do zaliczenia najmocniejszego rocznego spadku od 2020 r., bo rosnąca podaż surowca przewyższa umiarkowany popyt na ropę. (PAP Biznes)
aj/ ana/























































