REKLAMA
PIT 2023

Rekord wszech czasów w upadłościach konsumenckich. Bankructw coraz więcej

Michał Kisiel2023-11-30 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2023-11-30 06:00

W październiku upadłość konsumencka odnotowała kolejny w tym roku rekord. Miesięczna liczba ogłoszeń była najwyższa w historii tej instytucji w Polsce. Rekordowo zapowiada się także cały rok, w którym bankrutów będzie zapewne ponad 20 tys.

Rekord wszech czasów w upadłościach konsumenckich. Bankructw coraz więcej
Rekord wszech czasów w upadłościach konsumenckich. Bankructw coraz więcej
fot. Anton Vierietin / / Shutterstock

Wystarczyło siedem miesięcy, by pobity został miesięczny rekord liczby ogłoszeń o upadłościach konsumenckich. W marcu 2023 r. donosiliśmy, że po raz pierwszych w historii szeregi bankrutów powiększyły się o ponad 2 tys. osób. Jak wynika z danych gromadzonych przez Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej, w październiku upadło 2081 osób, o 65 więcej niż w rekordowym do tej pory marcu. To także o 30 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Liczba upadłości konsumenckich miesięcznie (Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej )

Łącznie w 10 zakończonych miesiącach 2023 r. z możliwości stworzonych przez prawo upadłościowe skorzystało 17,6 tys. konsumentów. Dla porównania, w całym 2022 r. liczba upadłości wyniosła 15,6 tys., a w 2021 r. – 18,2 tys. Jeśli utrzyma się obserwowany w tym roku trend, rok 2023 może zamknąć się wynikiem znacznie powyżej 20 tys. przypadków. Oznaczać to będzie także powrót do przyrostów rok do roku, stanowiących regułę od momentu wprowadzenia bankructwa osoby fizycznej do polskiego porządku prawnego i potwierdzenie, że 2022 r. stanowił wyjątek wynikający ze zmian proceduralnych.

Minęło 3,5 roku „upadłości 2.0”

Ostatnia duża zmiana regulacji określających zasady upadłości konsumentów miała miejsce w marcu 2020 r. Weszła wówczas w życie nowa wersja ustawy, która przewidziała szereg zmodyfikowanych rozwiązań. Nowelizacja prawa upadłościowego otworzyła drogę do ogłoszenia bankructwa dłużnikom, którzy poprzez zaniedbanie lub umyślnie doprowadzili do niewypłacalności. Wcześniej wina bankruta była czynnikiem blokującym dostęp do „startu z czystą kartą”. Obecnie jej wpływ ogranicza się do warunków realizacji tzw. planu spłaty.

Liczba upadłości zaczęła zdecydowanie rosnąć już pod koniec 2020 r., po zlikwidowaniu popandemicznych zatorów w sądach. Pod koniec 2021 r. zaszły kolejne zmiany. Uruchomienie Krajowego Rejestru Zadłużonych i przeniesienie do środowiska elektronicznego niektórych etapów postępowania doprowadziło do przejściowego „zatkania” się systemu. W statystykach upadłości zaowocowało ono zatrzymaniem wzrostowego trendu. W efekcie 2022 r. był pierwszym w historii okresem, w którym odnotowano mniej bankructw niż w poprzedzającym go roku.

W portfelach kredytowych zwracają uwagę „franki”

Ostatnie dostępne dane Biura Informacji Kredytowej o jakości spłat zobowiązań wobec banków nie pokazywały gwałtownych przesunięć. Indeksy dla kredytów każdego typu, mierzące odsetek nowych umów wchodzących w poważne opóźnienie, były we wrześniu niższe niż w poprzedzającym miesiącu.

Jedynym obszarem, w którym widać znaczące zmiany są kredyty mieszkaniowe oparte na franku szwajcarskim. W podsumowującym III kw. 2023 r. raporcie AMRON-SARFiN wskazano, że udział takich kredytów z zaległościami w spłacie na koniec września wynosił 11,24 proc. portfela i był wyższy aż o 1,82 pp. w porównaniu z poprzednim kwartale.

AMRON

Tak wysoki wskaźnik zazwyczaj byłby charakterystyczny raczej dla bardziej ryzykownych kredytów gotówkowych niż mieszkaniowych. Dla porównania, w przypadku hipotek złotowych, odsetek kredytów spłacanych z opóźnieniem wynosi 1,57 proc.

Najważniejszym czynnikiem w tym przypadku jest kurczenie się portfela kredytów CHF. Trend ten ma kilka przyczyn. Po pierwsze, kredytobiorcy podpisujący ugody zamieniają takie zobowiązania na hipoteki złotowe. Po drugie, banki nie udzielają nowych kredytów frankowych, a stare są sukcesywnie spłacane. Po trzecie, kredytodawcy w wyniku przegrywanych sporów sądowych tworzą rezerwy na sporne kredyty i inaczej ujmują je w swoich bilansach. Maleje zatem mianownik miernika. Udział kredytów zagrożonych rósłby nawet, gdyby ich wartość nie ulegała zmianie. Nie bez znaczenia jest także zapewne zachowanie części kredytobiorców spierających się w sądach i zaprzestających na własną rękę spłaty rat.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 9,83%)

Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 9,83%)

Komentarze (11)

dodaj komentarz
andregru
Tak się kończy życie na kredycie .
szprotkafinansjery
Trolley pewnie liczy że w końcu ruszą te mityczne licytacje komornicze nieruchów :D
inwestor.pl
Jak to rekord upadłości skoro 'od 5 miesięcy ceny prawie się nie zmieniły'?
daniel_1
Rekord ciepła w listopadzie!
Jak to rekord ciepła skoro 'od 5 miesięcy temperatura prawie się nie zmieniła?
mordechaj-blumsztajn
Więcej życia na pokaz i leczenia kompleksów kredytami robaczki...
mesten
Oni nie bankrutują, oni wg prezesa nieinternowanego wreszcie wstają z kolan i gonią Europę zachodnią.
sajetan
Celem postępowania upadłościowego jest zapewnienie ochrony dłużnikowi przed wierzycielami poprzez umożliwienie mu spłaty zadłużenia w ramach ustalonego planu. Nowelizacja przepisów z marca 2020 roku znacznie uprościła procedurę ogłaszania upadłości konsumenckiej dla osoby fizycznej – dlatego od 2020 notowany jest wzrost ilości upadłości Celem postępowania upadłościowego jest zapewnienie ochrony dłużnikowi przed wierzycielami poprzez umożliwienie mu spłaty zadłużenia w ramach ustalonego planu. Nowelizacja przepisów z marca 2020 roku znacznie uprościła procedurę ogłaszania upadłości konsumenckiej dla osoby fizycznej – dlatego od 2020 notowany jest wzrost ilości upadłości konsumenckich, ponieważ zadłużeni od lat, zaczęli z tej ścieżki korzystać, a samo postępowanie upadłościowe TEŻ TRWA.
marello
większość tych bankructw ma swoje korzenie 10 lat temu, gdy ludzie brali kredyty we frankach
infinityhost
Sądziłem że te flipy to mżonki, ale sobie przypomniałem, że kiedyś było sporo filmów na kanałach dokumentalnych, gdzie ludzie kupowali rudery remontowali je i sprzedawali z zyskiem. No to taki flip to ja rozumiem.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki