Obiektywno-Subiektywna ocena wydarzeń na rynku EUR/USD
22 grudnia 2004r., godz. 10:25
Słowem wstępu: Święta za pasem. Rynek stanął w miejscu.
Komentarze
W pierwszych godzinach środowego handlu na międzynarodowym rynku eurodolara niewiele się działo. Zbliżający się okres świąteczny powoduje, że rzadko kto decyduje się na otwieranie większych transakcji, a obroty sukcesywnie spadają. Kurs EUR/USD skonsolidował się w zakresie 1,3346 - 1,3378.
Przecena dolara do euro wyhamowała i to pomimo ciągłych obaw inwestorów o „potrójny deficyt” USA oraz o skalę przepływów kapitałowych netto do tego kraju. Dlaczego? Poziom stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych jest od 14 grudnia o 25 pkt wyższy niż w Eurolandzie. Co więcej wszystko wskazuje na to, że do kolejnego zacieśnienia polityki pieniężnej USA dojdzie już na początku 2005 r. oraz na to, że w przyszłym roku w strefie euro na podwyżki stóp nie ma co liczyć (mocno obniżono prognozy wzrostu PKB dla tego obszaru - m.in. we wtorek instytut Ifo). Większość analityków nadal oczekuje jednak, że nowe maksima na rynku EUR/USD będą ustanawiane. Wydaje się jedank, że jeżeli ma do tego dojść to raczej dopiero po Świętach np. na przełomie roku bądź na początku 2005.
O godz. 10:00 podano, że nadwyżka na rachunku obrotów bieżących Eurolandu w październiku wyniosła 1,1 mld EUR wobec 0,3 mld EUR nadwyżki we wrześniu (po rewizji z 0,3 proc. deficytu).
Prognoza
Range trading pomiędzy 1,3135/85 i 1,3430/70 (historyczne maksimum) nadal obowiązuje. Nieudane próby przebicia się w ostatnim okresie wyraźnie powyżej poziomu 1,3400 pozwalają domniemywać, że ruch w dolne granice tego przedziału, w kierunku 1,3150 nadal jest możliwy.
O godz. 14:30 podany zostanie finalny odczyt PKB za III kwartał USA. Prognoza analityków to 3,9 proc. Zaskoczenia być nie powinno.
Opracował:
Marek Nienałtowski
Źródło:Palladia





























































