Kurs PGNiG znalazł się w piątek na najwyższym poziomie w historii. Akcje drożeją wraz z poprawiającymi się wynikami spółki.


PGNiG, pomimo generalnie niezbyt sprzyjającej koniunktury giełdowej, regularnie powiększa swoją wartość. W piątek za jedną akcję spółki trzeba było płacić nawet ponad 7 złotych, co dotychczas zdarzyło się tylko raz w historii (9. października 2015 roku). W tamtym dniu jednak ostatecznie notowania zakończyły sesję poniżej tej kluczowej bariery, w piątek udało się ten poziom wyrównać. Historyczny szczyt na akcjach PGNiG można zatem uznać za pobity.
Akcje PGNiG już kilkukrotnie w historii odbijały się od naruszonego w piątek poziomu, przy którym wycena spółki wynosi nieco ponad 40 mld złotych. Obecny rajd w górę rozpoczął się jeszcze w sierpniu tego roku, a w ostatnich dniach zdają się go napędzać kolejne pozytywne informacje ze spółki.
Wzrost kursu nie może jednak dziwić, tym bardziej, że PGNiG ostatnio już po raz kolejny pochwaliło się znakomitymi wynikami. Tylko w trzecim kwartale tego roku udało się bowiem spółce osiągnąć zysk operacyjny w wysokości 1,1 mld złotych (o 108 proc. więcej niż przed rokiem) przy przychodach przekraczających już 1,8 mld złotych (wzrost o 46 proc.).
W czwartek spółka poinformowała z kolei o wygraniu przetargu na objęcie udziałów w bloku nr 5 w emiracie Ras Al Khaimah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. PGNiG ma uzyskać dzięki temu prawa do poszukiwania, rozpoznawania i wydobywania węglowodorów. „Zjednoczone Emiraty Arabskie to kolejny kraj, w którym będziemy rozwijać naszą działalność. To bardzo perspektywiczny rynek” – mówił Piotr Woźniak, prezes PGNiG.
Warto ponadto wspomnieć, że od 24 grudnia, dzięki reklasyfikacji Polski przez FTSE Russell z emerging markets (krajów rozwijających się) do developed markets (krajów rozwiniętych), PGNiG ma trafić do indeksu Stoxx Europe 600. Stanowi to zatem kolejny pozytywny czynnik, który z pewnością poprawi obroty na spółce, a także prawdopodobnie jej wycenę.

































































