Jest duże zainteresowanie ETF-ami, w tym naszą ofertą ETF-ów, których mamy już 13 – mówi Tomasz Wróbel, dyrektor sprzedaży Beta ETF. Polscy inwestorzy coraz mocniej interesują się zarówno zagranicznymi, jak i krajowymi funduszami pasywnymi.


Na Forum Finansów Bankier.pl we Wrocławiu Tomasz Wróbel, dyrektor sprzedaży Beta ETF, podsumował ostatni rok na rynku funduszy pasywnych. Jak przyznaje, zainteresowanie ETF-ami w Polsce rośnie, a Polacy coraz częściej wybierają pasywne strategie inwestycyjne.
– Zainteresowanie ETF-ami nie maleje, a wręcz rośnie, co wynika także z dotychczasowych wyników indeksów i funduszy – mówi Wróbel.
Polacy wciąż inwestują przede wszystkim w zagraniczne ETF-y, m.in. na indeksy S&P 500, NASDAQ czy MSCI All World, osiągając łączną kwotę 13 mld zł takich lokat. Z kolei fundusze oparte na polskich indeksach WIG20, MWIG40 i SWIG80 mają obecnie aktywa o wartości około 1,3 mld zł, co stanowi zaledwie 10 proc. całości rynku ETF. Wróbel wskazuje, że wynika to m.in. z popularności zagranicznych indeksów w mediach społecznościowych i wśród blogerów finansowych, a także chęci uczestniczenia w globalnych trendach, np. boomie związanym z branżą technologii i sztucznej inteligencji.
Jednak, jak zaznacza, polskie ETF-y nie ustępują zagranicznym pod względem wyników.
– Patrząc na wyniki za ostatnie 3–5 lat, zarówno ETF-y oparte na indeksie WIG20, jak i sWIG80 oraz mWIG40 biją popularne indeksy S&P 500 i MSCI All World, nawet dwukrotnie – podkreśla Wróbel, zachęcając do zwrócenia uwagi na krajowy rynek.
Polska giełda i nowe produkty ETF
Beta ETF konsekwentnie promuje polski rynek, oferując inwestorom szeroką gamę funduszy, w tym ETF-y dywidendowe oraz sektorowe.
– Mamy ETF dywidendowy oparty na spółkach z WIG20, mWIG40 i sWIG80, gdzie średnia dywidenda za ostatnie trzy lata wyniosła prawie 6 proc., a sam indeks wzrósł o ponad 30 proc. od początku roku – mówi Wróbel.
Polski inwestor ma dziś dostęp do 17 ETF-ów notowanych na GPW, z czego 13 oferuje Beta ETF. Fundusze te obejmują nie tylko szeroki wachlarz sektorów, w tym obronność NATO, ale również produkty lewarowane czy ETF-y na bitcoina. Zdaniem Tomasza Wróbla rynek ETF w Polsce dynamicznie rośnie: w ciągu roku obroty zwiększyły się trzykrotnie, a aktywa funduszy – dwukrotnie.
Dyrektor sprzedaży Beta ETF podkreśla jednak znaczenie ostrożności przy inwestowaniu w ETF-y zagraniczne ze względu na ryzyko kursowe.
– Polski inwestor może mieć ten sam fundusz S&P 500, ale bez ryzyka walutowego – dodaje, wskazując na potrzebę świadomego wyboru instrumentów.
Tomasz Wróbel podsumowuje, że polski rynek ETF rozwija się w tempie rekordowym i inwestorzy coraz chętniej korzystają z dostępnych produktów:
- Polska giełda jest atrakcyjna, a nasze fundusze pozwalają inwestować w krajowe spółki i jednocześnie uczestniczyć w globalnych trendach.

























































