Najważniejsze indeksy polskiej giełdy, czyli WIG20 oraz WIG, zakończyły środę, notując kolejny dzień wzrostów pomimo wyższego niż oczekiwano odczytu inflacji w Stanach Zjednoczonych. Głównymi rozgrywającymi sesji były banki.


Wzrostowa seria na GPW rozciągnęła się na piątą sesję z rzędu. Inwestorzy w dalszym ciągu grają pod pokój na Ukrainie, a zielonych świeczek na warszawskiej giełdzie nie zgasił nawet niekorzystny odczyt inflacji w Stanach Zjednoczonych. WIG20 oraz WIG wycofały się po nim, ale szybko odbiły i zakończyły dzień wyraźnie powyżej poziomów z otwarcia.
WIG20 zakończył środową sesję na wysokości 2568,72 pkt., zyskując 1,32 proc. WIG umocnił się o 0,60 proc. i poprawił swój rekord, podnosząc poprzeczkę do poziomu 91 560 pkt. W trakcie sesji znajdował się zaś nawet powyżej 92 000 pkt. MWIG, który podobnie jak WIG20 rozpoczynał sesję od mocnych wzrostów, spadł poniżej punktu odniesienia po odczycie inflacji w USA i zakończył środę przeceną o 0,16 proc. SWIG80 zyskał skromne 0,03 proc.
ReklamaZobacz także
Wartość obrotu na warszawskiej giełdzie wyniosła 2,38 mld złotych, z czego 1,93 mld złotych dotyczyło spółek z indeksu WIG20. Największa wartość obrotu miała miejsce na akcjach spółek Pekao (412 mln zł) i PKO BP (374 mln zł).
Najważniejszym odczytem makroekonomicznych środy, były wspomniane już wcześniej dane o inflacji w Stanach Zjednoczonych za styczeń 2025 r. Wynik okazał się wyższy, niż oczekiwali analitycy. Inflacja CPI w USA wzrosła do 3 proc., czyli do najwyższego poziomu od 7 miesięcy.
W reakcji na odczyt amerykańskie akcje rozpoczęły sesję, notując sporą przecenę. Giełdowe indeksy zaczęły jednak szybko pomniejszać starty. Ok. godz. 17:00 S&P500 i Nasdaq spadały o odpowiednio 0,45 proc. 0,38 proc.
Po publikacji odczytu inflacji w USA, poniżej poziomu z otwarcia znalazł się także niemiecki DAX. Po szybkim odbiciu, ok. godz. 17:00 zyskiwał już jednak 0,50 proc. Francuski CAC40 umacniał się w tym czasie o 0,25 proc. a indeks europejskich spółek STOXX 600 rósł o 0,1 proc.
Sesja na GPW
Głównymi pociągowymi w indeksie WIG20 były w środę banki na czele z Pekao (+4,11 proc.), Santanderem (+2,67 proc.) i PKO BP (+2,45 proc.). Siłę branży obrazuje subindeks WIG-Banki, który zyskał 2,45 proc. i wyznaczył nowy rekord na poziomie 14 872 pkt.
Nie słabną akcje CD Projektu, które znajdują się najwyżej od niemal 4 lat. Walory spółki zakończyły środową sesję na poziomie 229,3 zł, zyskując 2,23 proc. W ciągu trzech ostatnich miesięcy notowania spółki urosły o prawie 40 proc.
Najsłabszą spółką w indeksie WIG20 było JSW, której notowania straciły 1,39 proc. Kiepsko radziły sobie również walory PGE (-1,03 proc.), KGHM (-0,88 proc.), Cyfrowego Polsatu (-0,75 proc.) i PKN Orlen (-0,71 proc.).
Przetasowania w indeksie MSCI Poland Global Standard, miały raczej ograniczony wpływ na notowania Alior Banku (+0,94 proc.) i Budimexu (-0,09 proc.). Obie spółki opuszczą indeks po sesji 28 lutego.
Do MSCI Poland Global Standard trafi za to Grupa Żabka. Mimo to akcje spółki radziły sobie w środę wyjątkowo słabo. Żabka była tego dnia jedną z najsłabszych spółek z MWIG40 i straciła podczas sesji 3,32 proc. Gorzej w indeksie średnich spółek radziło sobie tylko CCC (-3,92 proc.).
Zmiany pojawią się w także w indeksie MSCI Poland Small Cap, który opuści GPW (-0,59 proc.), a jego miejsce zajmie Bank Handlowy (3,52 proc.).
W indeksie średnich spółek GPW najwięcej zyskały w środę akcje BNP Paribas (3,69 proc.) Asseco Poland (3,67 proc.) i Banku Handlowego (3,52 proc.).
Wśród małych spółek prym wiodły akcje DataWalk, które zyskały 6,35 proc. Jak zwrócili uwagę analitycy XTB, spółka dąży do zwiększenia rozpoznawalności wśród inwestorów na zachodzie. Francuska firma Crestia Partners opublikowała raport, w którym pozycjonuje DataWalk jako europejską alternatywę dla Palantira.
MM

























































