REKLAMA

PiS: my naprawiamy polską szkołę

2017-06-20 23:03
publikacja
2017-06-20 23:03
PiS: my naprawiamy polską szkołę
PiS: my naprawiamy polską szkołę
fot. Tomasz Adamowicz / / FORUM

Reforma edukacji jest w programie PiS od lat, społeczeństwo ją zaakceptowało, o czym świadczy zwycięstwo PiS w wyborach prezydenckich i parlamentarnych - mówił we wtorek w Sejmie Dariusz Piontkowski (PiS) w debacie nad wnioskiem o referendum ws. zmian w oświacie.

Zapowiedział, że PiS "szanując podpisy Polaków pod wnioskiem referendalnym" proponuje skierować wniosek do prac w komisji.

Piontkowski mówił, że PiS zawsze za ważne uznawało sprawę wykształcenia Polaków. "Mówiliśmy jak istotne jest, by każdy Polak miał taki zawód, który pozwoli mu utrzymać siebie i rodzinę. Docenialiśmy rolę wykształcenia we współczesnym świecie. To Polacy przez wiele lat mówili nam, że oświata wymaga zmian i jest ostatni moment na ich wprowadzenie" wskazał.

Przypomniał, że reforma edukacji jest w programie PiS od wielu lat. Wskazał, że program zmian utrwalił się hasłowo w opinii publicznej jako likwidacja gimnazjów, ale chodzi w nim tak naprawdę o gruntowną zmianę całego systemu oświaty.

"Uczciwie o tym mówiliśmy w wyborach prezydenckich i parlamentarnych, które wygraliśmy zdecydowanie. Oznacza to, że Polacy dwukrotnie zaakceptowali nasze propozycje zmian w Polsce, w tym także zmian w edukacji. Obłuda a wręcz kłamstwem jest to, co robi opozycja wmawiając Polakom, że nie wyrażają na to zgody" powiedział.

Piontkowski zapewnił, że PiS szanuje wszystkich którzy złożyli podpisy pod wnioskiem o referendum "zapewne w dobrej wierze, zapewne w trosce o losy polskiej edukacji". "Nie możemy tego powiedzieć jednak o przewodniczącym ZNP, który przygotował i kieruje całą akcją polityczną" stwierdził.

Jego zdaniem, zaangażowanie Sławomira Broniarza "w akcje polityczne totalnej opozycji" było tak skrajne, że w jednym szeregu występował m.in. z płk Adamem Mazgułą. "Pan Broniarz wciągnął członków swego związku do walki politycznej, jednoznacznie opowiadając się po jednej, agresywnej stronie sporu" stwierdził.

W ocenie posła PiS koalicja PO-PSL w okresie swoich rządów pogłębiała zapaść edukacyjną, nie chcąc słuchać głosów obywateli. "Za nic mieli masowe protesty w związku z wycofywaniem historii ze szkół, za nic mieli protesty przeciwko przymusowi szkolnemu dla sześciolatków. Byli głusi na problemy wychowawcze, przemoc, narkotyki i inne problemy dorastającej młodzieży w gimnazjach" powiedział. Jego zdaniem, tamta koalicja pomijała też m.in. problem niżu demograficznego i utratę pracy przez nauczycieli.

Dodał, że reforma edukacji jest dobrze przygotowana i realizowana. My naprawiamy polską szkołę - powiedział Piontkowski. (PAP)

ktl/ dsr/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (11)

dodaj komentarz
karbinadel
Pojęcia "PiS" i "naprawa" są bardzo odległe od siebie
~analfabeta
Giertych skopal caly system a pisiaki go dobija...
hairy_portier
Problemem w edukacji jest to, że tuż po 89 r. nastąpiła zgoda polityczna na drastyczne ograniczenie jakości nauczania. Realizowano to na wiele sposobów: upodlenie zawodu nauczyciela, ograniczenie zakresu nauczania, akceptacja dla różnych dysfunkcji i zwykłego lenistwa, nad którymi da się się zapanować oraz poprzez zmiany kulturowe,Problemem w edukacji jest to, że tuż po 89 r. nastąpiła zgoda polityczna na drastyczne ograniczenie jakości nauczania. Realizowano to na wiele sposobów: upodlenie zawodu nauczyciela, ograniczenie zakresu nauczania, akceptacja dla różnych dysfunkcji i zwykłego lenistwa, nad którymi da się się zapanować oraz poprzez zmiany kulturowe, które wypchnęły edukację z centrum świata młodego człowieka - promocję agresywnych subkultur w tym popkultury i najgorsze, najpierw propagacje narkotyków a następnie działania w kierunku zapobiegania odrzuceniu narkomanów przez społeczeństwo. Wykładowcy akademiccy twierdzą, że większość studentów w ogóle nie powinna trafić na studia bo mają podstawowe braki - np. nie potrafią wykonywać operacji na ułamkach albo nie potrafią dostrzec związków pomiędzy różnymi problemami. Wyrosło z tego stracone pokolenie ludzi z ambicjami ale bez wiedzy i takiej choćby wyćwiczonej inteligencji. Naprawienie tego to praca nie na kadencję, ale na następne pokolenie.
karbinadel
Wśród czynników destrukcyjnych należałoby też wymienić wprowadzenie religii do szkół
markumarku12 odpowiada karbinadel
Gadaj z sensem. Albo nie gadaj wogóle
gajowy1
"społeczeństwo ją zaakceptowało, o czym świadczy zwycięstwo PiS w wyborach prezydenckich i parlamentarnych"
Większej głupoty i arogancji już dawno nie słyszałem... chociaż...
~Aksed
A Po banda złodzieji. I ile dobrego zrobili!
~Marek
Pis naprawa Polskę z której strony bo umrę ze śmiechu. Banda nierobów i tyle w temacie
karbinadel
Niestety, nie masz racji, Oni nie są nierobami, bo nieroby przynajmniej zostawią sprawy swojemu biegowi. To są szkodniki, i to bardzo aktywne

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki