REKLAMA

Protesty rolników. Blokady dróg w całym kraju. Prezes Agrounii skuty kajdankami

2020-10-21 09:45, akt.2020-10-21 16:28
publikacja
2020-10-21 09:45
aktualizacja
2020-10-21 16:28
Agrounia

Prezes Agrounii Michał Kołodziejczak w trakcie protestu rolników w Koszutach w Wielkopolsce został skuty w kajdanki i wylegitymowany. Blokada drogi w miejscowości nadal trwa; rolnicy podkreślają, że będą protestowali, dopóki nie zostaną spełnione ich postulaty.

Protest rolników w Koszutach trwa od rana; drogę nadal blokuje ok. stu osób.

Przed południem doszło do incydentu, w trakcie którego prezes Agrounii Michał Kołodziejczak został skuty kajdankami przez policjantów, powalony na ziemię i odprowadzony do radiowozu. Tam został wylegitymowany. Rolnicy przyglądający się temu zdarzeniu krzyczeli do policjantów: "rozkuj go!".

Kom. Maciej Święcichowski z wielkopolskiej policji tłumaczył PAP, że "był względny porządek; w pewnym momencie doszło jednak do takiej sytuacji, że straż pożarna jadąc na sygnale chciała przejechać przez drogę, a była tam osoba (prezes Agrounii - PAP), która uniemożliwiała przejazd straży. W związku z tym zostały zastosowane kajdanki, poszliśmy z panem do radiowozu, pan został wylegitymowany i po wylegitymowaniu został zwolniony" – powiedział Święcichowski.

Najlepiej rozbić, pobić ale nie rozmawiać. Premier mówi dzis o solidaryzmie -piękna hipokryzja. Zobaczcie jak policja...

Opublikowany przez Agrounia Środa, 21 października 2020

Policja podkreśla, że nie doszło do żadnego zatrzymania Kołodziejczaka, a były to standardowe procedury wykonywane w podobnych sytuacjach.

Droga w Koszutach blokowana jest m.in. balotami słomy, ciągnikami rolniczymi. Kołodziejczak zapowiedział w środę rano, że rolnicy nie zejdą z blokady, dopóki nie zostaną spełnione ich postulaty.

"Jesteśmy w Koszutach, to legendarne miejsce, gdzie strajki odbywały się w latach 90. To tutaj policja pałowała rolników, to tutaj nas bili. Tutaj nie chcieli, żeby rolnicy dochodzili do głosu. Ale dzisiaj my nie odpuścimy. Mamy jasne warunki, żądamy spotkania z premierem i to jak najszybszego. To on jest odpowiedzialny za to, co dzieje się w kraju" - mówił w środę w trakcie protestu prezes Agrounii Michał Kołodziejczak.

Jak dodał, protestujący chcą jasnej deklaracji: "piątka dla zwierząt będzie odrzucona, nie będzie dalej procedowana".

"My nasze postulaty dopiero będziemy rozbudowywać, dopiero je pokażemy. Ale musi być dialog. Tak jak mówię to bardzo często - jesteśmy w stanie poprzeć bardzo trudne decyzje rządu, ale muszą być z nami konsultowane, to muszą być nasze wspólne decyzje. Tutaj są rolnicy, którzy są bardzo zdeterminowani i my dzisiaj nie zejdziemy z tej drogi dopóki nie będą podjęte odpowiednie decyzje. Jesteśmy bardzo pokojowo nastawieni" - mówił. 

Prezes Agrounii: Żądamy spotkania z premierem, będziemy protestować do skutku

Żądamy spotkania z premierem, będziemy protestować do skutku – mówił w środę w Koszutach w Wielkopolsce prezes Agrounii Michał Kołodziejczak. Droga została zablokowana m.in. balotami słomy. Rolnicy zapowiadają, że nie zejdą z blokady, dopóki nie zostaną spełnione ich postulaty.

"Jesteśmy w Koszutach, to legendarne miejsce, gdzie strajki odbywały się w latach 90. To tutaj policja pałowała rolników, to tutaj nas bili. Tutaj nie chcieli, żeby rolnicy dochodzili do głosu. Ale dzisiaj my nie odpuścimy. Mamy jasne warunki, żądamy spotkania z premierem i to jak najszybszego. To on jest odpowiedzialny za to, co dzieje się w kraju" - mówił w środę w trakcie protestu prezes Agrounii Michał Kołodziejczak.

Jak dodał, protestujący chcą jasnej deklaracji: "piątka dla zwierząt będzie odrzucona, nie będzie dalej procedowana".

"My nasze postulaty dopiero będziemy rozbudowywać, dopiero je pokażemy. Ale musi być dialog. Tak jak mówię to bardzo często - jesteśmy w stanie poprzeć bardzo trudne decyzje rządu, ale muszą być z nami konsultowane, to muszą być nasze wspólne decyzje. Tutaj są rolnicy, którzy są bardzo zdeterminowani i my dzisiaj nie zejdziemy z tej drogi dopóki nie będą podjęte odpowiednie decyzje. Jesteśmy bardzo pokojowo nastawieni" - mówił.

Nad przebiegiem protestu czuwa obecna na miejscu policja. Jak tłumaczył PAP kom. Maciej Święcichowski z wielkopolskiej policji, sytuacja jest dynamiczna, ale nie doszło do większych incydentów.

"Protest w Koszutach nadal trwa; zabezpieczamy i pilnujemy, by był tam względny porządek. W pewnym momencie doszło jednak do takiej sytuacji, że straż pożarna jadąc na sygnale chciała przejechać przez drogę, a była osoba (prezes Agrounii - PAP), która uniemożliwiała przejazd straży. W związku z tym zostały zastosowane kajdanki, poszliśmy z panem do radiowozu, pan został wylegitymowany i po wylegitymowaniu został zwolniony" – powiedział Święcichowski.

Opolskie: protest rolników; utrudnienia na DK 45 i DK 11

Protestujący rolnicy wyjechali na opolskie drogi. Utrudnienia związane z protestem występują na drodze krajowej nr 45 z Kluczborka do Opola i drodze krajowej nr 11 z Olesna do Grodziska.

Jak poinformował dyżurny Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Opolu, w środę około godziny dziesiątej na drogi krajowe w regionie wyjechali rolnicy uczestniczący w akcji protestacyjnej zorganizowanej przez AgroUnię.

Drogą krajową nr 45 z Kluczborka do Opola jedzie kolumna sześciu ciągników, które spowalniają ruch na tej trasie. Policja nie wyklucza, że do kolumny dołączą się kolejni protestujący. Pojedyncze ciągniki uczestników protestu pojawiły się na drodze krajowej nr 11 łączącej Kluczbork z Lublińcem.

Lubuskie: utrudnienia na drogach związane z protestem rolników

W woj. lubuskim w środę w kilku lokalizacjach rolnicy z AgroUnii zapowiedzieli protesty na drogach polegające na spowalnianiu ruchu przez kolumny ciągników. W Gorzowie Wlkp. ich akcja zakończyła się, na podobne kierowcy mogą się natknąć jeszcze w Żarach, Wschowie, Strzelcach Krajeńskich i pow. zielonogórskim.

W Gorzowie kolumny ok. 20-30 ciągników rolniczych od wczesnego poranka spowalniały ruch na ulicach Szczecińskiej, Kasprzaka i Kostrzyńskiej, którymi dojeżdża się m.in. do węzłów trasy ekspresowej S3. W tych miejscach tworzyły się korki. Około godziny 9. rolnicy zakończyli swoją akcję.

Jak poinformował PAP rzecznik lubuskiej policji Marcin Maludy, w Żarach traktory spowalniają ruch na obwodnicy miasta, w pow. wschowskim na dk 12, a w Strzelcach Krajeńskich na dk 22. W pow. zielonogórskim kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami w pobliżu Sulechowa. Rolnicze protesty mają potrwać do godz. 11–12.

"Policjanci starają się robić wszystko, by zminimalizować utrudnienia i zapewnić użytkownikom dróg bezpieczeństwo" - powiedział Maludy

Mazowieckie: w związku z protestami rolników utrudnienia m.in. na drogach dk 2 i dk 12

Na kilkunastu drogach woj. mazowieckiego rolnicy zaplanowali na czwartek protesty. W związku z tym utrudnienia w ruchu występują m.in. na dk 12 w pow. radomskim i dk 2 w okolicach Siedlec.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka mazowieckiej policji podinsp. Katarzyna Kucharska, utrudnienia w ruchu występują na dk 2 na odcinku Zbuczyn – Siedlce (woj. mazowieckie). "W miejscowości Chromna kolumna ciągników zatrzymała się na jednym pasie, w związku z czym zablokowany jest ruch w stronę Siedlec" - przekazała PAP rzeczniczka. Dodała, że ruch odbywa się wahadłowo. Pojazdy ciężarowe kierowane są na objazdy, z jednej strony na Międzyrzec Podlaski, z drugiej - na Łuków.

Utrudnienia w ruchu występują także na dk 12 w okolicy Radomia. Justyna Leszczyńska z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu poinformowała PAP, że około 30 ciągników rolniczych wyjechało z Wolanowa (pow. radomski) na dk 12. Kolumna pojazdów spowalnia ruch na trasie w stronę Radomia. Rolnicy przejadą dk 12 przez Radom, a następnie wjadą na dk 9, by dotrzeć do Skaryszewa, gdzie ma się zakończyć protest.

Rolnicy po raz kolejny protestują przeciwko ustawie "Piątka dla zwierząt". Na czwartek zapowiedzieli protesty także na drogach powiatów m.in. makowskiego, mławskiego, płońskiego, płockiego, grójeckiego i pułtuskiego. 

Świętokrzyskie: utrudnienia w ruchu na dk 9 z powodu protestu rolników

Utrudnienia w ruchu na drodze krajowej 9 na odcinku Opatów - Sandomierz, gdzie przemieszcza się kolumna około 25 maszyn rolniczych. Protest rolników ms potrwać do godz. 13.

Kolumna około 25 maszyn rolniczych, ciągników z dodatkowym osprzętem wyruszyła o godz. 9 z Włostowa w powiecie opatowskim. Rolnicy przemieszczają się w stronę Opatowa, gdzie przejadą ulicami miasta, a później w kierunku Lipnika. Protest zakończy się we Włostowie.

"Policjanci pilnują, czy osoby biorące udział w tym proteście zachowują się zgodnie z prawem. Na chwilę obecną nie mamy informacji, aby doszło do jakichkolwiek naruszeń prawa" – powiedziała PAP podkom. Agata Frejlich z Komendy Powiatowej Policji w Opatowie.

Kierowcy podróżujący drogą krajową nr 9 na terenie powiatu opatowskiego powinni być przygotowani na utrudnienia w ruchu. Zakończenie protestu rolników planowane jest mniej więcej na godz. 13

Lubelskie: utrudnienia na drogach z powodu protestów rolników

Na kilku drogach krajowych w woj. lubelskim rolnicy prowadzą w środę protesty przeciwko nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Protestujący blokują drogi albo spowalniają ruch przemieszczając się powoli w kolumnach ciągników.

Jak informują policja i Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, kolumny ciągników z małą prędkością jadą m.in. drogami krajowymi: nr 12 między Chełmem a miejscowością Stołpie, nr 48 w rejonie miejscowości Moszczanka, nr 63 w okolicy miejscowości Stok (między Łukowem a Radzyniem Podlaskim), nr 74 w miejscowości Annopol (między mostem na Wiśle a centrum Annopola).

Ciągniki blokują też przejazd przez rondo na DK 19 w miejscowości Łucka pod Lubartowem. Blokowana jest też DK 76 na skrzyżowaniu z drogą powiatową w miejscowości Sięciaszka Pierwsza, między Łukowem a Stoczkiem Łukowskim. Zablokowana została również DK nr 2 w miejscowości Zaścianki między Siedlcami a Białą Podlaską.

Na blokadach rolnicy co pewien czas przepuszczają oczekujące pojazdy. W miejscach utrudnień policja wyznaczyła objazdy drogami lokalnymi.

autor: Bartłomiej Pawlak

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (39)

dodaj komentarz
londonern
Czyli protestuja, bo nie beda mogli zameczac bezkarnie zwierzat? Lac tych wiesniakow ile wlezie, ladowac do pierdla i nie bawic sie ani przez chwile. Pamietacie jak protestowali przeciwko wstapieniu do UE i mowili, ze nie chca zadnej kasy? A za chwile stali z wyciagnietymi lapami od bladego switu w kolejkach po doplaty z Unii.
16
Czyli protestuja, bo nie beda mogli zameczac bezkarnie zwierzat? Lac tych wiesniakow ile wlezie, ladowac do pierdla i nie bawic sie ani przez chwile. Pamietacie jak protestowali przeciwko wstapieniu do UE i mowili, ze nie chca zadnej kasy? A za chwile stali z wyciagnietymi lapami od bladego switu w kolejkach po doplaty z Unii.
16 lat pozniej nic sie nie zmienilo, zero rozumu, jak byli nierozgarnieci tak zostali. Wiocha i tyle.
lelo1949
Lepszy kubuś z niego,sam nie wie,kogo reprezentuje.....poprostu robi zamęt,takie nie wiadomo co
darius19
witamy tow."ajwaj"klasyczny ruski troll.Zamet,Dezinformacja,Opluwanie.Nie moge sie doczekac info o wyprobowania na sobie rosyjskiej szczepionki? Nawalny->bydlak,Noviczok->made in US,Cichanouska -> ledwo mowiaca po Bialorusku niekoszerna ...itd.NS2,to boli cara..Tam gdzie interes Putina tam witamy tow."ajwaj"klasyczny ruski troll.Zamet,Dezinformacja,Opluwanie.Nie moge sie doczekac info o wyprobowania na sobie rosyjskiej szczepionki? Nawalny->bydlak,Noviczok->made in US,Cichanouska -> ledwo mowiaca po Bialorusku niekoszerna ...itd.NS2,to boli cara..Tam gdzie interes Putina tam "ajwaj"
ajwaj
PISi yntelekt
czyli plujtrach :)
newcommer
Tak po krótce, prezes PIS przed odejściem dokonał uboju rytualnego partii . Nic tylko się cieszyć. Brawo JarKacz!!
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
henk54
Rząd strzelił sobie niezłego samobója przez te pomysły niszczące rolnictwo i ataki na rolników. Przecież na wsiach miał największe poparcie, i tak im się odpłacił.
pn300
ALe przecież ciemny lud to kupi jak twierdzi tow. Kurski, a potem będzie robił za miskę ryżu jak tego chce mateuszek-kłamczuszek. Niech dalej głosują na pisokomunę.
czerwony_wiewior
Gdy w USA znoszono niewolnictwo, rolnicy z Południa nie zawahali się nawet wojny domowej wywołać w obronie "tradycyjnych wartości" i "miejsc pracy"

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki