REKLAMA
PALIWA

Podejrzany o próbę podpalenia budynku przy ul. Wiejskiej aresztowany na trzy miesiące

2025-10-22 12:25, akt.2025-10-22 13:25
publikacja
2025-10-22 12:25
aktualizacja
2025-10-22 13:25

Krzysztof B., podejrzany o próbę podpalenia budynku przy ul. Wiejskiej, decyzją warszawskiego sądu został aresztowany na trzy miesiące. Mężczyzna nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów.

Podejrzany o próbę podpalenia budynku przy ul. Wiejskiej aresztowany na trzy miesiące
Podejrzany o próbę podpalenia budynku przy ul. Wiejskiej aresztowany na trzy miesiące
fot. Below the Sky / / Shutterstock

W środę w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia odbyło się zamknięte posiedzenie pod przewodnictwem sędzi Marty Szymborskiej. Zapadła na nim decyzja o areszcie do 18 stycznia 2026 r. dla 44-letniego Krzysztofa B. podejrzanego o próbę podpalenia budynku przy ulicy Wiejskiej.

– Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt – powiedziała prok. Hanna Stachowicz.

Zaznaczyła, że podstawowymi przesłankami wniosku o areszt były: wysoka kara, obawa matactwa, a także uzasadniona obawa, że podejrzany przebywając na wolności może popełnić przestępstwo.

Wcześniej 44-latek usłyszał dwa zarzuty: spowodowania niebezpieczeństwa w postaci pożaru i usiłowania naruszenia nietykalności cielesnej osoby interweniującej.

Mężczyzna nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Nie kwestionuje jednak swojego pobytu na ulicy Wiejskiej. - Bezprawie totalne - powiedział wychodząc z posiedzenia aresztowego.

Prokurator Stachowicz przekazała, że podczas posiedzenia podejrzany w oświadczeniu powiedział, że „jest to niesprawiedliwość, że są łamane jego prawa”.

Krzysztof B. trafi najprawdopodobniej do warszawskiego aresztu na Białołęce.

W piątek doszło do próby podpalenia budynku przy ul. Wiejskiej w Warszawie, w którym mieści się m.in. siedziba Platformy Obywatelskiej. W poniedziałek policjanci zatrzymali w tej sprawie 44-letniego mieszkańca powiatu łosickiego, który miał rzucić „butelką z zawartością cieczy”, a następnie próbował podpalić i podpalił tę ciecz po rozbiciu się butelki.

Prok. Stachowicz przekazała, że z wstępnych badań wynika, że w butelce była substancja łatwopalna na bazie frakcji benzynowej.

Krzysztof B. w maju tego roku został zatrzymany w związku z groźbami karalnymi na platformie X „w kierunku zabójstwa premiera Donalda Tuska”. Siedlecki sąd ukarał go za to grzywną. (PAP)

mas/ akuz/ joz/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (6)

dodaj komentarz
pozhoga
Targowicę ca leci na pysk w sondażach i pierdut - jaka przydatna próba podpalenia…
klimaciarz
”który miał rzucić „butelką z zawartością cieczy”, a następnie próbował podpalić i podpalił tę ciecz po rozbiciu się butelki.”

to próbował podpalić czy podpalił?


cała ta akcja śmierdzi farmazonem...
samsza
Butelka rozbita przed wejściem do kawiarni.
Wejście do PO, podobno jest zupełnie gdzie indziej, gdzieś z boku, a biuro na 3 piętrze.
Prokuratura mówi spokojnie o budynku i koniec.
samsza
Usłużne pismaki szczują propagandą, że podpalano PO, a to podobno nie jest prawda.
Podpalane jest to co jest podpalane.
Czy to była próba podpalenia budynku to się dowiemy z wyroku.
Teoretycznie, pożar może się przenieść z podpalonej na parterze kawiarni na 3 piętro, ale nie zmienia to miejsca podpalania. Typowe przegrzewanie
Usłużne pismaki szczują propagandą, że podpalano PO, a to podobno nie jest prawda.
Podpalane jest to co jest podpalane.
Czy to była próba podpalenia budynku to się dowiemy z wyroku.
Teoretycznie, pożar może się przenieść z podpalonej na parterze kawiarni na 3 piętro, ale nie zmienia to miejsca podpalania. Typowe przegrzewanie tematu bo politykom tak lepiej wygląda, dla ich interesów. No i mogą skończyć z tymi tajemnicami i poinformować czy to rzeczywiście kawiarnia tam jest. Nie wszyscy mieszkają w Warszawie.
miketheripper odpowiada samsza
Próbują zrobić ze potworów męczenników xD
miketheripper
Podejrzewanie chyba jest nielegalne, więc możliwe, że miał rację, że jego prawa są łamane.

Powiązane: Bezpieczeństwo narodowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki