REKLAMA

RAPORTZdaniem górników polska gospodarka jest zbyt uzależniona od węgla. I widzą potrzebę transformacji

2022-10-06 06:50
publikacja
2022-10-06 06:50

Prawie dwie trzecie górników ocenia, że Polska jest nadmiernie uzależniona od węgla. To z kolei - a także zaniedbania w sektorze energetycznym - powoduje, że ich zdaniem gospodarka nie jest przygotowana na zieloną transformację - wynika z raportu Instytutu Spraw Publicznych. Jednocześnie górnicy popierają ten kierunek zmian, podkreślając, że może on unowocześnić krajową gospodarkę, a także zwiększyć bezpieczeństwo przyszłych pokoleń. Chcieliby także mieć większy wpływ na zmiany zachodzące w górnictwie i plany przekształcania górniczych regionów.

Zdaniem górników polska gospodarka jest zbyt uzależniona od węgla. I widzą potrzebę transformacji
Zdaniem górników polska gospodarka jest zbyt uzależniona od węgla. I widzą potrzebę transformacji
fot. Joanna Borowska / / FORUM

Wbrew stereotypom górnicy świadomie i racjonalnie mówią o uwarunkowaniach związanych ze zmianą klimatu i rezygnacją z węgla.

- Zdaniem górników polska gospodarka jest nadmiernie uzależniona od węgla. Tak uważa aż 2/3 badanych. Jednocześnie górnicy są też zdania, że polityka klimatyczna powinna być jednym z najważniejszych celów działania Unii Europejskiej. To wynika m.in. z troski o przyszłość następnych pokoleń. Większość górników uważa, że koszty zaniechań wynikających ze zmiany klimatu przewyższą koszty zielonej transformacji - mówi agencji Newseria Biznes Paulina Sobiesiak, socjolożka, analityczka Instytutu Spraw Publicznych, współautorka raportu „Co po węglu? Górnicy o klimacie, transformacji i przyszłości”.

Większość górników widzi więc potrzebę transformacji energetycznej w Polsce, chociaż podkreślają, że sama likwidacja kopalni nie rozwiąże problemu zmian klimatu. Wśród koniecznych działań wymieniają także inwestycje w technologie, które pozwolą zmniejszyć emisyjność spalania węgla, działania na rzecz zagospodarowywania i przetwarzania odpadów, oszczędzania energii i wody oraz zwiększania efektywności energetycznej.

- Górnicy uważają, że transformacja jest potrzebna, ale jednocześnie musi być przeprowadzona w taki sposób, żeby zadbać o bezpieczeństwo energetyczne Polski - mówi współautorka badania.

Finansowy poradnik pracujących mam. 20 przepisów i zasad, które opłaca się znać

E-book

Finansowy poradnik pracujących mam. 20 przepisów i zasad, które opłaca się znać


Masz pytanie? Napisz na marketing@bankier.pl

Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Jeśli chcesz fakturę, to wypełnij dalszą część formularza:
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Podaj kod w formacie xx-xxx!
Pole wypełnione niepoprawnie!

Górnicy dostrzegają zarówno związane z transformacją zagrożenia, jak i szanse. Ponad połowa badanych górników (zarówno z Górnego Śląska, jak i wschodniej Wielkopolski) uważa, że może ona zagrozić dostępności miejsc pracy (39 proc.), a także bezpieczeństwu energetycznemu kraju i pozycji polskich firm (28 proc.). Blisko dwie trzecie uważa, że Polski nie stać na ambitne cele klimatyczne. Z drugiej strony 60 proc. górników jest zdania, że zielona transformacja pomoże unowocześnić gospodarkę, a według połowy - będzie ona szansą dla regionów. Bardziej pozytywnie nastawieni do zmian są górnicy ze Śląska (53 proc. vs. 44 proc. wśród górników z Wielkopolski).

- Górnicy uważają, że polityka klimatyczna powinna być dostosowana do każdego z krajów, do ich sytuacji i posiadanych zasobów. Jeśli więc mamy rezygnować z węgla, to powinniśmy mieć alternatywę, stabilizator, który zapewni bezpieczeństwo energetyczne kraju. W tym kontekście górnicy podkreślają, że niestety na tym etapie Polska nie jest przygotowana na odejście od węgla, ale nie jest to odpowiedzialność polityki klimatycznej Unii Europejskiej, tylko wynik zaniedbań politycznych z przeszłości i teraźniejszości - mówi Paulina Sobiesiak.

Przykładowo 67 proc. górników zgodziło się ze stwierdzeniem, że odwlekanie przez rząd decyzji o odejściu od węgla pogorszyło ich sytuację. Pracownicy kopalni negatywnie oceniają politykę dotyczącą dekarbonizacji oraz energetyki, wskazując na jej niespójność, krótkoterminowość i brak konsekwentnego wdrażania reform. To przekłada się na brak zaufania do rządzących - nie ufa im 81 proc. badanych.

- Polityka klimatyczna Polski się zmieniała. Przykładem są chociażby rozwiązania dotyczące odnawialnych źródeł energii: najpierw są decyzje, które sprzyjają ich rozwojowi, potem ten rozwój jest wstrzymywany - przypomina ekspertka. - Górnicy widzą też problem związany z tym, że górnictwo jest bardzo uwikłane w politykę i podejmowane decyzje często wynikają z kalkulacji politycznej, a nie ekonomicznej. Górnicy zwracają uwagę na to, że potrzebujemy w Polsce polityki, która będzie spójna, długoterminowa i będzie odpowiadała na potrzeby i oczekiwania regionów węglowych oraz samych górników.

Chociaż górnicy pozytywnie oceniają podpisanie z rządem umowy społecznej dotyczącej zamykania kopalni i programów osłonowych, to jednocześnie sceptycznie podchodzą do trwałości tych ustaleń. Nieufność i niepewność wynika po części z tego, że górnicy czują się niedostatecznie informowani o wizji i planach zmian. Jak przyznali badani, czerpią informacje na ten temat głównie z internetu i mediów społecznościowych lub z prasy, radia i telewizji. 

- Z naszego badania wynika, że ponad 70 proc. górników nie czuje się poinformowana o planach związanych z wygaszaniem górnictwa, o tym, co się będzie działo na terenie zakładu pracy i jak ma wyglądać wsparcie, które do nich będzie kierowane. Co więcej, górnicy też mają poczucie braku wpływu na te procesy - mówi Paulina Sobiesiak.

Wielu z nich przyznaje, że świadomie rezygnuje z uczestniczenia w planowaniu działań związanych z przekształceniem lub wygaszeniem zakładu, bo uważają, że ich głos się nie liczy.

- Z ich perspektywy ważne jest, żeby to zmienić, żeby też byli zaangażowani, mogli wpływać na to, jak będą wyglądały miejsca ich pracy i jak będą wyglądały miejsca, w których żyją, po wygaszeniu górnictwa. Chcą być partnerem w tym procesie. I nie mam na myśli tutaj tylko ich reprezentacji, tzn. związków zawodowych, które uczestniczą w dialogu z rządem, ale zaangażowanie poszczególnych górników na poziomie poszczególnych zakładów pracy - podkreśla analityczka Instytutu Spraw Publicznych.

Tematy
Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Komentarze (7)

dodaj komentarz
zoomek
"Przykładem są chociażby rozwiązania dotyczące odnawialnych źródeł energii: najpierw są decyzje, które sprzyjają ich rozwojowi, potem ten rozwój jest wstrzymywany - przypomina ekspertka."
Po prostu niestabilne OZE podrażają koszty funkcjonowania systemu.
Aby mogły sobie generować OZE które w każdej chwili mogą zawieść
"Przykładem są chociażby rozwiązania dotyczące odnawialnych źródeł energii: najpierw są decyzje, które sprzyjają ich rozwojowi, potem ten rozwój jest wstrzymywany - przypomina ekspertka."
Po prostu niestabilne OZE podrażają koszty funkcjonowania systemu.
Aby mogły sobie generować OZE które w każdej chwili mogą zawieść to cały czas trzeba grzać wodę węglem i utrzymywać parę aby nie zabrakło mocy.
To jest gospodarka księzycowa! Producent ma się zobowiązać do zapewnienia dostaw non-stop i dopiero powinien mieć możliwość wejścia do sieci. Już widzę tą lunawoltaikę na nowiu Księżyca!
taki-ktos-jak-ja
A indyki twierdzą, że ich zdaniem ludzie za rzadko gotują rosół.
grucha_123
Kopidoly jeszcze bardziej rozpieszczani od emerytow. Barborki, dodatki inflacyjne (slyszalem ze nawet dwa), to co maja mowic?
salad77
zamiast rozdawać socjal można było wybudować kilka elektrowni atomowych, teraz mielibyśmy tani prąd i mogli gwizdać na wojenki putina
ptokbentoniczny2
Skoro w Polsce jest od groma węgla, to po co przeprowadzać kosztowna transformację, skoro można być praktycznie niezależnym energetycznie. Jedyne co się musi zmienić to rząd, na taki, który będzie o to dbał. Taki zdrajca Morawiecki już dawno powinien siedzieć za zdradę państwa, bo zgodził się na odejście od węgla, co obecnie ma miejsce.
szprotkafinansjery
Ale zdaniem których, tych z Czech, czy z Ukrainy? :D Bo na pewno nie polskich ryli zarabiających kilkanaście tyś, a już tym bardziej nie tych ze związków!
polityka_to_nie_ekonomia
Dokładnie: w PGG drugi raz w tym roku wywalczyli "rekompensatę" inflacyjną, JSW nie zapłaciła CITu pomimo dobrego roku. Wychodzi że taniej było lata temu odciąć się od tego węgla gdzie tylko się da, bo tylko dokładamy wszyscy do przywilejów górniczych, a jak przyszło co do czego to węgla brakuje

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki