Polscy 15-latkowie przeciętni w wiedzy o finansach

Polscy 15-latkowie są przeciętni pod względem wiedzy o ekonomii i finansach osobistych oraz umiejętności ich zastosowania - wynika z badania PISA 2015 Financial Literacy, towarzyszącego Badaniu Programu Międzynarodowej Oceny Uczniów PISA.

(fot. Daniel Dmitriew / FORUM)

W PISA Financial Literacy badano wiedzę, zrozumienie pojęć oraz umiejętność oceny ryzyka w kwestiach związanych z ekonomią i finansami osobistymi. Badano motywację i pewność 15-letnich uczniów w zastosowaniu tej wiedzy przy podejmowaniu decyzji w różnych kontekstach ekonomicznych. Było to drugie porównawcze międzynarodowe badanie dotyczące tego obszaru.

Informację o wynikach polskich uczniów w zakresie wiedzy i umiejętności finansowych wraz z analizą - udostępnione PAP - przygotował zespół Fundacji Naukowej Evidence Institute we współpracy ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego.

Wśród 15 krajów, które wzięły udział w tym badaniu, polscy 15-latkowie lokują się w środku zestawienia - uzyskali średnio 485 punktów przy średniej krajów OECD wynoszącej 489 punktów. Podobne wyniki uzyskali młodzi Amerykanie oraz Włosi. Najlepsze rezultaty uzyskali uczniowie z kilku prowincji Chin, które wzięły udział w badaniu. Zaraz za nimi uplasowali się młodzi Belgowie z Flandrii oraz Kanadyjczycy.

Badanie wyróżnia pięć poziomów umiejętności, przy czym poziom pierwszy jest najniższy. Na tym poziomie uczniowie mają bardzo ograniczoną wiedzę, której nie potrafią wykorzystać w praktyce, z trudnością radzą sobie z podstawowymi problemami finansowymi napotykanymi w życiu codziennym. Poziom piąty oznacza, że uczniowie mają rozległą wiedzą, nawet na tematy, które jeszcze nie dotyczą ich bezpośrednio (np. pożyczki, podatki). Potrafią ją też wykorzystać w praktyce do analizy złożonych problemów ekonomicznych i finansowych.

W Polsce co piąty 15-latek (20 proc.) ma wiedzę i umiejętności z zakresu finansów na bardzo niskim poziomie (poziom pierwszy). Mamy takich uczniów mniej niż średnia 22 proc. dla 10 krajów OECD biorących udział w badaniu, ale znacznie więcej niż w Kanadzie czy Flandrii. Jednocześnie mamy mniej niż średnio w OECD uczniów dysponujących wiedzą i umiejętnościami finansowymi na najwyższym poziomie. W Polsce na poziomie piątym jest tylko 8 proc. uczniów (średnia OECD to 12 proc., w Holandii ten wskaźnik wynosi 19 proc., w Kanadzie 22 proc.).

Badanie PISA pokazało też różnice między chłopcami i dziewczętami pod względem wiedzy ekonomicznej i finansowej. W Polsce i na Słowacji to dziewczęta mają większą wiedzę i umiejętności z ekonomii i finansów. Włochy i Chiny są przykładami krajów, gdzie to chłopcy wyróżniają się wyższymi umiejętnościami w tym zakresie.

Polska jako jeden z niewielu krajów uczestniczyła w badaniu wiedzy ekonomicznej i finansowej po raz drugi. Poprzednie badanie przeprowadzono w 2012 roku. W stosunku do tamtej edycji badania wyniki polskich uczniów obniżyły się, m.in. wzrósł odsetek uczniów najsłabszych, nieradzących sobie z najprostszymi problemami z zakresu finansów.

Według analizy wyników badania przygotowanej przez Fundację Evidence Institute, słabsze wyniki naszych 15-latków należy wiązać z jednej strony z brakiem narodowej strategii edukacji finansowej, a także ze zbyt słabym umocowaniem tych kwestii w podstawach programowych. "Wyzwaniem dla naszych szkół jest nauczanie wiedzy o ekonomii i finansach w odniesieniu do rzeczywistych problemów. Z drugiej strony nie tylko szkoły mają tutaj lekcję do odrobienia. Polscy 15-latkowie znacznie rzadziej niż w innych krajach mają konta bankowe i rzadziej uczestniczą w planowaniu i analizach rodzinnego budżetu.

Informację przygotował zespół Fundacji Naukowej Evidence Institute we współpracy ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego

Badanie Programu Międzynarodowej Oceny Uczniów (PISA - Programme for International Student Assessment) prowadzone pod auspicjami Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) to najważniejsze i największe badanie edukacyjne na świecie. Przeprowadzane jest cyklicznie co trzy lata, począwszy od 2000 r. Badanie sprawdza, czy 15-latkowe (w wielu krajach w tym wieku kończy się obowiązkową naukę) mają wiedzę i umiejętności, by dalej radzić sobie w życiu.

W każdej edycji badania PISA sprawdzane są trzy umiejętności 15-latków: czytanie i interpretacja, rozwiązywanie problemów matematycznych oraz rozumowanie w naukach przyrodniczych. Badaniu głównemu towarzyszą badania innych dziedzin - takim badaniem jest m.in. PISA - Financial Literacy. (PAP)

dsr/ karo/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 ~asas

Młodzi Belgowie z Flandrii to chyba ci, co szabat świętują

! Odpowiedz
3 6 ~Bilans

Dlatego potem mamy sympatyków pisu i kukiza gdzie nigdy nic się nie sumuje w przychodach i kosztach ale co tam w końcu to nie pieniądze elektroratu tylko tych złych co tak ich wykorzystują. Tych prawych sprawiedliwych pracowitych wierzących itp

! Odpowiedz
0 1 ~hipokryta

jasne, za to w czasach po i psl wszystko się sumowało, zwłaszcza kasa z OFE i zagubione 19 mld PLN

! Odpowiedz
1 9 ~road98

Ogólnie młodzież niewiele wie obecnie bo nie maja zainteresowań prawie żadnych.. Jak szukam ludzi do firmy czy to na magazyn czy to do biura to poziom odpowiedzi na zwykle pytania mnie zaskakuje.. Wole zatrudnić 35-40-latków bo oni jeszcze wychowani byli w szacunku dla pracy..
A młodzi tylko fejsik wóda i imprezy

! Odpowiedz
0 1 ~taki_jeden

Faktem jest, że jak ich słyszę, to się cieszę na myśl, że oni nigdy nie będą dla mnie konkurencją na rynku pracy :-)

! Odpowiedz
2 2 ~Mi_

Jak będą mieć wiedzę o finansach to wszytko stracą bo ktoś im doradzi aby kupic akcje i tak młody człowiek zrobi

! Odpowiedz
0 6 ~asd

Bez wiedzy o finansach ktoś im wciśnie inwestycję typu Amber Gold i stracą na pewno.

! Odpowiedz
0 8 ~Właśnie

W 5 lat się sprawy pogorszyły. Nic dziwnego, teraz to już tylko e-sport, gierki itd. Ewentualna styczność z finansami następuje wtedy, gdy kupują jakieś dodatki do gry.... Aczkolwiek to jest problem rodziców według mnie. Czego dziecko może się nauczyć skoro w domu opiekunowie mają zerowe pojęcie, biorą kredyty jak leci, a potem krzyczą, że zostali oszukani. O jakichkolwiek inwestycjach nie wspominam bo ten temat leży i kwiczy. Wszyscy są nastawieni na konsumpcjonizm i dzieci się tego uczą.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 10 ~ddey

Bo zamiast uczyć konkretnej, życiowej wiedzy tj. finansów w szkole marnuje się czas na wkładanie do głowy legend o starożytnej grecji itp., na każdym poziomie edukacji ponownie powtarzając tą samą nieistotną wiedzę.

! Odpowiedz
0 0 ~taki_jeden

Przez dwa i pół roku pracowałem w firmie, gdzie na rozmowie kwalifikacyjnej rozmawiałem z prezesem o Anouilhu. Bez Sofoklesa bym nie mógł. Stanowisko pracy - oferent.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne