"Chciałbym, żebyśmy za dziesięć lat byli powiązani z jakąś amerykańską telewizją, jak HBO, dla której moglibyśmy robić serwisy. I żebyśmy doszli do takiego momentu, że nie poświęcamy większości czasu na organizowanie środków na film, tylko mieli taki komfort, że skupiamy się na kreacji. Mnie nie chodzi o robienie amerykańskich superprodukcji. Duży film to duży biznes, ale też mechaniczne przedsięwzięcie. A my nie chcemy stracić pasji. Podoba mi się kino szwedzkie. Kameralne, ale interesujące, o rozpoznawalnym stylu. W tym miejscu chciałbym być z kinem polskim. Chciałbym, by polskie filmy miały swój styl i renomę na świecie" - mówił w wywiadzie dla "Forbesa" w 2015 roku.