REKLAMA
PROMOCJA

Polska otwiera się na imigrantów

2018-07-26 01:31
publikacja
2018-07-26 01:31

Rząd chce walczyć z niedoborem pracowników; nowa polityka migracyjna ma kosztować 2,9 mld złotych - informuje w czwartek "Rzeczpospolita".

fot. Michał Dyjuk / / FORUM

Specjalne zachęty dla studentów i wysoko wykwalifikowanych pracowników znajdą się w nowej polityce migracyjnej, która ma zostać ogłoszona na początku września - podaje "Rz". Jej koszt - według informacji gazety - resort rozwoju szacuje na 2,9 mld zł w latach 2018-2025.

Większość kosztów, bo 1,6 mld zł, miałyby pokryć fundusze unijne. Pomogą finansować nie tylko programy stypendialne dla studentów z zagranicy, ale też wyceniany na 1,2 mld zł pakiet zachęt dla Polaków, którzy chcieliby wrócić z emigracji. Mogliby z niego korzystać także cudzoziemcy, głównie wysoko wykwalifikowani fachowcy, skłonni przyjechać do pracy i osiedlić się w Polsce.

"Widzimy konieczność zdecydowanych działań. Wprawdzie firmy inwestujące w centra badawczo-rozwojowe coraz częściej twierdzą, że Polska jest atrakcyjna dla pracowników z wyżej rozwiniętych od nas państw spoza Unii, ale jesteśmy dla nich jednym z wielu krajów do wyboru" - mówi gazecie Paweł Chorąży, wiceminister w resorcie inwestycji i rozwoju, które wraz z resortem pracy przygotowuje projekt nowej społeczno-gospodarczej polityki migracyjnej.

Tomasz Dudek z agencji zatrudnienia Otto Workforce w rozmowie z "Rz", że obecnie trudniej jest również ściągnąć do Polski pracowników z Ukrainy, od kiedy Czechy podwoiły dla nich limit liczby zezwoleń na pracę do 20 tys.

Z tych powodów rząd wprowadza zmiany mające ułatwić zatrudnienie cudzoziemców. Wśród nich jest obowiązujące od 1 lipca rozporządzenie ministra pracy, które rozszerzyło do 283 wykaz zawodów zwolnionych z tzw. testu rynku pracy. Chorąży w rozmowie z gazetą nie wyklucza, że poszerzona zostanie też lista sześciu państw naszego regionu objętych uproszczoną procedurą zatrudniania cudzoziemców na podstawie oświadczenia. Być może pojawią się na niej Wietnam i Filipiny - czytamy w artykule. (PAP)

tnt/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (14)

dodaj komentarz
kaczka-po-smolensku
1 lipca rozporządzenie ministra pracy, które rozszerzyło do 283 wykaz zawodów zwolnionych z tzw. testu rynku pracy.

Wie ktoś jak pozyskać tą listę ?. Juz mam

https://www.up.warszawa.pl/aktualnosci/roz1264.pdf

Czyli wychodzi na to ze lekarze będą zatrudniani bez nostryfikowania dyplomu z Ukrainy ??????? dobrze mysle
mhm
„Czyli wychodzi na to ze lekarze będą zatrudniani bez nostryfikowania dyplomu”
— nie wydaje mi się, to rozporządzenie nie dotyczy nostryfikacji, a tego, że wnioskując o zezwolenie na pracę w tych zawodach nie trzeba dołączać informacji o braku możliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych pracodawcy w oparciu o rejestry bezrobotnych
„Czyli wychodzi na to ze lekarze będą zatrudniani bez nostryfikowania dyplomu”
— nie wydaje mi się, to rozporządzenie nie dotyczy nostryfikacji, a tego, że wnioskując o zezwolenie na pracę w tych zawodach nie trzeba dołączać informacji o braku możliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych pracodawcy w oparciu o rejestry bezrobotnych i poszukujących pracy lub o negatywnym wyniku rekrutacji organizowanej dla pracodawcy.
wht
zart, szkoda ze mi nikt studiow nie finansowal i nie dostalem zachejacego dodatku czy daniny, a swoloczanin ktory nawet nie duka po angielsku ani po polsku ma miec studia za darmo, ZARTY ZARTY ZARTYT, niska podaz na rynku pracy, a 3 mlny rodakow na emigracji
antybolszewik
O nie PO przynajmniej nie niszczyło konstytucji, nie żerowało na patriotyzmie Polaków i nie przelewało tak dużej kasy do KK. Poza tym podobnie szkodziło w gospodarce
glos_rozsadku
mamy fundować studia Ukraińcom? Pamiętam jak 7 lat temu przeczytałem w gazetce mojej uczelni, że jest niż demograficzny, więc trzeba będzie ściągać Ukraińców. Czyli zamiast zwolnić połowę profesorów (co i tak mają niezaktualizowaną wiedzę) to będzie się napychać Ukraińcami by nie pozbawić ich stołków.
ajwaj
Czyli "stara bajka PISy" :)
Nie dac ludziom kasy, a za miliardy + wywozone od 4 lat na Ukraine, sprowadzac robotników wedrownych.
Do tego ultra naiwne, infantylne - wszyscy z nich wiedza, ze kilka km dalej na zachód placa 4-7x wiecej i przebieraja nogami, zeby tam sie wybrac
glos_rozsadku
przesadzasz z tym 4 - 7
cest_la_vie odpowiada glos_rozsadku
Nie przesadza.
glos_rozsadku odpowiada cest_la_vie
czyli wg Was robotnik co nosi cegły na budowie i zarabia 3000 zł za 160 godz. w miesiącu to jak wyjedzie do Niemiec to dostanie 21000 za 160 godz. w miesiącu za noszenie cegieł ?
mhm odpowiada glos_rozsadku
@glos_rozsadku, tym razem się z Tobą zgodzę.

Przykład robotnika pracującego na budowie jest świetny, ale podobnie jest np. z senior developerem, który w Polsce zarabia brutto 120 zł/godz. 7 razy więcej to byłoby 200 €! 400 tys. € rocznie?!

Pewnie można znaleźć zawody, gdzie w Polsce zarabia się razy mniej, niż na Zachodzie,
@glos_rozsadku, tym razem się z Tobą zgodzę.

Przykład robotnika pracującego na budowie jest świetny, ale podobnie jest np. z senior developerem, który w Polsce zarabia brutto 120 zł/godz. 7 razy więcej to byłoby 200 €! 400 tys. € rocznie?!

Pewnie można znaleźć zawody, gdzie w Polsce zarabia się razy mniej, niż na Zachodzie, ale to raczej wyjątki... choć ciekawe, jakie to... może pielęgniarki?

Powiązane: Imigranci w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki