REKLAMA

Paweł Kukiz wysyła pismo przedprocesowe do Onetu ws. publikacji "Kulisy dealu Kukiza z Kaczyńskim"

2021-08-17 09:18
publikacja
2021-08-17 09:18
Paweł Kukiz wysyła pismo przedprocesowe do Onetu ws. publikacji "Kulisy dealu Kukiza z Kaczyńskim"
Paweł Kukiz wysyła pismo przedprocesowe do Onetu ws. publikacji "Kulisy dealu Kukiza z Kaczyńskim"
fot. Krystian Maj / / FORUM

Lider Kukiz'15 Paweł Kukiz poinformował, że wysyła pismo przedprocesowe do redakcji Onetu, w którym domaga się zaniechania naruszania jego dobrego imienia. Nigdy nie pogodzę się z oskarżaniem mnie o korupcję, z którą przyszedłem walczyć - podkreśla Kukiz.

We wtorek Kukiz poinformował w mediach społecznościowych, że wysyła do Onetu (Ringier Axel Springer) oraz redaktorów Agnieszki Burzyńskiej i Andrzeja Stankiewicza pismo przedprocesowe, w którym domaga się sprostowania i przeprosin za nieprawdziwe twierdzenia zawarte w jednym z artykułów ich autorstwa, który w ostatnich dniach ukazał się na portalu. Chodzi o publikację "+Stan po Burzy+ wydanie specjalne. Kulisy dealu Kukiza z Kaczyńskim. Tak władza korumpuje posłów, by pacyfikować media", która ukazała się w 13 sierpnia - po głosowaniach w Sejmie ws. projektu ustawy medialnej.

"Przymykam też oczy na wiele obelg, jakimi mnie obrzucono, bo wiem, po co idę i od początku wiedziałem, że będzie to bardzo ciężka droga, ale gotów jestem znieść wszystko, każde poniżenie, by: dojść do celu jakim jest zmiana ustroju i wyjście z postkomunistycznego, neokolonialnego systemu Polski" - napisał Kukiz. "Można mnie oskarżać o wiele rzeczy - brak politycznego doświadczenia, niedojrzałość polityczną, nieumiejętność wytłumaczenia swoich ruchów, itd. Ale nigdy nie pogodzę się z oskarżaniem mnie o korupcję, z którą przyszedłem walczyć i która jest rakiem trawiącym polską politykę od 1989 roku po dziś dzień i z dnia na dzień przybierającym na sile" - dodał.

Polityk podkreśla też, że "żadne negocjacje w sprawie głosowań w zamian za stanowiska rządowe i w administracji państwowej, sejmowe funkcje, spółki Skarbu Państwa czy miejsca na liście wyborczej nie były prowadzone ani przed głosowaniami, ani w trakcie głosowań, ani po nich, a +informacje+ na ten temat są wyssane z palca".

"Od początku mojej politycznej kariery nie pobieram subwencji partyjnych i jesteśmy w tej kwestii wyjątkiem w Sejmie. Inne partie polityczne zaś od 2015 roku pobrały z kieszeni podatnika setki milionów złotych" - zaznacza Kukiz. "Do propagowania idei panstwa w pełni demokratycznego - zmiany ordynacji wyborczej, referendów, antykorupcji, antysitwy itd -dokładam z własnej kieszeni i od początku tej kadencji kwota moich darowizn na te cele i na inne cele (dobroczynne i charytatywne) to ponad 100 tysięcy złotych" - dodaje.

"Jest mi niezmiernie przykro, że ludzie uwierzyli propagandzie mainstreamu i "elitom", dla których pieniądz jest sensem życia" - pisze dalej Kukiz. "O jednym Was zapewniam - mam czyste sumienie, a wszystko co robię ma na celu +tylko+ oddanie Państwa pod kontrolę obywateli i ukrócenie partiom (wszystkim) ich przywilei i wszechmocy. Sam nigdy bym tego nie osiągnął, ale dzisiejsza sytuacja polityczna daje taką szansę. Dla mnie i moich Postulatow - jedyną (pisowania oryginalna - PAP)" - podkreśla.

Polityk odnosi się też bezpośrednio do krytyki jego głosowań. "Tym wszystkim, którzy krzyczą: +dlaczego głosujesz jak PiS, za co się sprzedałeś+ oświadczam - za moje ustawy, które wprowadzone w życie stopniowo będą zmieniać ustrój państwa z korzyścią dla przyszłych pokoleń. Przykre, że tak wielu z dzisiejszego pokolenia nie rozumie wagi tych ustaw dla przyszłości ich dzieci i wnuków" - argumentuje we wpisie Kukiz.

Pismo do Onetu podpisane jest przez samego lider Kukiz'15, ale także przez posła jego koła Jarosława Sachajkę. Domagają się w nim zaniechania naruszania ich dobrego imienia, które mogą prowadzić do utraty zaufania, co jest niezbędne do piastowania funkcji posła na Sejm.

"Tak rozbudowanej korupcji politycznej nie było w polskim Sejmie nigdy dotąd. A wchodzimy właśnie w okres, gdy Jarosław Kaczyński będzie musiał coraz więcej płacić za utrzymanie władzy — pokazały to głosowania nad ustawą anty-TVN. Na liście płac Kaczyńskiego właśnie zameldowali się kukizowcy. Tylko dzięki nim ustawa wymierzona w TVN została uchwalona" - napisano m.in. w publikacji Onetu. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

gb/ itm/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz kelnerki? Kup ogłoszenie za 59,32 zł!

Szukasz kelnerki? Kup ogłoszenie za 59,32 zł!

Advertisement

Komentarze (19)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
jas2
autor: Grzegorz Bruszewski

To wrzucenie ostatniego zdania jest bardzo nieeleganckie. Onetu już nie czytam ze względów, o których pisze Kukiz. Mam nadzieję, że Bankier nie będzie następny.
lobotomek
Prawda w oczy kole. Kukiz się sprzedał. Kolaboruje ze zorganizowaną grupą przestępczą. Co tu komentować? Co tu tłumaczyć? Mądrej głowie dość dwie słowie. Gdyby był uczciwy, nie przejmowałby się takimi tekstami. Sprzedał się.
slawekqs
Kukiz a jak to było z tym mieszkaniem w Wawie cwaniaku jeden i taki z ciebie fan strzelania do bezbronnych zwierząt a głosowałem na ciebie teraz mi matka nie daje spokoju ,że na takich ludzi się nie głosuję czytaj alkocholików co im wóda szare komórki w mózgu zjadała ale ten sojusz będzie cie duzo kosztować
langdon25
Kukiz a to pismo napisałeś na papierze toaletowym czy na szmacie ?
barysza51
Temu panu korupcja kojarzy się tylko z dawaniem pieniezyw w łapę. Powinie pójść na przeszkolenia u pewnego prezesa bawiącego się ropą.
newsman
ja go rozumiem w tym sensie ze on nawet nie wiedzial nad czym on glosowal; bo chodzilo o to ze jak ustawa nie bedzie uchwalona w czasie to ;;nadawaca bedzie mogl sie odwolac i o tym pewnie nie wiedzial i w dobrej wierze glosowal za przerwa w obradach sejmu do 2 wrzesnia to nie pierwszy raz gdzie posel nie wie za czym glosuje ja go rozumiem w tym sensie ze on nawet nie wiedzial nad czym on glosowal; bo chodzilo o to ze jak ustawa nie bedzie uchwalona w czasie to ;;nadawaca bedzie mogl sie odwolac i o tym pewnie nie wiedzial i w dobrej wierze glosowal za przerwa w obradach sejmu do 2 wrzesnia to nie pierwszy raz gdzie posel nie wie za czym glosuje i wtym sensie mozna to zrozumiec ze jest tak zeby nie powiedziec glupi tylko beznadziejnie niekompetentny
arturosa68
Widać, że najobrzydliwsze zachowanie można dzisiaj usprawiedliwić tekstami typu: to dla przyszłych pokoleń, to za oddanie Państwa pod kontrolę obywateli itp. W ten sposób najmniej demokratyczne ustawy mogą w ustach polityków uchodzić za "najbardziej demokratyczne na świecie". Polacy są dziwni, że wierzą Widać, że najobrzydliwsze zachowanie można dzisiaj usprawiedliwić tekstami typu: to dla przyszłych pokoleń, to za oddanie Państwa pod kontrolę obywateli itp. W ten sposób najmniej demokratyczne ustawy mogą w ustach polityków uchodzić za "najbardziej demokratyczne na świecie". Polacy są dziwni, że wierzą słowom, a nie czynom.
janusz26904029
Człowiek, który się pieniądzom nie kłania... chyba, że chce je wysępić w urzędzie skarbowym. Za mniejsze sumy lamentował a teraz nagle dobroczyńca co setki tysięcy przeznacza na cele charytatywne.
grab
Kukiz, każdy polityk mówi, że jest kryształowy. Tak zawsze było i będzie. A jak jest naprawdę?

Powiązane: Dziennikarze i media

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki