Rada Polityki Pieniężnej będzie kontynuować podwyższanie stóp, ale kolejne podwyżki będą mniejsze - prognozuje Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem analityków w marcu stopy wzrosną o 25 punktów bazowych; docelowo RPP podwyższy stopę referencyjną do 3,5 proc.


Jakub Rybacki, analityk z zespołu makroekonomii PIE uważa, że RPP będzie kontynuować zaciskanie polityki pieniężnej – "kolejne podwyżki będą najprawdopodobniej mniejsze". "W marcu stopy wzrosną o 25pb" - ocenił. Spodziewa się, że RPP docelowo podwyższy stopę referencyjną do poziomu 3,5 proc. Bieżący konsensus zakłada silniejsze podwyżki do 4 proc. - dodał.
Analityk zwrócił uwagę, że kontynuacja podwyżek stóp procentowych związana jest "z szerokim rozlaniem się inflacji". "Inflacja bazowa wzrosła w grudniu 5,3 proc., a w najbliższych miesiącach najprawdopodobniej osiągnie 6 proc." - ocenił. Dodatkowo historycznie najwyższy odsetek przedsiębiorstw przemysłowych raportuje zamiar podwyższania cen - dodał. Analityk zaznaczył, że takie warunki zwiększają ryzyko utrwalenia się wysokiej inflacji.
Jak wziąć kredyt hipoteczny z głową
17 lutego o godz. 15:00 eksperci z Santander Bank Polska poprowadzą webinar, w którym przybliżą najważniejsze dylematy stojące dziś przed kredytobiorcami. Podpowiedzą, jak przygotować się do zaciągnięcia zobowiązania i na co zwrócić uwagę w kontekście badania zdolności kredytowej. Przeanalizują ciemne i jasne strony kredytów ze zmienną i okresowo stałą stopą, a także wskażą najważniejsze kroki w procesie starania się o hipotekę.
Zapraszamy do zapisów. Szczegóły webinaru i możliwość zapisu znajdują się na stronie poświęconej temu wydarzeniu.
"Jedynym optymistycznym sygnałem jest potencjalny spadek presji kosztowej" - podkreślono. Zwrócono uwagę, że dane z Chin wskazują na niższy wzrost kosztów produkcji oraz frachtu. "Skutki tych wydarzeń prawdopodobnie odczujemy jednak z półrocznym opóźnieniem" - stwierdził Rybacki.
Za spowolnieniem tempa podwyżek stóp procentowych przemawia, jak stwierdził PIE, ryzyko słabszego wzrostu gospodarczego oraz obawy o pogorszenie stanu portfela kredytowego. Zaznaczono, że dotychczasowe działania NBP szybko przekładają się na wzrost oprocentowania kredytów hipotecznych – na koniec roku średnie oprocentowanie hipoteki wzrosło z 3,8 do 4,8 proc.; z kolei w przypadku nowych umów wzrost oprocentowania był silniejszy - z 3,4 do 5 proc.
"Przy obecnym poziomie stóp około 60 proc., klientów zapłaci jak najwyższą wysokość raty w swojej dotychczasowej historii" - podkreślono.
Inne opinie:
Przeczytaj także
Przeczytaj także
Przeczytaj także
autorka: Magdalena Jarco
maja/ amac/
























































