REKLAMA

Prawie remis

2006-10-20 13:23
publikacja
2006-10-20 13:23
Ostatnia minuta regulaminowego czasu gry okazała się decydująca dla losów spotkania Wisły z Blackburn. Gol dla Anglików padł akurat wtedy, gdy Dariusz Dudka leżał bezradnie w polu karnym po starciu z Jasonem Robertsem.

Kibice na stadionie przy ul. Reymonta już uwierzyli, że mecz zakończy się remisem. Radość była przedwczesna, gdyż wielką intuicją wykazał się menedżer Blackburn. Mark Hughes powtórzył manewr, który zastosował w ostatnim meczu Premiership z Liverpoolem (1:1), wprowadzając na ostatnie minuty Jasona Robertsa.

Tym razem jednak nie zdjął z boiska żadnego z napastników, lecz wprowadził swego jokera na prawą stronę pomocy. Zawodnik z egzotycznej piłkarsko Grenady stał się niejako „fałszywym”, trzecim napastnikiem, który stwarzał przewagę, gdy goście rozpoczynali akcję ofensywną tą stroną boiska.
Źródło:
Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki