Opłata recyklingowa w wysokości 500 złotych jest pobierana od każdego używanego samochodu sprowadzanego z Unii Europejskiej.
Rzecznik Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki poinformował "Puls Biznesu", że na koncie na które trafiają pieniądze pochodzące z opłaty uzbierał się ponad miliard złotych. Zamiast na recykling samochodowych wraków, rząd postanowił go wydać na międzynarodową konferencję klimatyczną pod auspicjami ONZ, która w grudniu odbędzie się w Poznaniu - czytamy w dzienniku.
"Puls Biznesu" pisze, że rząd nie ma skąd wziąć pieniędzy na opłacenie dwutygodniowego pobytu w stolicy Wielkopolski delegatów ze 190 krajów. Spodziewanych jest nawet kilkanaście tysięcy gości.
Więcej na ten temat - w "Pulsie Biznesu".
iar/Puls Biznesu/kry/dj
Źródło:IAR


























































