REKLAMA
»

Rekordy ubezpieczycieli w 2008

2009-03-17 12:16
publikacja
2009-03-17 12:16
Łączny przypis zakładów ubezpieczeń za 2008 r. wyniósł 59,35 mld zł. To rekordowy wynik, o 36 proc. wyższy niż rok wcześniej. Wynika to przede wszystkim z wyższej składki z polis na życie. Wyniosła ona 38,98 mld zł co oznacza wzrost aż o 52,8 proc. Przypis z polis majątkowych wyniósł 20,3 mld zł co daje wynik o 12,7 proc. Lepszy niż na koniec 2007 r.

W przypadku polis na życie widać nienotowaną nigdy wcześniej dynamikę rynku bancassurance przy jednoczesnym odwrocie klientów od polis inwestycyjnych – powiązanych z funduszami kapitałowymi. Spadek składki z produktów inwestycyjnych sięgnął ok. 47 proc. Biorąc jednak pod uwagę odpływ klientów z TFI, rynek ubezpieczeń inwestycyjnych i tak cechuje się większą stabilnością.

W ubezpieczeniach majątkowych przypis wyniósł ponad 20,3 mld zł, co daje 12,7 proc. wzrostu, licząc rok do roku. O tyle samo wzrosły wypłacone odszkodowania i świadczenia.

Wyniki poszczególnych zakładów nie były audytowane. W przypadku dwóch towarzystw majątkowych (PTR i Link4) dane dotyczące składki za 2008 r. są jedynie szacunkami, opartymi o przypis zanotowany przez te zakłady po III kw. 2008 r.

Składka w ubezpieczeniach majątkowych rosła w 2008 r. w bardzo dobrym tempie, w czym zasługa przede wszystkim boomu kredytowego. Ubezpieczano zarówno nowo zakupione mieszkania jak i kredyty wzięte na ich zakup. Składka z polis od ryzyk finansowych wzrosła o prawie 21 proc.

Wpływ na rynek majątkowy miała też duża liczba nowych oraz sprowadzonych do Polski samochodów. Składka z OC wzrosła o ponad 14 proc, z casco o prawie 11 proc. Nie można jednak zapominać, że do końca 2008 r. obowiązywał tzw. podatek Religi, który także miał swój udział we wzroście składek z OC.

W ubezpieczeniach na życie dynamiczny rozwój kanału bancassurance spowodował, że składka skoczyła lawinowo. Jednak zyski zakładów już nie. Wzrost sprzedaży oparty był bowiem przede wszystkim o niskomarżowe polisy bankowe, zwane potocznie antybelkami. Właśnie dlatego w przypadku polis na życie sam przypis składki już dawno przestał być miarodajnym wskaźnikiem siły zakładów. W warunkach spowolnienia gospodarczego powinniśmy raczej skupić się na wskaźnikach bezpieczeństwa towarzystw i zdrowej strukturze ich aktywów. Ze sprawozdań za 2008 r. wynika, że zakłady życiowe nie mają problemów z wypłacalnością, a co najważniejsze, rezerwy pokrywają zdrowymi, wolnymi od ryzykownych inwestycji aktywami.

/PIU
Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~jutro bedzie lepiej
heh jestem zaskoczona no ale chyba to dobrze ze tak się dzieje, a ubezpieczenia sa faktycznie coraz tańsze, ostatnio kupowałam oc/ac na nowe auto, ubezpieczenie przez internet i bylam lekko zdziwiona kwotą jaka mi się pojawiła, prawdę mówiąc myslalam ze bedzie mnie to wiecej kosztować.
~Gonttarski
Powtórzę jeszcze raz, w dobie kryzysu TU cenią najbardziej stałych klientów, bo w ostatnim kwartale spada ilość kupowanych samochodów i oferują lepsze warunki lojalnościowe. Mi pzu dorzuciło sporo zniżek jak przedłużyłem umowę na ofertę online. Inny ubezpieczyciel z tego, co wiem dla przedłużających umowę ma opcję nie tracenia zniżek Powtórzę jeszcze raz, w dobie kryzysu TU cenią najbardziej stałych klientów, bo w ostatnim kwartale spada ilość kupowanych samochodów i oferują lepsze warunki lojalnościowe. Mi pzu dorzuciło sporo zniżek jak przedłużyłem umowę na ofertę online. Inny ubezpieczyciel z tego, co wiem dla przedłużających umowę ma opcję nie tracenia zniżek na następny rok jak spowoduje się wypadek. Dlatego uważam, że teraz najlepiej nie zmieniać TU, lepiej się na tym wychodzi.
~gooosc odpowiada ~Gonttarski
co ty wogole piszesz, jesli jakies towarzystwo proponuje mi nizsza cene za ubezpieczenie OC, to nie wiem jak niewielka musialaby byc ta rozncia abym tego nie zrobil - 2-3zł.....ale to i tak byloby bez sensu, bo skoro ktos daje taniej to czemu nie wziasc. Teraz na rynku jest tyle directow ze ubezpieczanie sie przez agentow naprawde co ty wogole piszesz, jesli jakies towarzystwo proponuje mi nizsza cene za ubezpieczenie OC, to nie wiem jak niewielka musialaby byc ta rozncia abym tego nie zrobil - 2-3zł.....ale to i tak byloby bez sensu, bo skoro ktos daje taniej to czemu nie wziasc. Teraz na rynku jest tyle directow ze ubezpieczanie sie przez agentow naprawde sensu nie ma.
~nara
u nas wszystko jest ok tylko ciekawe jest to dlaczego raptem zaczynaja dazyc do porozumienia-proste jak budowa cepa-ani jeden ani drugi nie potrafi rozwiazac problemow-a wladza to wielki skarb-oni nic nie moga zrobic-wyniki za drugi kwartal beda zatrwazajace
~nara
zapomnialem dodac ze bedzie to dotyczylo wszystkich jak by ich nie nazywac
~Gonttarski
Bo pewnie masz polisę direct. Ja też. Sporo tańsza od tradycyjnej oferty, chociaż ja mam u dużego ubezpieczyciela. No i z roku na rok polisa jest niższa jak zbierasz zniżki za bezszkodową jazdę. Jednym słowem normalka. Do tego kryzys spowodował większe dbanie TU o klienta
~autor
hmm to chyba dobrze sie maja ubezpieczenia w Polsce. to dobrze ze wiekszosc ludzi zaczyna sie ubezpieczac, co do tego podatku religi, to ja nie odczulem tej podwyzki, nie wiem w sumie jak to sie stalo ale za OC zaplacilem mniej niz przed rokiem i mniej niz dwa lata temu, przy czym zniki tez stracilem poltora roku temu.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki